Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Zabawa w doktora





Temat: Gwałt, nie gwałt - ŻADNA różnica! Liczy się to,
Re: Zabawa w doktora jest czynem zabronionym ?
barnacle.bill.the.sailor 09.06.08, 10:25 Odpowiedz

pozarski napisał:

> Czarna swolocz chce,zeby urodzila, ale
> PRAWO zaleca aborcje.

??? Dowód proszę !...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gwałt, nie gwałt - ŻADNA różnica! Liczy się to,
Komuszku,pedofili też POpierasz???
pozarski napisał: Zabawa w doktora jest czynem zabronionym ?

> Wygoogluj sobie dowod. Co ty jestes, analfabeta?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dziś wyrok w sprawie molestowanej robotnicy z B...
No to teraz poskaczą pod celą ....................
juz im tam zorganizują niezłą zabawę w doktora Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Benedytkt XVI chce przywrócić tradycyjną liturgię
A czego ty Oszole szukales na mszy dla dzieci? Partnera do zabawy (w "doktora")
moze? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Tragedia gdanska w propagandzie PiS-u i LPR-u
Jeżeli chodzi o tę rydzykową koalicję, może z wyjatkiem lepperków, to zauważam
u nich dwa niezdrowe objawy - po prostu uwielbiają grzebać się w nieboszczykach
i damskich narządach rodnych. Jak małe dzieci, najpierw pogrzeb szczura, potem
zabawa w doktora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dom krzywdy - cd.
Przeraża mnie to, że gdyby ta starsza grupa wzruszyła ramionami i nic nie
zrobiła, życie radośnie toczyłoby się dalej swoim zwyczajnym rytmem i wszyscy
(prawie) mieliby święęęty spokój. Ale nie, ci brutalni oprawcy musieli sobie
wymyslic jakies zasady moralne i skatowac niewinnie zabawiające się w "doktora"
pociechy. Dlatego ci starsi zostali przykładnie ukarani według sprawiedliwych
zasad ośrodka - a w ośrodku zdarzają się pobicia i za to grozi wyrzucenie, ale
molestowanie seksualne to nie w naszym kraju, a juz a pewno nie w naszej
przykładnej placówce, więc nawet nie bierzemy tego pod uwagę.

No cóż, wychowawcy reagują tylko na to co kłuje w oczy. A przeciez te widoczne
siniaki schodzą po tygodniu, moze dwóch, a kiedy leczą się te niewidoczne rany
na psychice spowodowane molestowaniem seksualnym? Najczęściej nigdy.

Gość portalu: aolsza napisał(a):

> Cytat z FORUM : www.tvp.com.pl/kochajmnie/forum.asp ...
> Pamiętacie jaki szum sie zrobił wokół koni...uwięzionych na
> łakach... Dokładnie rok temu wychowawczyni jednego z domów
> dziecka w Olsztynku udusiła 11 miesięczne dziecko... sprawa
> szybko ucichła, dziś dowiadujemy się o losach dzieci z Łodzi,
> ale sprawa niebawem też ucichnie... bo żyjemy w kraju w którym
> konie sa ważniejsze od dzieci....
>

Nie kieruj Swojej agresji na konie - żal mi zarówno ich jak i tych
molestowanych dzieci - jedno nie wyklucza drugiego, sa to zupelnie inne
kategorie. Główna różnica polega na tym, że konie należą do prywatnych
właścicieli, którzy nie maja wsparcia politycznego i żadnej ochrony przed
prasą, natomiast domy dziecka są częścią wielkiej, skostniałej i przeżartej
biurokracją machiny, której wcale nie zależy, aby o było głośno o złym
funkcjonowaniu jej komórek. Gdyby te konie należały do działacza albo krewnego
działacza którejś partii rządzącej, lub innej ważnej lub/i bogatej persony, to
mogę się założyć że zamieszanie byłoby o wieeele mniejsze (czytaj: fachowo
wytłumione)

Do Gosi i Andrzeja stany:
Niezależnie od Waszych poglądów, błagam Was - upewnijcie się, że Caps Lock jest
wyłączony zanim zaczniecie pisać posta, bo PISANIE DUZYMI LITERAMI STRASZNIE
IRYTUJE. Bez obrazy.

Do Babci Progresywnej (nawet trollom można czasami odpisać):
Czy mi sie wydaje, czy zabawa w doktora ma to do siebie, że odbywa sie za
przyzwoleniem obu stron? Albo może troche inaczej rozumiemy zabawę w doktora ze
względu na różniące doswiadczenia z lat dzieciństwa? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dzieci samotne w sieci
chore prawo
W obliczu prawa 16 latek który uwiedzie 14 latkę również jest pedofilem. Nie
musi nawet dojść do seksu, tylko do tzw. "innych czyności seksualnych". Zabawa
w doktora poniżej 15 roku życia jest bardziej niebezpieczna niż branie łapówek. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Powstaje książka, według której Wałęsa miał nie...
A jarkacz nie miał. Bo jest impotentem.
Ponadto ledwo zdał maturę, na koloniach sikał do kompotu a koleżankom z
podstawówki proponował zabawę w doktora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kard. Glemp: kobieta nie może zostać prawdziwym...
Zabawa w Doktora -tak!Zabawa w Kapłana-nie!
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Szok w Londynie: dzieci zgwałciły dziecko
Ośmiolatka zgwałcona przez dziesięciolatków
zabawa w doktora a gwalt to co innego....
chyba ze gwalt zmienil swoje znaczenie.
Ja raczej aresztowalbym rodziców nie dzieciaki. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Portal Pontifex będzie się sądził z biskupem Pi...
Z zabawy w "doktora" z dziećmi w zaciszu plebanii to pedofilia. Zaś
baraszkowanie z "braćmi" pod jedną kołdrą to homoseksualizm, takz
nienawidzony przez "katolików". Prawda Was wyzwoli! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: KAI: 14-letnia Agata z Lublina usunęła ciążę
Ale ten przypadek zdaje się preferuje zabawy
w doktora a nie w łapanie żab.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: co to znaczy?
Zabawa w doktora.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: zajęcia z dziećmi
Ja proponuje zabawe w doktora:) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jakoś się nie umiem...
No wlasnie. Jest tu kilku chetnych do zabawy w doktora . Przynajmniej z 2-3 juz
rozmawialas ...
;oD

A dzisiaj w nocy odbedzie sie finisz biegu na setke ;o) Wezmiesz w nim udzial ? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: DZIEŃ DOBRY BARDZO!!!!!
Rigel, no co Ty! TO tylko niewinne zabawy... w doktora. :-D Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Parodia Microsperma
a Izydora bawią zabawy w doktora Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Aoxy?
a nie nie nie, zabawę w doktora ja akurat wspominam bardzo miło;-) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: słynni doktorzy - ranking
zabawa "w doktora" Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: W ŚWIECIE NAUKI :-))
Rigel, jak mówiłam,żebyś pomasował jej plecki to twierdziłeś,że się nie da,
ale jak zabawa w doktora to pierwszy jesteś.... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: W co się bawić z miesięcznym dzieckiem?*
Z tego co pamietam to dzieci szybkie do zabaw w doktora sa. A teraz - wiedza
przestala mnie interesowac. Basia mnie interesuja. Drugie miejsce -
dwa_kolory_meczy. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: heh, wciaz ciekawsze problemy się znajdują ...
a może zatrzymał się na zabawie w doktora z bratem we wczesnym dzieciństwie?;)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: jak nisko mozna upasc? czy da sie nizej? nuta f
mialem na mysli, ze w tle robie kilkanascie roznych rzeczy nie nie mam czasu na
zabawy w doktora od obolalych serduszek :).

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: facet a ginekolog
mirek
zrelizuje wreszcie te swoje fantazje o zabawie w doktora. jeśli zbyt wyuzdane
jak na własną kobiete, to weź dziwkę. zrobisz to i będziesz miał spokój. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ginekolog
ja tam nie wierzę w tę znajomą ufka
gość ma jakiś problem ze sobą, najwyraźniej w swoim rozwoju psychoseksualnym
zafiksował się na fazie zabawy w doktora i czytajc posty wali konia przed kompem Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Głosowanie
Wolałbym propozycję zabawy w doktora;)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Stary niedźwiedź moooocno śpi..czyli..
ja zawsze lubiłem zabawę w doktora, hmmmm... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Czy i z kim bawiliście się w doktora
Zabawy w doktora w mlodosci, echhhhh ;P.
Czemu dorosli nie sa tacy otwarci? :P Jakie ceregiele, randki, zwiazki, a tam
tak prosto bylo ;P

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawka mojego faceta - WZIERNIK GINEKOLOGICZNY
domowe cwiczenia
Gość portalu: Charm napisał(a):
> To są przecierz takie dorosłe "zabawy w doktora" :-))

To jak jeszcze troche pocwiczy, to moze otworzyc
prywatna praktyke.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Łóżkowe gadżety
tylko wiesz temperatura cos jakby nieodpowiednia i jak sie przeziebie to będe
musiała iśc do doktora, a zdecydowanie wole zabawę w doktora :-))
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: 15 królewien i jedna krówka
15 królewien i jedna krówka
Niech mamusie cofną się w czasie,to jak chciały być ubierane? Gdy była zabawa
w doktora to każda chciała mieć ładne majteczki,aby przed doktorem ładnie
wyglądać. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: czy wczoraj był seks?
no wlasnie, czym sie zakonczyla ta zabawa w doktora? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ciąża w "BARZE"
A ile jest po zabawie w doktora 11 Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ciąża w "BARZE"
mawyr napisał(a):

> A ile jest po zabawie w doktora 11

ile? jak na receptę........

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: :) zgadnijcie panny co to za TOWAR leży :)
tydzień w Grabinie z Chochołami. Atrakcji będzie moc: gry w bierki, dwa ognie,
kto ma bardziej zajebistą piżamę, zabawa w doktora..
masz szczęście, niejedna panna Ci zazdrości pewnie!

