Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Zabawne nazwiska





Temat: linux? windows? *BSD ?
On Mon, 14 Jan 2002 15:42:09 +0000 (UTC), Aleksander Kamil Modzelewski


<am201@zodiac.mimuw.edu.plwrote:
Wcale nie niestety, Paweł Pluta napisał(a):
| Mam nazwisko Modzelewski. Pochodzi od zrogowacenia skóry. Cholernie
| śmieszne, co?
| A czy ja się czepiam? Twoje jest takie sobie, nic ekstrawaganckiego.
Widzisz, dla niektórych to jest śmieszne.

| Nie do końca. One będą niespotykane przez rodziców bez wyobraźni. Jak
| się daje dziecku ROT13(Jvjvnan Nheryvn) do nazwiska ROT13(Cebpvój) to się
| człowiek sam prosi o kłopoty. A to jest przykład autentyczny. Brak wyczucia
| kompozycji, po prostu. Widzisz, Radziwiłł to może mieć na imię jakkolwiek.
| Ale Badziew z 'arystokratycznym' imieniem ma pecha.
Ale to nie zmienia faktu, iż nabijanie się z imienia/nazwiska jest poniżej
wszelkiej krytyki. Nawet, gdy mamy do czynienia z Joanną Owsik.


Iiii tam. Poniżej wszelkiej krytyki to jest nieumiejętność przyjęcia
do wiadomości, że ma się zabawne nazwisko. A jeszcze niżej jest zamiłowanie
do szerzenia kiczu w imionach.

                Paweł Pluta

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: taki jeden dowcip
A, prosze Pani, a Piotr Gasiorek <piotrek1@op.plbazgrze w zeszycie:


Podpisywanie się imieniem i nazwiskiem jest oznaką szacunku dla
dyskutantów. Jest to również wzięcie odpowiedzialności za swoje słowa.


A jeśli ktoś ma głupie tudzież zabawne nazwisko (jak np. Ty) i nie może/nie
chce zignorować konwulsji chichralnych, jakie jego widok wywołuje u
rozmówców?

Pozdrawiam
Iff 'z zarówno głupim i zabawnym nazwiskiem i czująca się dyskryminowaną
dyrektywą FAQ ;p'

PS. A jak kogoś bardzo interesują moje personalia, to, primo: są w archiwum,
secundo: może się po prostu zapytać.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: taki jeden dowcip
Mme Kitzmoor w wiadomości
<ctol101leun7udfjs09q05k3mkfaref@4ax.comnapisał(a):


| Podpisywanie się imieniem i nazwiskiem jest oznaką szacunku dla
| dyskutantów. Jest to również wzięcie odpowiedzialności za swoje słowa.
A jeśli ktoś ma głupie tudzież zabawne nazwisko (jak np. Ty) i nie może/nie
chce zignorować konwulsji chichralnych, jakie jego widok wywołuje u
rozmówców?


Pierwszy raz od czasów podstawówki (mówiąc szczerze), spotykam się z
kimś, kto śmiałby się otwarcie i publicznie z jakiegokolwiek nazwiska.
Znajomych o mentalności sześciolatków postawiłem w odstawkę. Naturalna
kolej rzeczy.


Pozdrawiam
Iff 'z zarówno głupim i zabawnym nazwiskiem i czująca się dyskryminowaną
dyrektywą FAQ ;p'


O biedactwo. Postuluj o zmianę dyrektyw jego!


PS. A jak kogoś bardzo interesują moje personalia, to, primo: są w archiwum,
secundo: może się po prostu zapytać.


Mnie osobiście niespecjalnie. Bo i po co?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabili ghoula :)


Wazelina za zabawne nazwisko :)

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2351338.html

"Adnan al Ghoul, jeden z wojskowych dowódców Hamasu w Strefie Gazy, został
wczoraj zgładzony przez izraelską armię."


Raczej Wazelinka dla Izraelskiej Armii... ;-)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabili ghoula :)


On Thu, 21 Oct 2004, Paszczak wrote:
Wazelina za zabawne nazwisko :)

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2351338.html

"Adnan al Ghoul, jeden z wojskowych dowódców Hamasu w Strefie Gazy, został
wczoraj zgładzony przez izraelską armię."