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: do ilu lat mezczyzna chce bardzo miec SEX>?
Ja ma 96 i posuwam regularnie bez wiagry tylko dupy musza byc coraz mlodsze bo
starsze nie daja sie nabrac na zabawe w doktora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ile partnerow ma przecietny mezczyzna i kobieta?
i tu jest wlasnie pies pogrzebany: albo praktykujesz albo tracisz. Najlepiej
zrob tak jak sarna powiedziala: porwij zone nagle, zostawcie wszystko i do
zabawy w doktora... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: co sie ze mna dzieje?
A o zabawie w doktora, co sądzisz Romku? Próbowałeś?
Tak czy inaczej, berek wsadzany to dopiero pyszna rozrywka! :)
~~
ox Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Przygotowujecie dzieci do współżycia?
a tam, zabawa w doktora w przedszkolu to był standard!
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Prezenty, Mikołajki i pomysły :)
albo lalkę bobasa? albo zestaw do zabawy w doktora? naprawde pomysłów ta
gazetka nasunęła mi wiele. a dziewczynka do obdarowania jedna
misiek jeszcze za mały na zabawki
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Spotkanie czerwcowe.
Dorko!
Dorko droga! A przy okazji pożyczyłabyś nam stetoskop? Obiecujemy
nic nie poprzegryzać. Gdybyś mogła go przekazać np. Lylice, bo nas
nie będzie na czerwcowym, Bez problemu będziemy już mogli do niego
dotrzeć. A zabawa w doktora jest nam niezbędna. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wybaczcie, znów prywata
Drodzy Dorko i Goposie. Przy najbliższej możliwej okazji tzn. pewnie
w lipcu chętnie wypożyczę od któegoś z was sprzęt. Groho, no jak to
po co mi to... jasne, że do zabawy w doktora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Historia z Fox River (gra) part two
Randka = szansa na zabawę w doktora. Nagle...
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Uwolnić Polańskiego ?
to, że ta trzynastolatka była zwykłą, młodą puszczalską - to raczej pewne. Dzisiaj też ich nie brakuje. Zobaczcie czego słuchają dzieci w tym wieku. Np.
"Du hast den schönsten Arsch der Welt" - Masz najpiękniejszą dupę na świecie"
czy "Doktorspiele" - czyli "Zabawa w doktora". Zespół nazywa się Alex C i jest bardzo popularny wśród nastolatek. Wiele z nich ma go jako dzwonek na komórkę...

Oto tekst takiego "utworu", który nucą sobie 8-12 latki, po niemiecku do tego:

"chcesz być moim niewolnikiem dzisiejszej nocy
należysz do mnie dzisiaj cały
chcę z tobą patrzeć na gwiazdy
bo później przeminę na ciebie
elektryzujesz mnie
tak naiwnie, uwiodłam cię

kiedy zezuje na twoje ciało
myślę tylko o zabawie w doktora

kiedy zezuje na twoje ciało
myślę tylko o zabawie w doktora
byłoby pięknie gdyby spodobała ci się
moja wspaniała zabawa w doktora

kiedy zezuje na twoje ciało
myślę tylko o zabawie w doktora

nie schodzisz mi już z celu
całkiem pogmatwana roztapiam się
mówisz najczęściej o uczuciu
marzę o czymś więcej, chcę zbyt wiele
ale proszę, przebadaj mnie
proszę, przebadaj mnie


kiedy zezuje na twoje ciało
myślę tylko o zabawie w doktora

kiedy zezuje na twoje ciało
myślę tylko o zabawie w doktora
byłoby pięknie gdyby spodobała ci się
moja wspaniała zabawa w doktora"


Takie piosenki są obecnie na porządku dziennym wśród nastolatków. F-olka pyta się, a co na to rodzice? Otóż rodzice moja droga są W PRACY, a dziecko przez praktycznie cały dzień pozostawione samemu sobie. Przecież kobieta musi się samorealizować i wspinać po szczeblach kariery...

Co do Polańskiego. Ze 100 lat temu, może ciut więcej, w USA za gwałt obowiązywała kara śmierci. I nie protestowałbym. Tak tam szanowano cnotę kobiety. Dzisiaj nie szanują już jej nawet same dziewczyny, a co dopiero mówić o mężczyznach. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Miedzynarodowy bank mezczyzn - na wesolo
ale uzbieralo sie informacji o roznych nacjach "plci meskiej"

Moj M. to Amrykanin, ktory ma korzenie polsko-szkockie a z ojczyma wloskie,
wiec jest kolorowo. Od Polakow to wzial troche melancholii, od Szkotow liczenie
pieniedzy (choc musze tu zaznaczyc, ze na mnie mu grosza nie zal, wiec jest
OK!), a od Wlochow umilowanie dobrych ubran, dobrego jedzenia i wina....co
widac,a le to jest moj M. i tyle.

Poznalismy sie w stylu "czetry wesela i pogrzeb", czyli on przyjechal na slub
przyjaciela a ja przyszlam bez drewna do lasu an wesele koleznaki, bo mialam
zamowione kilka tanscow z mezem koleznaki...

W Polsce byl i podobalo musie - byl w Krakowie (zawojowany), byl w Oswiecimiu
(byl raz i wystarczy), byl w Warszawie i tez mu sie podobalo, a w Lodzi tez.
Zreszta on ma zwyczaj nie narzekac ani nie bardzo krytykuje (choc swoje danie
ma). Stwierdzil, ze chcialby zyc w Europie co chba nie esjt takie typowe jak na
Amerykanina.

Jesli chodzi o jezyk polski to zaczal od tego co tygrysy lubia najbardziej:
- jedzenie, zeby z glodu nie zgnial i rodzienie szczeka opadla w swieta jak
przy stole glosno powiedzial "chrzan poprosze"...wesolo bylo
- zdania niezbedne: "Chodz tu teraz!" (zazwyczaj wykrzykiwane na srodku sklepu
zarowno w Stanach jak i w Polsce), "Daj mi caluski teraz"
- czesci ciala w ramach "zabawy w doktora"
- przymiotniki: bardzo dobry, niewinny (zawsze w rodzaju meskim, bo to o nim)
oraz nieznosna (zawsze w rodzaju zenskim, bo to o mnie), winna, piekna (zawsze
jak cos chce)

No i pewnie jeszcze troche moglabym poopowiadac, ale to juz raczej kwestia
niuansow rodzinnych. Bardzo sie usmialam z waszych postow, bo to jednak zycie
esjt najlepszym scenarzysta...

Bez wzgledu na nacje jedno maja wspolne: czasem trzeba ich do pionu ustawic -
mysle o obsztorcowaniu, a nie innym ...

Co do innych nacji:
- Amerykanie sa raczej weseli i zabawowi, choc nie naleza do smialych
- Francuzi niedomyci i trzeba im dac choc jeden przyklad, ze nie sa lepsi i
jakos cichna
- Islandczycy - nacja skandynawska, wiec raczej spokojni i lubiacy zabawy na
swiezym powietrzu
i to chyba wszystko o innych narodach

O Polakach: jakos mi z nimi nie wychodzilo na dluzsza mete (i nie tylko mnie,
co widac na niniejszym forum i w realu) i gdyby okeslic dlaczego... trudno mi
okreslic jakos wezlowato...wiec chyba wiele im brakowalo???

Pozdrowionka
Monia Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: że mi zniknęła
vektor5 napisał:

> chcesz zeby cie przewiało... a pozniej zabawa w doktora :PPP

Z zabawą w doktora musisz poczekać :P
Znikam na razie, pa :)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ogralam chlopa w osadnikow i powiedzial, ze sie ni
ale w ogole czy tylko w osadnikow? moze da sie namowic na zabawe w doktora? DDD
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Drogą dedukcji
czy ja mam rozumieć...
czy to znaczy..
czy to być może..

ależ tak! ełręka

Ty też jesteś małolata

i to dlatego tak nam gładko idzie zabawa w doktora

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Szukam tatusia...:) n/t
U nas w pszeczkolu mówimy na to zabawa w doktora :) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Czarny Piotrus,
A mnie z dzieciństwa została
taka jedna zabawa, którą pamiętam i lubię się w nią bawić do dzisiaj! To jest
zabawa w doktora
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: wiadomosc dnia
Albo przewrazliwienie oskarzajacych, jesli to byly zabawy w doktora..
O tempora....
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Co jest normą dla naszych dzieci?
Lepiej zapobiegać niż leczyć?
Buchachacha.... a może masz ochotę jednak na zabawę "w doktora"?

:DDDDDDDDDD
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Grzeszki dzieciństwa
Wszelkie zabawy w "doktora".
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawa w doktora
Zabawa w doktora
Bawiliście się kiedyś w dokotora?
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: wasze perwersyjne fantazje
anais_nin666 napisała:
"....
> Niektorzy panowie sądzą, że kobiety maja subtelne, zmysłowe wyobrazenia seksu.
> Pewnie częśc kobiet tak ma, ale znacznie więcej lubi ostrzej sobie poswawolić w
> myślach."

Wiesz co ananis_nin666 bo z tym tak jest. Widzisz ja jeszcze do niedawna myślaem
że te wszystkie zabawy w doktora, różne formy sexu grupowego itp. to wymysł
przemysłu pornograficznego na potrzeby napalonych samców w 90% i w tak powiedzmy
10% równie napalonych kobiet. Wiesz czemu tak uważałem??? Bo żadna kobieta NIGDY
nie wspomniała przy mnie czy mi w 4 oczy że chocby czasem przyjdzie jej coś
takiego do głowy. Nawet moja siostrzyczka kochana z którą na luzaku mogę pogadać
o fantazjach itp wszystko co wspomniała to może jakieś przywiązanie, klapsik w
tyłek, i tyle, a temperamentu ma dziewczyna co niemiara bo szwagier czasem ledwo
daje rade :):). Więcej... jak by się facet przyznał wśród pań że pornole takie
sie ogląda (często nawet też w czysto męskim towarzystwie) to by zaraz zrobili z
niego onanistę a z kobiety łatwą puszczalską itp. I nie zaprzeczajcie bo tak
jest. Obłuda! Tak na marginesie: kumpla kiedyś przyłapaliśmy w średniej szkole
jak sie onanizował w kibelku szkolnym - miał przestrane do samego końca,
przydomek onanista, a przecież wszyscy to wtedy i często nawet teraz
robili(śmy). Coż, życie. Dlatego ja zawsze powtarzam, jeśli masz na coś ochotę a
masz zaufanego partnera zrób to i poproś o rewanż. Co innego jesli chodzi o
konduktorów i inne. Nasze (męskie) postrzeganie kobiet, przynajmniej w
większości jest troche nadwyraz idealistyczne i dopiero szczegóły kawałek po
kawałku wychodzą gdzies tam w 4-ch ścianach sypialni. Co wcale nie znaczy że ich
nie macie i to często jak się okazuje są dużo bardziej perwrsyjne niż MY. Bo
dodatkowo dorabiane są w nich jak juz ktoś zauważył wszystkie pikantne szczegóły
takich historii które niezwykle pobudzają. Powiem więcej, szczegóły są
najciekawsze, tylko trzeba uważąć żeby nie zasnąc podczas takiego fantazjowania
zanim nastąpi finał:):) Co nie Merck.:):) Znamienne że nawet na tym forum,
głownie panie fantazjują.... A panowie ... czytają i kręcą z uśmiechem główkami :)
Pozdrawiam

Ps. Kurcze, tyle się najeździłem pociągami a nawet taka konduktorka i jej
przedział do głowy mi nie przyszedł. Nawet ostatnio jak miałem okazje podróżować
IC pędzącym do Poznania, trafiła się tak przyjemna konduktorka... :):) hehe Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Badanie
Ja w kwestii formalnej: czy "badanie" = "zabawa w doktora"?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Badanie
Nigdy nie rozumiałem o co chodzi z tą zabawą w doktora, że niby doktorzy to
lubią sobie pooglądać o podotykać ?

Moje badanie nie wymaga kontaktu fizycznego, możesz śmiało pisać !

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Piesiewicz i zwykła k....a!!
Nikogo nie udawał.Autorytetem nie on sam sie zrobił ,tylko media. Miał się
chwalic ze lubi damskie ciuszki? Ja sie pochwalę ,tak sie przebierałem majac 6
lat w czsie zabawy w ,,doktora" :-)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: wreszcie tych troje nagrało coś ambitnego
no właśnie:) moze z piaskownicy zabawy w doktora ew.?:)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kto ze mną w coś pogra?
Kto ze mną w coś pogra?

Kolega proponuje zabawę w doktora, ale ja wolałabym coś innego. ;-)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kto ze mną w coś pogra?
kitek_maly napisała:

>
> Kolega proponuje zabawę w doktora, ale ja wolałabym coś innego. ;-)


to chyba zależy od specjalizacji , co innego dentysta a co innego
dociekliwy_ginekolog Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Przepoczwarzam się [jesiennie mi...]
Sloggi uwazaj w tym towarzystwie na slowo "przepoczwarzam". Mamy tu specjaliste
od owadow, wiec nie daj Boze Cie dorwie i zacznie badania nad Toba
przeprowadzac. I chyba nie bedzie to klasyczna zabawa w doktora;))))))))))

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: A moze troche wspomnien ? W co lubiliscie sie ...
Skarbie. Chyba tej oryginalnej zabawy nikt nie przebije. A wczesniej wymieniona
zabawa "w doktora".... to wlaśnie ta, czy też inna? m
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: pan Didi - pytanie o kompetencje
highlighter1 napisał:

jakie sa kompetencje pana Didiego, ktory tak
> obszernie sie wypowiada i chetnie udziela porad i wskazan.

Żadne :)

Moze i wypowiedzi sa obszerne, ale wskazania, to raczej gdybania w trybie przypuszczającym, staram sie przedstawic dana sprawe tak jak ja ją widzę,ale z zachowaniem rozsądnego marginesu ostroznosci.Mam nadzieję, ze nikogo tu nie otrułem, bo niby czym, marchewką z imbirem ? :)

> Poniewaz inne osoby, jak pan Mazur, choc ich wyksztalcenie jest znane, nie
> osmielily sie tego robic na forum

E tam. Jak cos sie tutaj pisze np w stylu " jak pomoc nerkom", to , aby mieć pewnośc , ze nikt sobie nie zrobi krzywdy na podstawie podanych wskazań należy zazwyczaj dopisać całą masę obwarowań.Nie zawsze to robie bo nie sposób pisać takie litanie, Mirek też sie z tym machnął...

Co Ci mogę jeszcze napisać...moze moj post sprzed paru dni Cie zadowoli :)

>Sama widzisz, że dzieje się z Tobą coś niedobrego. Im szybciej podejmiesz rozsądne kroki tym lepiej, potem moze byc o wiele
trudniej. Z tym, ze widzisz, pytanie brzmi, jakie to są rozsądne kroki...jak pewnie wiesz, jest bardzo ryzykowną rzeczą naprawic
swoje zdrowie wyłącznie w oparciu o forumowe porady.Tutaj, to raczej jest zabawa w doktora, mogę Ci tylo nadmienić, ze wszystkie
osoby ktorym osobiscie próbowlem tutaj w jakis sposób pomoc, nawet z dużym zaangazowaniem z obu stron, otrzymaly ode mnie
przyslowiową figę :) Z drugiej strony dobry lekarz medycyny naturalnej dysponuje raz o wiele wieksza wiedzą , dwa o wielelokroc
silniejszymi srodkami. Oczywiscie nie daje to zadnej gwarancji na zdrowie, jednak, o ile nie jesteś całkowicie spulkana,
prawdopodobieństwo wyleczenia jest niewątpliwie o wiele większe.Form terapii jest bardzo wiele, nie wiem na jaką Twój organizm
wykazałby podatność. Reasumujac, jezeli chcesz to pisz o sobie i moze ktos Ci cos trafionego tu doradzi , kto wie, bądź jednak
swiadoma tego, ze to ryzykowna gra, a tu w końcu chodzi o Twoje Zdrowie.


leigh7 napisała :

>Fora powstały po to, by dzielić się poglądami i wiedzą na określone tematy,
przez wszystkich
>nikt tego forum nie zatytułował: "'Pan Didi' odpowiada".

Dzieki leigh, no cos takiego wlasnie.
To raczej miejsce konsultacji, a nie gabinet lekarski i tak wypadaloby odbierać to forum :)






Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ragedia w Kamieniu Pomorskim
Kiedy dorośniesz na tyle, by wyrosnąć wreszcie z zabawy w doktora?
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: A ja posiałem...
Też sieję rzeżuchę
Big_news, da się zrozumieć, co masz na myśli pisząc "kłoski". Czy to ty, Bog
nie daj, zrobiłes sobie zabawę w doktora Jekylla i Mr Hyde'a? Czy też jakiś
archetypiczny wielkanocny baran dał głos powyżej mojego posta? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Normalnych i zwykłych odstąpię.
każda pora jest dobra na zabawę
w doktora ;)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawa
Gość portalu: urodziny napisał(a):

> Cze;) Może znacie jakieś ciekawe formy zabaw na przyjęcie urodzinowe dla 9-
> latka. mogą byc niekonwencjonalne. Czekam na pomysły.



Np. rozbieranie sie do naga, zabawa w doktora itd. !! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: szukam "dużego" faceta
> A może lekarz o tej wiadomej specjalizacji by ci sie tak przydał pindo
głupia !

a co lubisz zabawe w doktora i pacjenta? zbadac Ci rytm serduszka Misiu? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Czy byliście już u spowiedzi świątecznej?
Dlaczego (zabawa w doktora) poznawanie innei osoby jest grzechem . Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Bart. wyznaje jedna zasade -trzymac Slazakow za mo
marcin32 napisał:

> Ale jak go wyleczyc>?

Pan to chyba niespełniony lekarz.
Jakiś kompleks wyniesiony z dziecinnych zabaw w doktora?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak chłopaki nakręcili pornosa
Z jakimi lekarzami ty miałeś w dzieciństwie do czynienia, że podczas zabawy "w
doktora" piłeś piwo i wsadzałeś sobie czyjegoś członka do ust? ;-)

P.S. snajper, wybacz kąśliwość, ale sam się podłożyłeś. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kawa?
basturk napisał:



> pewno był doktor oetker..
>

Zabawa w doktora???
Ciekawe... ciekawe.... ;) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kawa?
Gość portalu: magi napisała:

> Zabawa w doktora???

Ojeeej...
Zabawa w doktora?
W tym wieku? Powazna sprawa :) :) :)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: PB ciekawa wystawa
Buhahahahahahahahahha niezłe :)))))))))))))) Tylko zapomniałeś w tej historyjce
o bladympenisie (bladyrunner). Ten pewnie nie dojechał na wystawę, bo zabawiał
się z kolegami w "zabawy w doktora" :)))))))))))))))))) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Posłanka Sobecka o homoseksualistach
Przyszła baba do doktora...........

Ty stara !!! Wracaj do naszej sekty !!! Niebo !!! Wiesz gdzie.
Doctor to fałszywy prorok. Seks z nim nie daje zbawienia- dość
tych zabaw w doktora !!! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ktos chetny do zabawy ??
Myślisz?...
Wij uwielbia zabawę w doktora;)...
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: szukam Pawła Zacharewicza
Po ostatniej zabawie w doktora nie chce cie widziec! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Winiary sparaliżowane. Odchodzi 130 lekarzy
media pitolą, a ludzie myślą swoje....
A poszli won w cholere - jak dupek BEZ specjalizacji chce 5k zeta na rękę, to
ja też chcę. Też się uczyłem, też studiowałem (WAT, nie "włodkowic" - to dla
marudów innej maści), też muszę się NON STOP dokształcać za własne pieniądze
(m.in. dlatego, że prawo w tym radosnym kraju galopuje jak koń po szaleju), ale
pracuję u prywaciarza i nie mam prawa do strajku. A lekarz może sobie
strajkować, bo pracuje ZA MOJE PIENIĄDZE!!! Do du.. taki układ. Strajk lekarzy
narusza prawo równości konstytucyjnej (bo ja nie mogę). A ludkowie, co mają
prywatne praktyki (ilu z nich rozlicza się z każdej prywatki przed
fiskusem ???) pierdzielą, że "za mało zarabiają". Ja też za mało zarabiam,
pracuję w zawodzie "zaufania publicznego" i mam po tyłku, bo to nie budżetówka -
NAUCZYCIELE!!! STRAJKUJCIE!!! URZĘDNICY - STRAJKUJCIE!!! POSŁOWIE -
STRAJKUJCIE!!! Przecież wszyscy za mało zarabiacie !!! W porównaniu do Łunii.

Pietrzak miał (ma) rację - "ostatni gasi światło".

Tylko w takiej sytuacji akurat LEKARZE powinni zostać - zawód szczególny, mają
pomagać potrzebującym (nie wszyscy stąd mogą spieprzać na własnych nogach).

Ja nikogo nie zmuszałem do zabawy w "doktora" i zdobywania "nauk" medycznych.
Mnie też nikt nie zmuszał - robię co umiem i najlepiej jak umiem, za takie
pieniążki, jakie są aktualnie dostępne za moją pracę na rynku. Nie strajkuję -
pracuję.

Panowie Doktorzy - wysuwajcie na zachód - proszę bardzo - jak TAM będzie Was za
dużo - zapłacą Wam jak TUTAJ. Jedźcie WSZYSCY - nas będą leczyć Ukraińcy, a Wy
będziecie sprzątać korytarze w szpitalach angoli, czy żabojadów.Powodzenia.
Uważam, że to co robicie, to jest szantaż wobec pacjenta, a nie rządu ("rządu"
małą literą, bo to nie "rząd", tylko "nierząd").
Ale jedźcie, jedźcie - koleś ma linię autokarową na Wyspy, chcecie numer
telefonu???