W sensie ostrzelany rakietami, kiedy przejżdżał koło przedszkola, więc
zginął razem z 50 dzieci?

Czy zamordowany bez sądu żydowskim zwyczajem przez snajpera?

Czy jak?

Mimo śmieszności nazwiska wcale mnie to nie bawi...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: czy zmieniac nazwisko na smieszne męża i dlaczego?
Są różne nazwiska, znam osoby o nazwiskach Fiut i Cipa - takie bym zmienił.
Ale dla niektórych śmieszne jest nazwisko Kogut i też je zmieniają (znam taki przypadek). Tu dla mnie śmieszne jest upieranie się przy tym że to nazwisko jest śmieszne. Czasem kobiety są przewrażliwione na punkcie urody nazwisk swoich mężów i czepiają się normalnych polskich nazwisk.

Jeżeli facetowi jego nazwisko śmieszne się nie wydaje to go nikt na zmianę nie namówi i raczej będzie oczekiwał że jego dzieci będą je nosiły.

Np. Szwarzeneger alb Schweinsteiger (piłkarz, reprezentant Niemiec) też mają zabawne nazwiska i żyją Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nazwisko?!
Nazwisko?!
Cześć !!

Trafił do mnie dokument, którego wiarygodność jest dla mnie bardzo wątpliwa.
Niby wszystko jest OK ale został podpisany przez osobę o nazwisku Oszust. Heh
i co ja mam o tym myśleć?
OK. Znacie jeszcze inne zabawne nazwiska?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak miło nazwać....
Cześć !!

Hmmm, po nazwisku wychodzi trochę ostro i moim zadniem jest to w pewnym sensie
mało koleżeńskie. Ja osobiście do znajomych nigdy tak nie mówię, no chyba że w
żartach gdy ktoś ma zabawne nazwisko (czasem lekko je przekręcając - oczywiście
z uśmiechem)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gdzie te moje imienniczki??ROKSANY!!
Szczerze mówiąc nie wiem. Mieszkałam w małej miejscowości, Roksana była w mojej
świadomości od zawsze i nigdy mnie to imię nie dziwiło. Być może w chwili, gdy
się urodziła i zostało jej nadane jakieś reakcje były. Do mie nigdy nie
dotarły. Była Ania, Elwira, Roksana, Monika itd. Ot, poprostu. Słyszę natomiast
od rodziców malutkiej Roksanki, ze ludzie reagują zwykle zaskoczeniem. Czasem
pozytywnie, czasem mniej, ale zawsze ze zdziwieniem. Może także dlatego, że moi
znajomi mają dośc zabawne nazwisko, z którym Roksana nie brzmi zbyt dobrze. I
zdrabniają imię malutkiej "Roksa" co już bardzo mi się nie podoba. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Śmieszne i przykre.
ja bym zostawiła sobie panieńskie i przyszłe dzieci musiałyby mieć moje
nazwisko. a on może zostać przy swoim, jeżeli mu się podoba. jeśli nie chciałby
się zgodzić (a pewnie by się przeciwstawił zwłaszcza przy dzieciach), to
trudno, nici z małżeństwa. dorosły facet może sobie z tym radzić, ale dzieci
miałyby w szkole ciężko. jeśli nie chciałby tego zrozumieć i upierałby się dla
zasady, to egoista i tyle.
rozmawaiałam kiedyś z NM o tym, on ma nieco zabawne nazwisko, ale nie brzydkie.
powiedziałabym, że nie pozwoliłabym nadać dzieciom nazwiska ośmieszającego, za
przykład podałam właśnie to z pierwszego postu. zgodził się ze mną. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Podanie o pracę...
Prawdziwe podanie o pracę skierowane do McDonald'sa na Florydzie przez
siedemnastolatka (został przyjęty - podanie było tak słodkie i zabawne)

NAZWISKO
Greg Bulmash

PŁEĆ (ang. SEX)
Jeszcze nie. Wciąż czekam na odpowiednią osobę.

WYKSZTAŁCENIE
Tak.