POWODZENIA (za tzw. granicą). Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Biskup Zygmunt Zimowski wraca do Watykanu
Biskup Zygmunt Zimowski wraca do Watykanu
Teraz w seminariach duchownych beda polskie zabawy w "doktora" Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: co u nas bardzo fajnych słychać
beata_ napisał(a):

> palker napisał(a):
>
> > beata_ napisał(a):
> >
> > > palker napisał(a):
> > >
> > > > beata_ napisał(a):
> > > >
> > > > > palker napisał(a):
> > > > >
> > > > > > kuleczka napisał(a):
> > > > > >
> > > > > > > beata_ napisał(a):
> > > > > > >
> > > > > > > > Przypomniało mi to powroty mojego dziecka z
> wojaż
> > y - b
> > > ez py
> > > > tania
> > > > > wiad
> > > > > > omo,
> > > > > > > że
> > > > > > > > pierwszy obiadek to kopytka z sosikiem wołow
> ym:-)
> > )))
> > > > > > >
> > > > > > > Czy jak dziecko Twoje będzi epowracało na łono ro
> dziny
> > to m
> > > ogę s
> > > > ię wp
> > > > > rosić
> > > > > > na t
> > > > > > > e
> > > > > > > cudeńka?:)))))
> > > > > >
> > > > > > Jasne! Poczujesz się od razu jak kulka w maśle:-)
> > > > >
> > > > > Palker - rozumiem, że zapraszasz Kulkę w moim imieniu:-)))
> ROBIS
> > Z KOP
> > > YTKA!
> > > > !! Ja
> > > > >
> > > > > mogę sos:-))))
> > > > >
> > > >
> > > > Kopytka mam opanowane do absurdu:-))
> > >
> > > Do perfekcji masz mieć opanowane - nie można dziewczyn zawieść!:-)
> > >
> >
> > Do perfekcji to ja mam opanowane, jak nie sprawić dziewczynom zawodu. A ko
> pytka
> >
> > umiem wytwarzać na skalę masową, czyli na duuuuuuuży obiad :-)
>
> No proszę jak dobrze cie oceniłam:-))!
> Ela jakieś defetyczne wizje tu roztacza - aż musialam ją utemperować trochę!
>

Aleś się rozszalała na forum: najpierw proponujesz zabawę w doktora za pieniądze,
później udajesz temperówkę. Ciekawe, jakie nowe wcielenia wyczarujesz zanim się
dzień skończy :-)) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kto dzisiaj szczytował?
zabawa w doktora i pielegniarke to stary temat owych filmów po 22 Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wybieram się do pielęgniarek
to jest jakiś pomysł - z pielęgniareczką ten tego.
Niby zaprosić do domu na kąpiel, a potem... zabawa w doktora! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Anty(hahahahaha)globaliści???
j_karolak napisał:

> Jak byłeś dzieckiem, to do czego Cię przymuszali?

BNie trzeba mnie było przymuszać. Sam bardzo lubiłem spirytus na cukrze i
zabawy w doktora z innym dziećmi płci obojga. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Doktorat honoris causa uniwersytetu dla Krzyszt...
Zabawa w doktora,to jedna z najpopularniejszych zabaw dzieci. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Manifestacja w obronie czternastolatków
To chyba ty jestes normalny "inaczej". Zabawa w "doktora" odbywa sie za
obopólna zgoda bioracych w tym udział.Tym tez rozni sie normalny stosunek
sexualny od gwałtu. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Najlepszy wpis na forum Szczecin od tygodni ;-))))
a pisałaś,że nie masz na xyz uczulenia. Najbardziej bym sie uśmiał gdyby
okazało się ,że jesteście starymi znajomymi albo rodziną, o zabawie w doktora
nawet nie wspomnę. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Prze/gonieni zewsząd, mordo ty moja! ;)
Pipa maruda, pipa maruda! ;)
Sie ma, mordo ty moja!
W życiu bym się ciebie tutaj nie spodziewał spotkać. Masz już dość
zabawy w doktora mengele z koleżankami ze swojego przedszkola? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: --------------------AQUANET-----------------------
nareszcie....!!
czy pamięta Pan Doktor z dzieciństwa przyjemniejszą zabawę niz zabawa w doktora? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: traz cat, kiedyś podwórko:))
Otóż ja pamietam kilka fajnych zabaw:
1) Rzucanie się kamieniami i straszliwie kurzącym piachem
2) Granie w "grzyba" podprowadzonym memu ojcu scyzorykiem
3) Zabawa w doktora z koleżankami - gdzieś w ustronnym miejscu

- Tym razem bez cytatu:) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: No Nareszcie!!!!!
lekarzu!
zmien tape albo nick bo pierdzielisz w kolo macieju to samo. dosyc zabawy w
doktora. choc sie pobawimy w chowanego. ty sie schowasz a my cie nie
znajdziemy. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: dojrzewam
coby Ci tu poradzic?
za maly jestes na figle migle
za duzy na zabawy w doktora

nie poddawaj sie bez walki
PODDUS JE TY! :)

a na powaznie
co radza koledzy ze szkolnej lawy? :)

pozdr.cossa

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: tłumaczyć się z moralności ?
tylko żadnych zabaw w doktora !
co za duzo to niezdrowo. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: tłumaczyć się z moralności ?
bellima napisała:

> tylko żadnych zabaw w doktora !
> co za duzo to niezdrowo.

To prawdziwy p.Doktor...nie od zabawy...




Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Epq-r steny
lubię te idiotyczne tematy fp,nic mnie tak nie bawi jak zabawa w
psychologa,coś jak dziecięce zabawy w doktora :) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: molestowanie - czy można wymazac z pamięci..?
Zabawa w doktora to dziecięca fantazja,ale życie ją koryguje i ustawia na właści
wym miejscu, w myśl przysłowia "za wysokie progi na twoje nogi".
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: prawiczek...towar pozadany?


dlatego droga toi,( jesli uwazniej sie wczytasz w moj ostatni post), wlasnie
napisalem, ze kiepski ze mnie doradca.natomiast jesli chodzi o mejle jaa,
przeczytalem je bardzo uwaznie, i jestem dla dziewczyny pelen uznania i
szacunku, widzac jak bardzo sie stara i walczy o swoja milosc.
jaa, jestes wspaniala dziewczyna!
ok, moja poprzednia rada aby bardzo bardzo otwarcie porozmawiac, moze jest
banalna, moze wlasnie bardzo otwarcie rozmawiacie, mam nadzieje ze tak
jest..ale nie znam faceta, wiec skad mam wiedziec co w nim siedzi.
nie wiem czego sie facet obawia..ze sie skompromituje?ze jak sama jaa
napisala , ma malego penisa?byc moze facet sie obawia, ze wypadnie tak, iz go
zaraz porzucisz?
jaa, a jak wyglada obecnie wasza relacja?calujecie sie, dotykacie sie czule,
czy jeszcze nie doszliscie do tego momentu??
pytam, bo przeciez malo kto idzie do lozka z kims kogos kocha bez
wczesniejszych pocalunkow, i "zabaw w doktora", a przeciez wlasnie takie zabawy
sprawaiaja, ze facet (w tym wypadku prawiczek) czuje sie podczas seksu zupelnie
bezpieczny, ufa kobiecie, nie ma zanczenia ze moze jest jeszcze troche
nieporadny.mozesz cos o tym jaa napisac?

do toi:

jesli moja rada jest prosta, i zla, to moze sama jakas wymyslisz.uwazasz ze
proste rady sa bez sensu, zupelnie nieprzydatne?jesli wiesz lepiej, to moze
sama cos zaproponujesz?ta rada byla jednak skierowana do jaa,i jezeli byla nie
trafiona to ókej, dziewczyna przejdzie kolo niej obojetnie, ale po co sie zaraz
oburzac?czy to forum to jskies zrodlo madrosci, zbior doskonalych porad??
oczywiscie bez obrazy:-)






pozdrawiam cieplo.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: 4 latka się masturbuje ....prosze o pomocv
Biedne dzieci...dochodzenie, to on, nie to ona, pani przedszkolanka, rodzice,
potępienie dorosłych...rety.
jako mala dziewczynka nikogo nie podpatrzylam, nie podsluchalam, onanizowanie
sie odkrylam zanim bylam na tyle swiadoma, by ten moment pamietac. nie mialam
pojecia, ze to "cos zlego" zanim mama mnie nie nakryla na poduszce w moim
pokoju. potem juz po prostu robilam to w tajemnicy.
wszystcy znajomi, z ktrymi na tem temat rozmawialam, maja podobne wspomnienia-
jakies "pokazywanie" w przedszkolu czy podstawowce w toalecie, zabawy w
doktora, kradzione pocalunki podczas zabaw gdy doroslych nie ma w poblizu...

to natura. jestesmy istotami, ktore maja w sobie zmyslowosc, seksualnosc od
samego poczatku. moje dziecko pierwszy raz namietnie sie calowalo jak mialo
poltora roku. porazil mnie ogrom czulosci, czystosci i swietosci, jaki emanowal
z obojga.

moze powinnismy sie uczyc niewinnosci od dzieci, a nie zalatwiac swoje wlasne
nierozwiazane problemy kosztem takich maluchow. pani przedszkolanka, ktora
natknawszy sie na taka scene nie powiedziala po prostu spokojnie, zeby dzieci
sie juz ubraly i wracaly do sali i , ewentualnie, ze siusia sie pojedynczo, a
potem spokojnie pilnowala, zeby rzeczywiscie nie chodzily do lazienki razem, z
usmiechem, dyskretnie i bez tworzenia tego morderczego klimatu, ze dzieci sa
przestepcami, taka pani przedszolanka nie nadaje sie do swojego zawodu, moim
zdaniem. jaka trauma zostac w ten sposob publicznie napietnowanym w wieku
czterech lat!
co to pozostawi w tych dzieciach na przyszlosc, jak im sie bedzie kojarzyla ze
wstydem i upokorzeniem potrzeba erotycznej bliskosci?

zyjemy w dwudziestym pierwszym wieku, ale pozostajemy w tyle o dobre kilka
tysiecy lat za kultura dalekiego wschodu, ktora do ciala i spraw cielesnych
odnosi sie z szacunkiem i otwartoscią.

ee, zbulwersowalam sie.


Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gdańska TRAGeDIA i niemiecki postęp w seksualnych
Gdańska TRAGeDIA i niemiecki postęp w seksualnych
zachowaniach eksperymentalnych

"Der Spiegel": "eksperymentalne zachowanie"
Przestępcze zabawy w doktora
Niemieccy eksperci oceniają, że obecnie co piąty ujawniony przypadek
zgwałcenia dziecka obciąża konto niepełnoletniego sprawcy
Niemieccy psycholodzy kryminalni biją na alarm. W kraju rośnie gwałtownie
liczba seksualnych przestępstw popełnianych przez niepełnoletnich na ich
rówieśnikach.
"Godzinami obserwował swoją ofiarę na placu zabaw. Czekał, aż będzie zupełnie
sama. Potem spytał, czy nie chce obejrzeć czegoś fajnego, tam, w pobliskim
lasku. Gdy udało mu się zwabić chłopca w odludne miejsce, ściągnął mu spodnie,
przewrócił na ziemię i zgwałcił. Sprawca miał dwanaście lat, jego ofiara
siedem. [...]
„Ten problem jest powszechnie lekceważony” – ostrzega Sabine Nowara, psycholog
kryminalny z Kolonii. Na zlecenie władz Nadrenii Północnej-Westfalii pilotuje
niezwykły projekt, analizujący doświadczenia pedagogów i psychologów z ponad
trzystoma niepełnoletnimi przestępcami seksualnymi. Nowara podkreśla „rosnący
brak zahamowań seksualnych” u dzieci i młodzieży i uważa za „bardzo
niepokojące”, że w tak wczesnym wieku dokonują wielu wykroczeń. [...]

Pedagog Meyer-Deters skarży się, że sądy zbyt często kwalifikują czyny będące
poważnym wykroczeniem seksualnym, jako niewinną „zabawę w doktora”. Czym na
przykład kierowali się sędziowie z Dortmundu, gdy przed kilkoma miesiącami
określili czyn pewnego 15-latka jako „UWARUNKOWANE ROZWOJEM ZACVHOWANIE
EKSPERYMENTALNE”? !!!!!!!!! Chłopiec dokonał analnego gwałtu na sześciolatku.
Sprawcy nie skierowano ani na badanie, ani na terapię. [...]" Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pisdacki taliban: gumki od lat 18
No i zabawa w doktora nie będzie już wiązała się
z żadnym ryzykiem... ;)))

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: 17 nastolatek jednoczesnie zaszlo w ciaze :)
Czy z tym samym? Jeśli tak, to mu gratuluję! Im nie. Postąpiły jak
idiotki! Co innego zabawa w "doktora" , a co innego obowiązki. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nie rozumiem, czemu państwo wtrąca się w prywatne
Jeśli matka uważa, że córeczki mogą się z wujkiem bawić w doktora,
> to co państwu do tego?

Ano to że zabawa w doktora z wujkiem jest niezgodna z prawem.
Mało????????????????????????????
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Arcybiskup i jego wspomnienia;)
"Dla tych, którym pod groźbą grzechu smiertelnego zabroniono
jakiejkolwiek seksualności "

z dziecmi to nie seks przeciez, z dziecmi to "zabawa w doktora". Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Prezes PZN rozczarowany postawą skoczków
Do Lalusi. A tak nawiazujac do Twojej pasji zabawy w doktora to chetnie wezme
razem z Toba w niej udzial Jeden warunek .Ja bede panem doktorem , i to nie
doktorem psychologii.Pa , moja ty maluska pacjentko. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: CO JA MAM ROBIĆ!!!!!!!!!!!!
Dzieci zajma zabawa w doktora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Szukam złośliwej...
Normalnie jak dziecko, jak dziecko. Siakieś łapanie za tyłeczek po nocach...
Może jeszcze zabawa w doktora? :)
Ja rozumiem, że trochę romantyzmu nigdy nie zaszkodzi, ale żeby w środku nocy
jakąś wojnę podjazdową robić? A feeeee :) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: dzieciaki
Prać!!!

Zło należy niszczyć w zarodku.
Bo inaczej? Jeszcze zacznie do piaskownicy sikać, mówić brzydkie
wyrazy [już zaczął] i dziewczyny ciągnąć do piwnicy do zabawy w
doktora.
:)))

Chyligan w krótkich majtkach.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: logika kochania
a to zabawa w doktora??? ;) hmmm... to by mi smakowało ;) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: logika kochania
barad napisał:

> a to zabawa w doktora??? ;) hmmm... to by mi smakowało ;)

z lekarka czy Ty doktor :)


Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Eeee tam! Tyłków słodzenie, o bzdurach glindzenie
ale taka zabawa w doktora może nam się wydać od starego forum ciekawsza, jeśli
jakiegoś przykładu na wabia nie rzucisz :) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Eeee tam! Tyłków słodzenie, o bzdurach glindzenie
nie draznij sie ze mna:))

nie prosilam o w "bardzo" telegraficznym skrocie tylko w skrocie:))no Men,
uswiadom "nieletnia" albo bede zmuszona powrocic do zabawy w doktora;) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: FLIRCIK :)
Ale sie biedaczka wystraszyła chyba.....tej zabawy w doktora.... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nie moge znaleć
To może by zbadać? (brzmi trochę jak zabawa w doktora :))
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: podniecam się gdy bada mnie lekarz
Wyjdż za mąż za ginekologa! Niech otworzy w domu prywatną praktykę. Będzie
sprzęt na miejscu - i upojne zabawy w doktora od rana do wieczora. Przepis na
sukces :-)
Pozdrawiam i życzę miłej zabawy! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawy w "doktora"
Zabawy w "doktora"
Jakie są Wasze wspomnienia w związku z tym tematem?

pacjent Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kobieta, po 40 jak wino.
iwusia napisała:

> Kajo co Wy tam w przedszkolu mozecie wiedzieć o kobietach:)

W sumie to nie wiemy za wiele, gdyz na razie jestesmy na etpaie zabawy w doktora:).
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Niemieckie władze zachęcają do zabawy w doktora
A mnie się wydawało, że zabawa w doktora to raczej sie odbywa na linii
"dziecko- dziecko" a nie "dziecko-rodzic". Trąca pedofilstwem i to na kilometr
Dla mnie niedopuszczalne!!!
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: trudna sprawa - poradźcie proszę...
Witaj Aniu to co napisałaś przestraszyło mnie bardzo. Zachowanie dziewczynki swiadczy o tym iż z całą pewnością jest katowana przez ojca, sprawdz ukradkiem jak bedzie u ciebie czy nie ma śladów pobicia, piszesz że jest wystraszona i przeprasza ojca że spadła, a może on w jakiś inny sposób sie nad nią znęca, są ludzie którzy za złe zachowanie zamykaja dziecko w piwnicy !! I to wcale nie jest zabawne to są fakty. A może to najgorsze, ze jest molestowana przez ojca, poobserwuj w jaki sposób zachowuje się do twojego męża. Jeśli ten człowiek samotnie wychowuje dzieci napewno interesuje się nim opieka społeczna, jeśli coś cię niepokoi może warto się pofatygować do opieki, porozmawiać o ty co zauważyłaś. Włącz się do zabawy z nią i twoją córeczką i delikatnie zadawaj pytania, ale nie zaczynaj od tego czy cię tata bije, musisz rozmowe poprowadzić tak aby ona sie otworzyła przed tobą. Z tego co piszesz dziecko ma do ciebie zaufanie. a ZADNE DZIECKO POSADZONE NA KRZEŚLE I ZARZUCONE PYTANIAMI NIE OTWORZY SIE. Jeśli będziesz czyniła jakieś kroki w opiece poproś o anonimowość tak aby mała mogła mieć u ciebie nadal jakiś azyl. W rżadnym wypadku nie mówmy o upośledzeniu być może wystraczy jej stworzyć warunki odpowiednie zapewnić bezpieczństwo i stabilizacje i wszystko mnine, dziecko nadrobi przecież jest jeszcze mała. Chodzi do szkoły przebywa z rówieśnikami, bierze z nich przykład. To że dziecko nie chce wracać do rodzinnego domu o czymś swiadczy. A moze spróbuj pobawić się w dom z dziewczynkami, weź lalki, razem z nimi ubieraj je i pytaj ale prosze delikatnie. Ja bym była za tym aby ja zabierać do domu zawsze to chwila ucieczki przed ojcem wariatem. Pomyśl może ratujesz ja w tym czasie od siedzenia w piwnicy, ciemnej łazienki, lub zabawy w doktora z tatusiem? Prosze pomóż temu dziecku. Magda Ps. Opisz mi może coś więcej na priva może coś więcej pomoge. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: proszę o pomoc-jak rozmawiać, zareagować? WAŻNE,
Marto, domyślam się, że jesteś przerażona, sama miałam taką
sytuację, gdy podejrzewałam, że syn obejrzał kasetę porno (kurcze,
jedyną w domu, otrzymaną w prezencie, której nikt chyba nie oglądał,
noo... nie wiem jak mąż
Pamiętam, jak sama nie wiedziałam co z tym zrobić, na samą mysl, że
mój syn mógł to ogladać nachodziły mnie mdłości...


Nie wiem, czy pomogę, ale wydaje mi się, że im poważniej to
traktujesz, im większą tajemnicę i taką straaaszną rzecz z tego
robisz rozmawiając z synem, tym bardziej go nakręcasz.
Może trzeba do tego podejść bardziej "na luzie"?
Stało się, co się stało. Już obejrzał. Mało, już spróbował w
rzeczywistości. Nie robiłabym z tego wielkiego halo, raczej jak
pewnego rodzaju eksperyment, coś w rodzaju zabawy w doktora.
Pewnie spytałabym, czy mu się podobało i broń Boże nie wzbudzałabym
poczucia winy. Oczywiście trzeba dziecku powiedzieć (jak to pewnie
już zrobiłaś), że to są zabawy dorosłych, że to normalne, że go to
ciekawi ale teraz jest za mały, by w takie zabawy się bawić, że
przyjdzie czas, gdy sam zobaczy, że te filmy nie są do końca
prawdziwe, że seks jest czymś intymnym, że każdy człowiek przeżywa
to na swój sposób ale dopiero, gdy jest do tego gotowy czyli dorosły
itd.

A właśnie przypomniało mi się moje własne zetknięcie z porno, o
ile pamiętam w 4 klasie podstawówki, czyli dużo starsza nie byłam.
Nie wydarzyło się nic szczególnego, z koleżanką byłyśmy w lekkim
szoku, że dorośli takie wstręne rzeczy robią i zapewniałyśmy się
wzajemnie, że my to nigdy w życiu... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jakie zabawy na przyjęciu urodzinowym-poradźcie
Proponuję zabawę w doktora, mnie zawsze się podobała.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: koleżanka z przedszkola dłubie jej w pupie
nie zostawiaj tego tylko porozmawiaj z matka tej dziewczynki i z paniami w
przedszkolu.To NIE jest normalna zabawa " w doktora".Cos mi tu zalatuje
molestowaniem...
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wszystko razem.

Użytkownik Ninik <domi@domek.dhs.orgnapisał:

[ICQ]
nie uzywam....


Druga myśl dzisiejszego dnia to taki problem.
[...]
jak się akurat kogoś z klasy nie zaprosi to jest też źle. Jak to
rozwiązać?


Spotkałem się z taką imprezą i...tragedia. Po prostu, albo zaprasza się
wszystkich, albo nikogo. Jakby nie wybrała - zawsze będzie źle. Jeśli juz,
to może zaprosić kilka osób, ale DYSKRETNIE!!!
U mnie 2 kretynki zdrowo namieszały, przyszły nie te osoby, co miały i w
ogóle klapa.


Falcon! H E L P!!!


mam ten sam problem. tzn. Nie umiem tego starnąć - pisze coś o jakims
błędzie (erno 111???) i ni wiem, czy "widzi" wszystkie kości ramu.....


Po tym rozpaczliwym akapicie coś na prawdę optymistycznego. Znaczy się
sedno tego posta. No bo zbliża się najważniejsze święto w roq. Znaczy
się jej urodziny. Tak się jeszcze składa, że zaraz obok są i imieniny.
Problemy zasadnicze:
+ czy mogę zcalić prezent z tych dwóch okazji?


-urodziny - prezent, imieniny - kwiatek


+ czy dawać go w tym dniu, czy na balandze właściwej?


-jak chcesz. Przemysl jak będzie lepiej itp. jest wiele czynników, które
mogą przeważyć.


+ co najlepiej kupić na taką okazję?


??? Z kobietami jest łatwiej bo cieszą się z ładnego świecidełka, misia...


    + prezent może świadczyć o moich uczuciach


coś z serduszkiem?


  +  myślałem nad:
    + kupić qbeczek z czymś sympatycznym i do tego misiaczka,
      wypróbowany sposób, mi się to zawsze podobało to jej też powinno.


niezły pomysł.


    + nagrać ze trzy płytki z mp3 (ale tu musicie mi pomóc skompletować
      muzykę, znaczy się url'e)


ja bym się skłaniał raczej kumplowi dać taki prezent, ale jej nie znam...


    + może coś o tematyce lekarskiej (ona chce zostać lekarzem)?


Zestaw do zabaw w doktora? ;-| możesz skorzystać!


    + coś słodziutkiego


BUZI! :-)


    + btw. do tego wszystkiego kupiłem kartki już, na urodziny i
      imieniny
+ zaraz obok jej święta ma urodziny koleżanka. Możliwe że będzie impreza

  połączona. Jak się dokładnie ma to do tego. Jeśli ona jest też i moją
  koleżanką i jej, a będzie impreza razem z jej chłopakiem, to czy
  wypada mi kupić prezent i dla niej? Ten chłopak nie zna Agi...


Byłoby to na miejscu i jakis drobiazg to dobry pomysł. Za parę groszy,
cokolwiek ale ładnie zapakowane. Dobrze to o Tobie będzie świadczyć - uwierz
mi!

BTW: jeśli ten chłopak ma wyczucie taktu itp, to też powinien coś kupic
Twojej Agnieszce. Nieraz byłem na urodzinach u kogoś, kogo nie znałem :-))


+ koleżanka zapowiada, że ta impreza będzie z %. Jeśli ani ja ani Aga
  nie pijemy to jak powinniśmy się znaleźć w tym wszystkim? Czy
  powinniśmy brać udział w toastach itd?


Wasz wybór. Toast nozna wznieść czymkolwiek. Poza tym na każdej imprezie
gospodarz i parę osób powinno być CAŁKOWICIE trzeźwych na wypadek...
czegokolwiek.


+ jakie są jeszcze ciekawe aspekty tego świata dotyczące takich imprez.


Dobra zabawa, nabywanie ciekawych kontaktów, które kiedyś mogą się przydać,
poznanie swoich znajomych po %.... ma się co wspominać :-)


Koniec i liczę na odpowiedzi i to dość szczegółowe. :)) No i dużo.


Tak na kolanie i na szybko odpisałem, jakby co, to na priv!


... Dobra to ja idę napisać zeszyt z religii bo
jutro xiądz mnie nawiedza :))


no comments... ja mam w poniedziałek....:-(

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wszystko razem.
Kiedyś ktoś zwący się "_OMEN_" <fubu@polbox.comnapisał że:


| Falcon! H E L P!!!
mam ten sam problem. tzn. Nie umiem tego starnąć - pisze coś o jakims
błędzie (erno 111???) i ni wiem, czy "widzi" wszystkie kości ramu.....


U mnie jakiś serwer tcp mu nie pasi...


| + czy mogę zcalić prezent z tych dwóch okazji?
-urodziny - prezent, imieniny - kwiatek


Fajne zdanie :)


| + czy dawać go w tym dniu, czy na balandze właściwej?
-jak chcesz. Przemysl jak będzie lepiej itp. jest wiele czynników,
które mogą przeważyć.


np.?


| + co najlepiej kupić na taką okazję?
??? Z kobietami jest łatwiej bo cieszą się z ładnego świecidełka,
misia...


Tym lepiej. Ale spróbuj się postawić w mojej sytuacji, trudno coś wybrać
nie? ;


|     + prezent może świadczyć o moich uczuciach
coś z serduszkiem?


No np. :))


|   +  myślałem nad:
|     + kupić qbeczek z czymś sympatycznym i do tego misiaczka,
|       wypróbowany sposób, mi się to zawsze podobało to jej też
|       powinno.
niezły pomysł.


Dlatego to chyba najpoważniejsza propozycja :)


|     + nagrać ze trzy płytki z mp3 (ale tu musicie mi pomóc
|       skompletować muzykę, znaczy się url'e)
ja bym się skłaniał raczej kumplowi dać taki prezent, ale jej nie
znam...


Bo wiesz ona od niedawna ma kompa i bardzo się jej podobają te płytki
które jej pożyczyłem.


|     + może coś o tematyce lekarskiej (ona chce zostać lekarzem)?
Zestaw do zabaw w doktora? ;-| możesz skorzystać!


Właśnie myślałem nad czymś takim. Tylko nic nie było wystarczająco
solidne i wszystko wydawało się takie dziecinne.


|     + coś słodziutkiego
BUZI! :-)


To swoją drogą :))


|     + btw. do tego wszystkiego kupiłem kartki już, na urodziny i
|       imieniny
| + zaraz obok jej święta ma urodziny koleżanka. Możliwe że będzie
|   impreza połączona. Jak się dokładnie ma to do tego. Jeśli ona jest
|   też i moją koleżanką i jej, a będzie impreza razem z jej
|   chłopakiem, to czy wypada mi kupić prezent i dla niej? Ten chłopak
|   nie zna Agi...
Byłoby to na miejscu i jakis drobiazg to dobry pomysł. Za parę groszy,
cokolwiek ale ładnie zapakowane. Dobrze to o Tobie będzie świadczyć -
uwierz mi!


Właśnie tak miałem zrobić. Coś drobnego, a Cieszy no nie :))


BTW: jeśli ten chłopak ma wyczucie taktu itp, to też powinien coś
kupic Twojej Agnieszce. Nieraz byłem na urodzinach u kogoś, kogo nie
znałem :-))


Ale on zna tą drugą dziewczynę, znaczy się jest jej facetem.


| + koleżanka zapowiada, że ta impreza będzie z %. Jeśli ani ja ani Aga
|   nie pijemy to jak powinniśmy się znaleźć w tym wszystkim? Czy
|   powinniśmy brać udział w toastach itd?
Wasz wybór. Toast nozna wznieść czymkolwiek. Poza tym na każdej
imprezie gospodarz i parę osób powinno być CAŁKOWICIE trzeźwych na
wypadek... czegokolwiek.


Tamta dziewczyna na pewno taka nie zostanie, tego kogo zaprosi to też
chyba, więc zostajemy w dwójkę.


| + jakie są jeszcze ciekawe aspekty tego świata dotyczące takich
| imprez.
Dobra zabawa, nabywanie ciekawych kontaktów, które kiedyś mogą się
przydać, poznanie swoich znajomych po %.... ma się co wspominać :-)


Wiesz nie wiem czy to akutrat wypali, bo ona "chce mnie mieć tylko dla
siebie i żeby nikt nie przeszkadzał nam" ;))


| Koniec i liczę na odpowiedzi i to dość szczegółowe. :)) No i dużo.
Tak na kolanie i na szybko odpisałem, jakby co, to na priv!


I tak najbardziej informacyjnie. ;

ps. zróbcie coś z tymi sigami )

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: nowy i pytanie
On Fri, 13 Apr 2001 23:57:23 +0200, "Marcin"


<webmas@digitra.com.plwrote:


[...]


Jak robić sztuczne
oddychanie, kiedy poszkodowana ma zmiażdżoną twarz, połamaną szczękę,
wypłynęło jej oko... A ty nie masz nawet maseczki...


Mysle ze jak pacjent ma dokladnie zmiazdzona twarz to nie maseczka a
swiadoomozc ze stare mechaniczne metody sztucznego oddychania tez maja
pewna skutecznosc bedzie raczej potrzebna... Ale tego, podobnie jak
zakladania opaski uciskowej niektore tzw. "nowoczesne" kursy pierwszej
pomocy przedlekarskiej nie obejmuja - metody mechaniczne zbywa sie
stwierdzeniem "nieskuteczne", opaske uciskowa - "niebezpieczna". A ja
jestem ciekaw jak zalozyc opatrunek uciskowy na nodze urznietej w
udzie przez pociag...

[...]

W droższych pojawia się NRC i maseczka do sztucznego oddychania -
z tym już można dzialać...


Dziajac to mozna przez kawal torby foliowej, papier toaletowy,
przedziurawiona skarpete, slomianke, sciere do podlogi - jak ktos
naprawde potrzebuje...


Ale gdzie kołnierz na szyję? Szyna usztywniająca?