OCZEKIWANE STANOWISKO
Prezes lub wiceprezes. A na poważnie - jakiekolwiek Gdybym był w sytuacji, że
mógłbym wybierać, nie zgłaszałbym się do was z tego ogłoszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe świadczenia.
A jeśli to nie jest możliwe, to możemy negocjować Waszą propozycję.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO
Cel ataków kierownictwa średniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE
Mniej niż jestem warty.

NAJWIĘKSZE DOKONANIA
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych długopisów i notatek na post-it'ach.

POWÓD ZMIANY PRACY
To wciąga.

MOŻLIWE GODZINY PRACY
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY
13:30-15:30 od poniedziałku do środy.

SZCZEGÓLNE UMIEJĘTNOŚCI
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOŻEMY SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z AKTUALNYM PRACODAWCĄ
Gdybym go miał - czy pisałbym podanie do Was?

CZY MOŻESZ DŹWIGAĆ WIĘCEJ MIŻ 20 KG?
20 kg czego?

CZY MASZ SAMOCHÓD
Sądzę, że lepszym pytaniem byłoby "czy masz jeżdżący samochód".

CZY PALISZ
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYŚ CHCIAŁ ROBIĆ ZA PIĘĆ LAT
Mieszkać na Wyspach Bahama z bajeczną, głupią i seksowną blondynką, która
uważa że jestem najwspanialszy na świecie. Właściwie chciałbym to robić już
teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ŻE TO CO NAPISAŁEŚ, JEST PRAWDZIWE I PEŁNE
Tak. Absolutnie.

Pozdrawiam
Izulka

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: glupota ludzka nie zna granic


Maciej Fraczek wrote:

a ja soe poparzylem lekko.....
wlasnie dlatego ze kubek byl styropianowy........
co prawda lekko ale zawsze mnie pieklo..........
[wielkie ciach]


  Nomen omen subject jest "glupota ludzka nie zna granic"

  Rany boskie. Co zes sobie poparzyl? Glowe? Z panna Aga K. (tej od
watku "szczescie") bylaby z Was dobrana parka. Zero dowcipu, trzy
linijki wlasne i 60 cytatu?????????? Wez sobie moze Netscape zainstaluj,
bo on ostrzega przed takimi kretynizmami.

--------

Prawdziwe podanie o prace skierowane do McDonalda na Florydzie przez
siedemnastolatka. [Zostal zatrudniony - podanie bylo tak slodkie i
zabawne]

NAZWISKO:
Greg Bulmash

PLEC (ang. SEX):
Jeszcze nie. Wciaz czekam na odpowiednia osobe.

OCZEKIWANE STANOWISKO:
Prezes albo wiceprezes. A na powaznie - jakiekolwiek. Gdybym byl w
sytuacji, ze moglbym sobie wybierac, nie zglaszal bym sie do Was z tego
ogloszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe swiadczenia. A
jesli to nie jest mozliwe, to mozemy negocjowac Wasza propozycje.

WYKSZTALCENIE:
Tak.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
Cel atakow kierownictwa sredniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
Mniej, niz jestem warty.

NAJWIEKSZE DOKONANIA:
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych dlugoisow i notatek na post-it'ach.

POWOD ZMIANY PRACY:
To wciaga.

MOZLIWE GODZINY PRACY:
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY:
13:30-15:30, od poniedzialku do srody.

SZCZEGOLNE UMIEJETNOSCI:
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOZEMY SIE SKONTAKTOWAC Z AKTUALNYM PRACODAWCA:
Gdybym go mial - czy pisalbym podanie do Was?

CZY MOZESZ DZWIGAC WIECEJ NIZ 20KG:
20kg czego?

CZY MASZ SAMOCHOD:
Sadze, ze lepszym pytaniem byloby "czy masz jezdzacy samochod".

CZY ZDOBYLES JAKIES SPECJALNE NAGRODY:
Tak. W zdrapce.