Kolniez na szyje moglby byc najtansza recza w tym zestawie - cena
porownywalna z torebka foliowa (bo lepszy niepotrzebny - ot, kawalek
odpowiednio zgrzanej folii z rurka do nadmuchiwania) zas szyna
usztywniajaca jest malo potrzebna - zakladamy ze transpotrtu dalekiego
nie bedziemy organizowac, zatem usztywnianiem zlaman niech sie zajma
fachowcy. W kazdym razie zwykle zlamanie w warunkach nie stwazajacych
zagrozen wtornych i nie wymagajacych natychmiastowej dalekiej
ewakuacji nalezy po prostu zostawic - zwykle odziez albo gleba na
ktorej lezy poszkodowany sa wystarczajacym usztywnieniem - zas szyna
tylko korci do "zabawy w doktora"... Po co? Zeby dodatkowe rysyko
uszkodzen prowokowac?
A jak juz trzeba bedzie ewakuowac w trybie naglym - to usztywnic mozna
najrozniejszymi przedmiotami (parasol, duzy klucz francuski, zwinieta
gazeta, galaz ulamana z drzewa...)
Juz bardziej nalezalo by zadbac zeby pod reka byl kawal plaskiego
czegos o dlugosci rzedu pol metra do siedemdziesieciu centymetrow i
szerokosci trzydziestu centymetrow - zwykle taki kawal dechy trudniej
na poczekaniu wytrzasnac a w razie podejrzenia o uszkodzenie
kregoslupa i klocacej sie z tym koniecznosci ewakuacji taki kawal
dechy zdecydowanie ulatwia zadanie...


Gdyby były, to apteczka kosztowalaby grubo ponad 100 zł i była już sporą
walizeczką... Kto by to kupił?


Sam po czesci sobie odpowiedziales - ten kto by mial swiadomosc jak z
tego skorzystac. Ostatnio w firmie kupili "apteczke biurowa". Kupa
plasterkow na paluszek, jedna, slownie jedna chusta trojkatna, zeby
bylo smieszniej - wlokninowa (czyli g... z ktorego w warunkach
bojowych opaski uciskowej latwo sie nie zrobi - bo badziew sie w
rekach moze rozlezc...) i, uwaga - fanfary dla producenta - hydrozel
do leczenia oparzen, otarc i owrzodzen. Niewatpliwie srodek pierwszej
pomocy... Za to ani jednej ampulki z woda do ewentualnego przemywania
- w razie czego pozostaje kranowa...


Co do powszechnych szkoleń - to, co mówilem - nie każdy się do ratownictwa
nadaje i nie od każdego można tego wymagać. Nie bądźmy idealistami... Wiele
osób boi się krwi, nie chce oglądać cierpienia, etc. Ja nie mam do takich
osób pretensji...


I co z tego - do powszechnosci szkolenia nie ma to nic. Obecnie
wiekszosc jest niewyszkolona - znaczy i wiekszosc tych nieodpornych na
widok krwi i wiekszosc tych co jednak odporni sa - nic nie potrafi.
Gdyby szkolic wszystkich - rady nie da sobie tylko ta czesc
nadwrazlisych... Lepiej przeszkolic paru inezdatnych do udzielania
pierwszej pomocy niz pozostawic tlumy zdatnych bez przeszkolenia.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Niemieckie ministerstwo zachwala pedofilię kazirodczą - szokujące!
Rozżarzony do czerwoności pręt w kiszkę stolcową urzędasom z "oświeconej
Europy", którzy namawiają rodziców do molestowania własnych dzieci.
Dlaczego Europejski Trybunał Sprawiedliwości i Komisja Europejska milczą?

Doniesienie pochodzi z Rzepy, obecnie trafiło już do archiwum płatnego.
Uwaga - bardzo drastyczne - nie czytać przy jedzeniu ani przed snem:

------------------------------------
[Rzeczpospolita, 9 lipca 2007]

Federalna instytucja podległa Ministerstwu ds. Rodziny wydała broszurę, w
której nakłania ojców do "masowania organów seksualnych" córek.

Nowa broszura edukacyjna

"Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt
rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób
dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" -czytamy w
broszurze "Miłość, ciało i zabawy w doktora" wydanej przez Federalne
Centrum Oświaty Zdrowotnej (BZgA). Jest skierowana do rodziców dzieci w
wieku od roku do trzech lat.

Według autorów dla zdrowego rozwoju dziewczynki istotne jest, żeby ojciec
okazywał jej, jak bardzo jest dumny z tego, że jest dziewczynką. Najlepiej
za pomocą rąk: "Dziecko dotyka wszystkich części ciała ojca. Czasami
podniecając go. Ojciec powinien robić tak samo".

Z broszury można się dowiedzieć, że matki często nadają penisowi syna
pieszczotliwe nazwy. Organy seksualne dziewczynki pozostają jednak
bezimienne. W ten sposób dziewczynka ma się czuć gorsza od chłopca. Ojcowie
powinni więc z czułością mówić o waginie córki, nazywając ją na
przykład "kubeczkiem miodu."

Autorzy broszury radzą rodzicom, aby pozwalali dzieciom na"nieograniczoną
masturbację". "Kiedy dziewczynka wkłada sobie przedmioty do waginy, rodzic
powinien tylko wtedy interweniować, kiedy istnieje ryzyko, że zrobi sobie
krzywdę. Na przykład kiedy jej wargi sromowe są już spuchnięte od ocierania
się o fotel. Wtedy trzeba powiedzieć dziecku, że nie powinno się kaleczyć.
Tłumacząc równocześnie, że stymulacja genitaliów jest całkowicie w
porządku" - czytamy.

Nie dla zahamowań

Masturbacja i dotykanie genitaliów przez rodziców ma zapobiec zahamowaniom
seksualnym dziecka w wieku dorosłym: "Dzieci powinny się nauczyć, że nie ma
czegoś takiego jak wstydliwe części ciała. Ciało to dom, z którego trzeba
być dumnym".

Piosenki o waginie

BZgA ma także dobre rady dla rodziców nieco starszych dzieci. Niedawno urząd
wydał poradnik na temat rozwoju seksualnego przedszkolaków. Rodzice
dowiadują się, że naśladowanie ruchów kopulacyjnych jest wskazane dla
rozwoju czterolatka.

Wraz z poradnikiem urząd rozsyła książeczkę z piosenkami pod tytułem "Nos,
brzuch i pupa". Jedna z nich, brzmi następująco: "Kiedy dotykam mego ciała,
odkrywam, co mam. Mam waginę, bo jestem dziewczynką. Ona nie tylko służy do
siusiania. Kiedy ją dotykam, czuje przyjemne mrowienie".

Broszura BZgA należy do lektur obowiązkowych w dziewięciu landach
niemieckich. Stosuje się ją podczas szkolenia wychowawców w żłobkach,
przedszkolach oraz szkołach podstawowych. Poleca ją nawet wiele organizacji
oficjalnie walczących z pedofilią. Tak jak Niemiecki Związek ds. Ochrony
Dzieci (Kinderschutzbund). BZgA, która jest podporządkowana Ministerstwu
ds. Rodziny, co roku rozsyła miliony egzemplarzy 40-stronicowej książeczki.

Perwersyjny umysł

Odmienne opinie można jednak znaleźć na licznych niemieckich forach
internetowych. "Przerażające", "perwersyjne" lub "szokujące" - te słowa
pojawiają się najczęściej w wypowiedziach internautów.

Podobnego zdania są psycholodzy. - To patologiczne spojrzenie na
rzeczywistość. Dzieci nie powinno się uświadamiać w taki sposób. Trzeba
mieć perwersyjny umysł, żeby coś takiego napisać -powiedział "Rz" jeden z
wykładowców psychologii klinicznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

BZgA odpiera zarzuty. - Dzieci są stworzeniami seksualnymi i szukają ciągle
zaspokojenia swych potrzeb - powiedział "Rz" urzędnik BZgA Eckhardt
Scheffer. - Źli nie są rodzice, którzy na to pozwalają, lecz ci, którym się
to źle kojarzy.

ALEKSANDRA RYBIŃSKA
--------------------------

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: polska homofobia
Ale Ty jesteś niepostępowa i zacofana! :-(
Władze zachęcają do zabawy w doktora

Federalna instytucja podległa Ministerstwu ds. Rodziny wydała
broszurę, w której nakłania ojców do "masowania organów seksualnych"
córek - podała Rzeczpospolita.

"Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco
uwagi. Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko
w ten sposób dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" -
czytamy w broszurze "Miłość, ciało i zabawy w doktora" wydanej przez
Federalne Centrum Oświaty Zdrowotnej (BZgA). Jest skierowana do
rodziców dzieci w wieku od roku do trzech lat.

Według autorów dla zdrowego rozwoju dziewczynki istotne jest, żeby
ojciec okazywał jej, jak bardzo jest dumny z tego, że jest
dziewczynką. Najlepiej za pomocą rąk: "Dziecko dotyka wszystkich
części ciała ojca. Czasami podniecając go. Ojciec powinien robić tak
samo".

Z broszury można się dowiedzieć, że matki często nadają penisowi
syna pieszczotliwe nazwy. Organy seksualne dziewczynki pozostają
jednak bezimienne. W ten sposób dziewczynka ma się czuć gorsza od
chłopca. Ojcowie powinni więc z czułością mówić o waginie córki,
nazywając ją na przykład "kubeczkiem miodu."

Autorzy broszury radzą rodzicom, aby pozwalali dzieciom
na"nieograniczoną masturbację". "Kiedy dziewczynka wkłada sobie
przedmioty do waginy, rodzic powinien tylko wtedy interweniować,
kiedy istnieje ryzyko, że zrobi sobie krzywdę. Na przykład kiedy jej
wargi sromowe są już spuchnięte od ocierania się o fotel. Wtedy
trzeba powiedzieć dziecku, że nie powinno się kaleczyć. Tłumacząc
równocześnie, że stymulacja genitaliów jest całkowicie w porządku" -
czytamy.

Masturbacja i dotykanie genitaliów przez rodziców ma zapobiec
zahamowaniom seksualnym dziecka w wieku dorosłym: "Dzieci powinny
się nauczyć, że nie ma czegoś takiego jak wstydliwe części ciała.
Ciało to dom, z którego trzeba być dumnym".

BZgA ma także dobre rady dla rodziców nieco starszych dzieci.
Niedawno urząd wydał poradnik na temat rozwoju seksualnego
przedszkolaków. Rodzice dowiadują się, że naśladowanie ruchów
kopulacyjnych jest wskazane dla rozwoju czterolatka.

Wraz z poradnikiem urząd rozsyła książeczkę z piosenkami pod
tytułem "Nos, brzuch i pupa". Jedna z nich, brzmi
następująco: "Kiedy dotykam mego ciała, odkrywam, co mam. Mam
waginę, bo jestem dziewczynką. Ona nie tylko służy do siusiania.
Kiedy ją dotykam, czuje przyjemne mrowienie".