CZY PALISZ:
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYS CHCIAL ROBIC ZA PIEC LAT:
Mieszkac na Wyspach Bahama z bajeczna, glupia i seksowna blondynka,
ktora uwaza, ze jestem najwspanialszy na swiecie. W zasadzie, chcialby
to robic juz teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISALES JEST PRAWDZIWE I PELNE:
Tak. Absolutnie.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: porcja poweekendowa - samTAKs
STOI PROSIACZEK Z KŁAPOUCHYM PRZY DOMU (LEKKO PODCHMIELENI)
KOŁO DOMKU PRZECHODZI KUBUŚ PUCHATEK, PROSIACZEK ODWRACA SIĘ DO KŁAPOUCHEGO
I MÓWI :  "ALE TA PSZCZÓŁKA MAJA SIĘ ROZTYŁA"

TAKs:
Prawdziwe podanie o prace skierowane do McDonaldana Florydzie przez
siedemnastolatka.
[Zostal zatrudniony - podanie bylo tak slodkie i zabawne]

 NAZWISKO:
 Greg Bulmash

 PLEC (ang. SEX):
 Jeszcze nie. Wciaz czekam na odpowiednia osobe.

 OCZEKIWANE STANOWISKO:
 Prezes albo wiceprezes. A na powaznie - jakiekolwiek. Gdybym byl w
sytuacji, ze moglbym sobie wybierac, nie zglaszal bym sie do Was z tego
ogloszenia.

 OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
 Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe swiadczenia. A
jesli to nie jest mozliwe, to mozemy negocjowac Wasza propozycje.

 WYKSZTALCENIE:
 Tak.

 OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
 Cel atakow kierownictwa sredniego szczebla.

 POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
 Mniej, niz jestem warty.

 NAJWIEKSZE DOKONANIA:
 Niewiarygodna kolekcja ukradzionych dlugoisow i notatek na post-it'ach.

 POWOD ZMIANY PRACY:
 To wciaga.

 MOZLIWE GODZINY PRACY:
 Dowolne.

 PREFEROWANE GODZINY PRACY:
 13:30-15:30, od poniedzialku do srody.

 SZCZEGOLNE UMIEJETNOSCI:
 Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

 CZY MOZEMY SIE SKONTAKTOWAC Z AKTUALNYM
PRACODAWCA:
 Gdybym go mial - czy pisalbym podanie do Was?

 CZY MOZESZ DZWIGAC WIECEJ NIZ 20KG:
 20kg czego?

 CZY MASZ SAMOCHOD:
 Sadze, ze lepszym pytaniem byloby "czy masz jezdzacy samochod".

 CZY ZDOBYLES JAKIES SPECJALNE NAGRODY:
 Tak. W zdrapce.

 CZY PALISZ:
 W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

 CO BYS CHCIAL ROBIC ZA PIEC LAT:
 Mieszkac na Wyspach Bahama z bajeczna, glupia i seksowna blondynka,  ktora
uwaza, ze jestem najwspanialszy na swiecie. W zasadzie, chcialby  to robic
juz teraz.

 CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISALES JEST
PRAWDZIWE I PELNE:
 Tak. Absolutnie.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabili ghoula :)
Wazelina za zabawne nazwisko :)

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2351338.html

"Adnan al Ghoul, jeden z wojskowych dowódców Hamasu w Strefie Gazy, został
wczoraj zgładzony przez izraelską armię."

P.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zaostrza się konflikt na Bliskim Wschodzie: Lib...
5 lat masz, że główny twój "argument" przeciwko terrorystom to "zabawne"
nazwisko przywódcy Hezbollahu? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawne nazwiska - sprawdź swoje
Zabawne nazwiska - sprawdź swoje
www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/miot%25C5%2582a.html Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: A moze tak o najobciachowszych nazwiskach?
Piwko... tez zabawne nazwisko... :)
mam kolezanke o nazwisku Wilk, a jej mamy panienskie bylo Wolf :) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawne nazwiska
Zabawne nazwiska
Kolega opowiadał mi, że na wydział na którym studiował przyjęto kobietę o
podwójnym nazwisku

Wcisło-Niewlazło

Czy ktoś pobije ten numer albo może spróbuje mu dorównać ? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Różne rzeczy z moich maili
CV
O prace po studiach coraz trudniej, może to się komuś przyda.
Prawdziwe (zawsze tak się pisze w mailach) podanie o prace skierowane do
McDonalda na Florydzie przez siedemnastolatka. [Został zatrudniony - podanie
było tak słodkie i zabawne]

NAZWISKO:
Greg Bulmash

PLEC (ang. SEX):
Jeszcze nie. Wciąż czekam na odpowiednia osobę.

OCZEKIWANE STANOWISKO:
Prezes albo wiceprezes. A na poważnie - jakiekolwiek. Gdybym był w sytuacji, ze
mógłbym sobie wybierać, nie zgłaszał bym się do Was z tego ogłoszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe świadczenia. A jeśli
to nie jest możliwe, to możemy negocjować Wasza propozycje.

WYKSZTALCENIE:
Tak.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
Cel ataków kierownictwa średniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
Mniej, niz. jestem warty.

NAJWIEKSZE DOKONANIA:
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych długopisów i notatek na postit'ach.

POWOD ZMIANY PRACY:
To wciąga.

MOZLIWE GODZINY PRACY:
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY:
13:30-15:30, od poniedziałku do środy.

SZCZEGOLNE UMIEJETNOSCI:
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOZEMY SIE SKONTAKTOWAC Z AKTUALNYM PRACODAWCA:
Gdybym go miał - czy pisałbym podanie do Was?

CZY MOZESZ DZWIGAC WIECEJ NIZ 20KG:
20kg czego?

CZY MASZ SAMOCHOD:
Sadze, ze lepszym pytaniem byłoby "czy masz jeżdżący samochód".

CZY ZDOBYLES JAKIES SPECJALNE NAGRODY:
Tak. W zdrapce.

CZY PALISZ:
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYS CHCIAL ROBIC ZA PIEC LAT:
Mieszkać na Wyspach Bahama z bajeczna, głupia i seksowną blondynką która uważa,
ze jestem najwspanialszy na świecie. W zasadzie, chciałbym to robić już teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISALES JEST PRAWDZIWE I PELNE:
Tak. Absolutnie. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: dowcipni rodzice
hehe...

jak masz w klasie zabawne nazwiska mozna cale zdania budowac... :)
Jarek Musiał, Tadek Niechciał. :)) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: zabawne przezwiska/wyzwiska
A moze zabawne nazwiska, moja znajoma nazywa sie Broda, a ma chłopaka o
nazwisku Wąs Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Parodia nazwisk cudzoziemców
Parodia nazwisk cudzoziemców
W tym wątku wpisujmy zabawne "nazwiska" cudzoziemców.

Jeśli kiedyś taki wątek już był, przepraszam.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Podanie o pracę:P
Podanie o pracę:P
"Podanie o prace"



Podanie o prace skierowane do Mc Donalda na Florydzie
Prawdziwe podanie o prace skierowane do Mc Donalda na Florydzie przez
siedemnastolatka. [Został zatrudniony - podanie było tak słodkie i zabawne]

NAZWISKO:

Greg Bulmash



PŁEĆ (ang. SEX):

Jeszcze nie. Wciąż czekam na odpowiednia osobę.



OCZEKIWANE STANOWISKO:

Prezes albo wiceprezes. A na poważnie - jakiekolwiek. Gdybym był w sytuacji,
ze mógłbym sobie wybierać, nie zgłaszał bym się do Was z tego ogłoszenia.



OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:

Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe świadczenia. A jeśli
to nie jest możliwe, to możemy negocjować Wasza propozycje.



WYKSZTAŁCENIE:

Tak.



OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:

Cel ataków kierownictwa średniego szczebla.



POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:

Mniej, niż jestem warty.



NAJWIĘKSZE DOKONANIA:

Niewiarygodna kolekcja ukradzionych długopisów i notatek na post-it'ach.



POWÓD ZMIANY PRACY:

To wciąga.



MOŻLIWE GODZINY PRACY:

Dowolne.



PREFEROWANE GODZINY PRACY:

13:30-15:30, od poniedziałku do środy.



SZCZEGÓLNE UMIEJĘTNOŚCI:

Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.



CZY MOŻEMY SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z AKTUALNYM PRACODAWCA:

Gdybym go miał - czy pisałbym podanie do Was?



CZY MOŻESZ DŹWIGAĆ WIĘCEJ NIŻ 20KG:

20kg czego?



CZY MASZ SAMOCHÓD:

Sadze, ze lepszym pytaniem byłoby "czy masz jeżdżący samochód".



CZY ZDOBYŁEŚ JAKIEŚ SPECJALNE NAGRODY:

Tak. W zdrapce.



CZY PALISZ:

W pracy - nie. W czasie przerw - tak.



CO BYŚ CHCIAŁ ROBIĆ ZA PIEC LAT:

Mieszkać na Wyspach Bahama z bajeczna, głupia i seksowna blondynka, która
uważa, ze jestem najwspanialszy na świecie. W zasadzie, chciałby to robić już
teraz.



CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISAŁEŚ JEST PRAWDZIWE I PEŁNE:

Tak. Absolutnie

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: McDonald's honoruje pracowników. Po 50 latach p...
McDonald's honoruje pracowników. Po 50 latach p...
McDonald - Prawdziwe podanie o prace Prawdziwe podanie o prace
skierowane do McDonalda na Florydzie przez siedemnastolatka. [Został
zatrudniony - podanie było tak słodkie i zabawne]

NAZWISKO:
Greg Bulmash

PLEC (ang. SEX):
Jeszcze nie. Wciąż czekam na odpowiednia osobę.

OCZEKIWANE STANOWISKO:
Prezes albo wiceprezes. A na poważnie - jakiekolwiek. Gdybym był w
sytuacji, że mógłbym sobie wybierać, nie zgłaszał bym się do Was z
tego ogłoszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe
świadczenia. A jeśli to nie jest możliwe, to możemy negocjować Waszą
propozycję.

WYKSZTAŁCENIE:
Tak.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
Cel ataków kierownictwa średniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
Mniej, niż jestem warty.

NAJWIĘKSZE DOKONANIA:
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych długopisów i notatek na post-
it''ach.

POWÓD ZMIANY PRACY:
To wciąga.

MOŻLIWE GODZINY PRACY:
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY:
13:30-15:30, od poniedziałku do środy.

SZCZEGÓLNE UMIEJĘTNOŚCI:
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOŻEMY SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z AKTUALNYM PRACODAWCĄ:
Gdybym go miał - czy pisałbym podanie do Was?

CZY MOŻESZ DŹWIGAĆ WIĘCEJ NIŻ 20KG:
20kg czego?

CZY MASZ SAMOCHÓD:
Sadzę, ze lepszym pytaniem byłoby "czy masz jeżdżący samochód".

CZY ZDOBYŁEŚ JAKIEŚ SPECJALNE NAGRODY:
Tak. W zdrapce.

CZY PALISZ:
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYŚ CHCIAŁ ROBIĆ ZA PIEC LAT:
Mieszkać na Wyspach Bahama z bajeczna, głupia i seksowna blondynka,
która uważa, ze jestem najwspanialszy na świecie. W zasadzie,
chciałbym to robić już teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ŻE TO CO NAPISAŁEŚ JEST PRAWDZIWE I PEŁNE:
Tak. Absolutnie.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Najbardziej odjechane imiona...;)
Ja sie spotkalam z Balbina Świnionoga-bez urazy:)No a sama mam tez dosc zabawne
nazwisko no ale...moze nie bede mowila:)) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Rekiya Koroma Hakuna Matata
Z ciekawości
Czy ktoś oprócz mnie czyta zabawne nazwiska moich nadawców? Bo jak nie to nie
będę się meczył wrzucaniem :)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: podanie o pracę
podanie o pracę
Prawdziwe podanie o prace skierowane do McDonalda na Florydzie przez
siedemnastolatka. [Został zatrudniony - podanie było tak słodkie i zabawne]

NAZWISKO:
Greg Bulmash

PŁEĆ (ang. SEX):
Jeszcze nie. Wciąż czekam na odpowiednia osobę.

OCZEKIWANE STANOWISKO:
Prezes albo wiceprezes. A na poważnie - jakiekolwiek. Gdybym był w sytuacji,
ze mógłbym sobie wybierać, nie zgłaszał bym się do Was z tego ogłoszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe świadczenia. A jeśli
to nie jest możliwe, to możemy negocjować Wasza propozycje.

WYKSZTAŁCENIE:
Tak.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
Cel ataków kierownictwa średniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
Mniej, niż jestem warty.

NAJWIĘKSZE DOKONANIA:
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych długopisów i notatek na post-it'ach.

POWÓD ZMIANY PRACY:
To wciąga.

MOŻLIWE GODZINY PRACY:
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY:
13:30-15:30, od poniedziałku do środy.

SZCZEGÓLNE UMIEJĘTNOŚCI:
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOŻEMY SIĘ SKONTAKTOWAĆ Z AKTUALNYM PRACODAWCĄ:
Gdybym go miał - czy pisałbym podanie do Was?

CZY MOŻESZ DŹWIGAĆ WIĘCEJ NIŻ 20KG:
20kg czego?

CZY MASZ SAMOCHÓD:
Sądze, że lepszym pytaniem byłoby "czy masz jeżdżący samochód".

CZY ZDOBYŁEŚ JAKIEŚ SPECJALNE NAGRODY:
Tak. W zdrapce.

CZY PALISZ:
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYŚ CHCIAŁ ROBIĆ ZA PIĘĆ LAT:
Mieszkać na Wyspach Bahama z bajeczną, głupią i seksowną blondynką, która
uważa, że jestem najwspanialszy na świecie. W zasadzie, chciałbym to robić
już teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISAŁEŚ JEST PRAWDZIWE I PEŁNE:
Tak. Absolutnie.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ryba w Łodzi nie utonie!
Widocznie - tak jak posady niektórych.
Zabawne, nazwisko też mam popularne.
:)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nazwiska
Tak sobie mysle, czy posrod forumowiczow sa osoby, ktore maja zabawne nazwiska.
Mam nadzieje, ze sie nie obraza:).
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: przejezyczenia i inne

Użytkownik AndyF24 <aidef@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:8tcbb5$10@news.tpi.pl...


Moi kumple przywitali grupe niemcow:


A mojej znajomej przydarzyla sie jeszcze gorsza wpadka, na szczescie grupa
(znajoma byla wtedy przewodniczka wycieczek) byla wyrozumiala i zasmiala sie
tylko glosno, co tez mialo swoje dobre strony. Otoz mozna rozpoczac
wypowiedz bardzo uprzejmie od "Sehr geehrte Damen und Herren", czyli
"Szanowni Panstwo" (dosl.: Szanowne Panie i Panowie). A jej sie wymsknelo
"Sehr geehrte Damen und Huren", czyli "Szanowne Panie i Ku*..." :-)).
*rwy

PS. Ze palnela jakas glupote, zorientowala sie dopiero po tym, jak grupa sie
zaczela smiac...

tax (mam nadzieje, ze nie bylo, choc wszystko jest mozliwe...)

Prawdziwe podanie o prace skierowane do McDonalda na Florydzie przez
siedemnastolatka. [Zostal zatrudniony - podanie bylo tak slodkie i zabawne]

NAZWISKO:
Greg Bulmash

PLEC (ang. SEX):
Jeszcze nie. Wciaz czekam na odpowiednia osobe.

OCZEKIWANE STANOWISKO:
Prezes albo wiceprezes. A na powaznie - jakiekolwiek. Gdybym byl w sytuacji,
ze moglbym sobie wybierac, nie zglaszal bym sie do Was z tego ogloszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe swiadczenia. A
jesli to nie jest mozliwe, to mozemy negocjowac Wasza propozycje.

WYKSZTALCENIE:
Tak.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
Cel atakow kierownictwa sredniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
Mniej, niz jestem warty.

NAJWIEKSZE DOKONANIA:
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych dlugoisow i notatek na post-it'ach.

POWOD ZMIANY PRACY:
To wciaga.

MOZLIWE GODZINY PRACY:
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY:
13:30-15:30, od poniedzialku do srody.

SZCZEGOLNE UMIEJETNOSCI:
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOZEMY SIE SKONTAKTOWAC Z AKTUALNYM PRACODAWCA:
Gdybym go mial - czy pisalbym podanie do Was?

CZY MOZESZ DZWIGAC WIECEJ NIZ 20 KG:
20 kg czego?

CZY MASZ SAMOCHOD:
Sadze, ze lepszym pytaniem byloby "czy masz jezdzacy samochod".

CZY ZDOBYLES JAKIES SPECJALNE NAGRODY:
Tak. W zdrapce.

CZY PALISZ:
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYS CHCIAL ROBIC ZA PIEC LAT:
Mieszkac na Wyspach Bahama z bajeczna, glupia i seksowna blondynka, ktora
uwaza, ze jestem najwspanialszy na swiecie. W zasadzie, chcialbym to robic
juz teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISALES JEST PRAWDZIWE I PELNE:
Tak. Absolutnie.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: najsmieszniejszy dowcip swiata (onet.pl)


| ale czerstwy...

| pozdrowienia
| staN

TO opowiedz zabawniejszy, bo coś taxa opuściłeś.

Wkurzaą mnie ludzie, którzy nic sami nie wymyślą tylko się czepiają albo
głupio
podpinają pod marudzących.

Jak czytam tę grupę, to 90% dowcipów albo znam, albo już było albo
są słabe, ale nie marudzę, bo inni mogą nie znać albo im może się podobać.

Winietka:

Plac czerwony, wisi olbrzymi plakat z napisem:
"Szestdiesiat Bolszoj Oktriabskoj Riewolucji"
Przechodził student, wyjął flamaster i dopisał: "I chwatit"

Zgarnął go patrol, zawieźli na komendę i tam przesłuchuje go półkowniek"
-"Nu, mołodiec, skolka tiebia liet?"
-"Dwadcat adin"
- I chwatit

Michał


Zawsze też znajdzie się taki, który będzie się czepiał tych, którzy się
czepiają...

[tax]

Prawdziwe podanie o prace skierowane do McDonalda na Florydzie
przez siedemnastolatka. [Zostal zatrudniony - podanie bylo tak
slodkie i zabawne]

NAZWISKO:
Greg Bulmash

PLEC (ang. SEX):
Jeszcze nie. Wciaz czekam na odpowiednia osobe.

OCZEKIWANE STANOWISKO:
Prezes albo wiceprezes. A na powaznie - jakiekolwiek. Gdybym byl
w sytuacji, ze moglbym sobie wybierac, nie zglaszal bym sie do
Was z tego ogloszenia.

OCZEKIWANE WYNAGRODZENIE:
Rocznie $185,000 plus preferencyjne akcje plus dodatkowe
swiadczenia. A jesli to nie jest mozliwe, to mozemy negocjowac
Wasza propozycje.

WYKSZTALCENIE:
Tak.

OSTATNIO ZAJMOWANE STANOWISKO:
Cel atakow kierownictwa sredniego szczebla.

POPRZEDNIE WYNAGRODZENIE:
Mniej, niz jestem warty.

NAJWIEKSZE DOKONANIA:
Niewiarygodna kolekcja ukradzionych dlugoisow i notatek na post-
it'ach.

POWOD ZMIANY PRACY:
To wciaga.

MOZLIWE GODZINY PRACY:
Dowolne.

PREFEROWANE GODZINY PRACY:
13:30-15:30, od poniedzialku do srody.

SZCZEGOLNE UMIEJETNOSCI:
Tak, lecz bardziej dopasowane do innej pracy.

CZY MOZEMY SIE SKONTAKTOWAC Z AKTUALNYM PRACODAWCA:
Gdybym go mial - czy pisalbym podanie do Was?

CZY MOZESZ DZWIGAC WIECEJ NIZ 20KG:
20kg czego?

CZY MASZ SAMOCHOD:
Sadze, ze lepszym pytaniem byloby "czy masz jezdzacy samochod".

CZY ZDOBYLES JAKIES SPECJALNE NAGRODY:
Tak. W zdrapce.

CZY PALISZ:
W pracy - nie. W czasie przerw - tak.

CO BYS CHCIAL ROBIC ZA PIEC LAT:
Mieszkac na Wyspach Bahama z bajeczna, glupia i seksowna
blondynka, ktora uwaza, ze jestem najwspanialszy na swiecie. W
zasadzie, chcialby to robic juz teraz.

CZY POTWIERDZASZ, ZE TO CO NAPISALES JEST PRAWDZIWE I PELNE:
Tak. Absolutnie.

Wyświetl resztę postów z wątku