Broszura BZgA należy do lektur obowiązkowych w dziewięciu landach
niemieckich. Stosuje się ją podczas szkolenia wychowawców w
żłobkach, przedszkolach oraz szkołach podstawowych. Poleca ją nawet
wiele organizacji oficjalnie walczących z pedofilią. Tak jak
Niemiecki Związek ds. Ochrony Dzieci (Kinderschutzbund). BZgA, która
jest podporządkowana Ministerstwu ds. Rodziny, co roku rozsyła
miliony egzemplarzy 40-stronicowej książeczki.

Odmienne opinie można jednak znaleźć na licznych niemieckich forach
internetowych. "Przerażające", "perwersyjne" lub "szokujące" - te
słowa pojawiają się najczęściej w wypowiedziach internautów.

Podobnego zdania są psycholodzy. - To patologiczne spojrzenie na
rzeczywistość. Dzieci nie powinno się uświadamiać w taki sposób.
Trzeba mieć perwersyjny umysł, żeby coś takiego napisać -powiedział
Rz jeden z wykładowców psychologii klinicznej Katolickiego
Uniwersytetu Lubelskiego.

BZgA odpiera zarzuty. - Dzieci są stworzeniami seksualnymi i szukają
ciągle zaspokojenia swych potrzeb - powiedział Rz urzędnik BZgA
Eckhardt Scheffer. - Źli nie są rodzice, którzy na to pozwalają,
lecz ci, którym się to źle kojarzy.

budyn78.salon24.pl/25676,index.html

Powinnaś czytać więcej "Gazety Wyborczej" i się zapisać do
demokratów.pl, bo inaczej po Tobie. :-( Będziesz dalej taka ciemna,
nietolerancyjna i postępowa. :-(
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Bajka o pingwinach-gejach. Będzie awantura?
niszczenie instytucji rodziny przez lewicę
dlaczego nowa lewica (pokolenie '68) próbuje niszczyć koncepcję rodziny, i przebudowywać ją po swojemu? jeżeli zagłębimy się trochę w literaturę sprawa staje się jasna:

"Another viewpoint on sex education, historically inspired by sexologists like Wilhelm Reich and psychologists like Sigmund Freud and James W. Prescott, holds that what is at stake in sex education is control over the body and liberation from social control. Proponents of this view tend to see the political question as whether society or the individual should teach sexual mores. Sexual education may thus be seen as providing individuals with the knowledge necessary to liberate themselves from socially organized sexual oppression and to make up their own minds. In addition, sexual oppression may be viewed as socially harmful."

polecam poczytać:
www.goethe.de/ges/pok/dos/dos/wdp/ges/en3039747.htm
www.permedium.pl/totalna-regulacja-i-biurokracja/w-adze-zach-caj-do-zabawy-w-doktora.html
tu też jest ciekawy fragment:

"Reich's central insightsâ€"that cruelty was the result of chronic sexual dissatisfaction and that "genitally satisfiable people" were prone to be nicer and kinderâ€"found expression in all sorts of reform movements, some silly, some long overdue. The '68 generation, for example, fought to create schools that valued the views of children and allowed the freer expression of child sexuality, the very existence of which an earlier generation had denied. If their parents had been taught to obey blindly, their own offspring would not be so burdened. (Well-publicized excessesâ€"allowing six-year-olds to paint the naked bodies of their peers, to play with their own genitals and those of their friends in public, and to fondle their teachersâ€"made the reformers vulnerable to false charges of pedophilia and worse.)"

( www.bookforum.com/archive/sum_05/laqueur.html )

a jakie efekty daje to na przykład w szwecji? spójrzmy do badań:

"As compared with the rest of the industrial world, the Swedish now have the lowest marriage rate, the highest non-marital cohabitation rate, and possibly the highest family dissolution rate. Contents of this article focus on the history of nuptuality in Sweden, the gradual replacement of marriage by non-marital cohabitation, and the high rate of divorce in Sweden. Particular attention is given to the sharp drop in the marriage rate that occurred in Sweden during the mid-1960s, the disinclination of Swedes to marry simply because a first or second child is expected or has been born, the Swedish "deinstitutionalization of marriage," the need for data on the break-up rate of consensual unions, and the high percentage of single parent families in Sweden."

( tinyurl.com/npsrqp )

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Minimalny wiek doradcy, wrózki, wróza?
I to jest zgroza. styl, słownictwo, robienie byle czego z drugiego człowieka.
cytowanie pod przykrywką samego siebie i uwielbienie dla swoich wypowiedzi i
złotych myśli.
Bez komentarzy: polecam ten fragment Skorpionom.

"Każdy rozsądny facet powinien omijać kobiety spod tego znaku najszerszym
łukiem, bo to bezlitosna pożeracza męskich ciał! Zanim wyjdzie za mąż,
przetestuje w łóżku wszystkich kolegów z pracy i sąsiadów. Odrzuconym nie
omieszka wyjaśnić, dlaczego odpadli. Wrodzona szczerość nie pozwoli Jej przecież
wyjaśnić szefowi, że podczas stosunku za bardzo sapie, a Heńkowi z działu kadr,
że jest zbyt skąpo obdarzony przez Naturę…

Facet, którego wybierze sobie za męża, początkowo będzie szalał z Radości, ale
szybko zrozumie fatalność swojego położenia – mieszkanie pod jednym dachem z
nimfomanką nie należy do przyjemności!

Gdyby mu przyszło do głowy, aby od niej uciec w ramiona innej kobiety, ściągnie
na siebie potworne nieszczęście. Ta pamiętliwa i chorobliwie zazdrosna bestia
będzie się mścić aż po grób! Dopadnie niewiernego małżonka z kochanką i wykończy
ich oboje z zimną krwią! Na dodatek nie pójdzie do więzienia, nawet jeśli
zostanie złapana z dymiącym się rewolwerem w dłoni, bo, po pierwsze: napisze dla
siebie tak ckliwą mowę, że wszyscy ławnicy popłaczą się, jak bobry, a po drugie:
w celu zjednoczenia sobie rzeczonych ławników, a także sędziego i oskarżyciela,
zaciągnie ich po kolei do łóżka!

Zabawa „w doktora” to jego pomysł!

Kiedy w domu przychodzi na świat chłopiec spod znaku Skorpiona, dla rodziców to
wyrok! Dzieciak ciągle zadaje krępujące pytania, typu: „Skąd się biorą dzieci?”,
na kapustę, ani na bociana nabrać się nie da, a wykręcających się od odpowiedzi
rodziców wyzywa od ćwierćinteligentów! Koleżanki z klasy zaczyna już obmacywać,
jako ośmiolatek! Nic więc dziwnego, że czasem jego rodziców zaczynają nachodzić
rozwścieczone matki szesnastoletnich w ciąży Ewelin i Monik! Skorpion tymczasem
zostaje członkiem osiedlowego gangu trudniącego się głównie piciem tanich win i
okazjonalnym obijaniem staruszek w celu wydania przez nie renty!

Specjalista od kopania leżących!

Po paru latach porzuca kolegów i idzie prosto na Uniwersytet, gdzie przez 5 lat
cieszy się opinią kujona. Na tych, którzy mu podpadną wyżywa się bezlitośnie!
Kiedy ktoś ośmieli się z Nim nie zgodzić, użyje swoich talentów, aby go
publicznie skompromitować! Na tym jednak nie koniec, bo Skorpion to specjalista
od kopania leżących – jednorazowa zemsta mu nie wystarczy i nad swoją ofiarą
będzie się pastwił do końca swoich dni!

Sprawca wielu ciąż!

Ideał domowego zacisza według Skorpiona to skromny haremik połączony z
biblioteką. Żonę najchętniej oglądałby tylko nocą, kiedy jest mu potrzeba do
zaspokojenia żądz. Dzieci, zaraz po urodzeniu oddaje teściowej, a kontakty z
nimi ogranicza do przesyłania czeków – nie będzie przecież przesiadywał z kimś,
z kim nie może porozmawiać o filozofii! Zresztą i tak nie pamięta ich imion –
tak jest ich dużo! Skorpion bowiem ostatni raz zostaje ojcem na trzy dni przed
śmiercią, w wieku 99 lat! Na jego pogrzebie stawia się cała armia zawodzących
byłych żon wraz z potomstwem. Dwie alejki dalej rozbija obóz liczna grupa ofiar
– strzelają korki z szampana, gra skoczna muzyka. Nagle, w środku imprezy spada
grad wielkości kurzych jaj i większość zabawowiczów trafia do szpitala z
poważnymi urazami głowy…, w ten oto sposób Skorpion mści się nawet po śmierci…
haha
mihau.K (17:26)"

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: SZOK
SZOK
"Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt
rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób
dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" - czytamy w
broszurze "Miłość, ciało i zabawy w doktora" wydanej przez Federalne Centrum
Oświaty Zdrowotnej (BZgA). Jest skierowana do rodziców dzieci w wieku od roku
do trzech lat.

Według autorów dla zdrowego rozwoju dziewczynki istotne jest, żeby ojciec
okazywał jej, jak bardzo jest dumny z tego, że jest dziewczynką. Najlepiej za
pomocą rąk: "Dziecko dotyka wszystkich części ciała ojca. Czasami podniecając
go. Ojciec powinien robić tak samo".

Z broszury można się dowiedzieć, że matki często nadają penisowi syna
pieszczotliwe nazwy. Organy seksualne dziewczynki pozostają jednak
bezimienne. W ten sposób dziewczynka ma się czuć gorsza od chłopca. Ojcowie
powinni więc z czułością mówić o waginie córki, nazywając ją na
przykład "kubeczkiem miodu."

Autorzy broszury radzą rodzicom, aby pozwalali dzieciom na"nieograniczoną
masturbację". "Kiedy dziewczynka wkłada sobie przedmioty do waginy, rodzic
powinien tylko wtedy interweniować, kiedy istnieje ryzyko, że zrobi sobie
krzywdę. Na przykład kiedy jej wargi sromowe są już spuchnięte od ocierania
się o fotel. Wtedy trzeba powiedzieć dziecku, że nie powinno się kaleczyć.
Tłumacząc równocześnie, że stymulacja genitaliów jest całkowicie w porządku" -
czytamy.

Masturbacja i dotykanie genitaliów przez rodziców ma zapobiec zahamowaniom
seksualnym dziecka w wieku dorosłym: "Dzieci powinny się nauczyć, że nie ma
czegoś takiego jak wstydliwe części ciała. Ciało to dom, z którego trzeba być
dumnym".

BZgA ma także dobre rady dla rodziców nieco starszych dzieci. Niedawno urząd
wydał poradnik na temat rozwoju seksualnego przedszkolaków. Rodzice dowiadują
się, że naśladowanie ruchów kopulacyjnych jest wskazane dla rozwoju
czterolatka.

Wraz z poradnikiem urząd rozsyła książeczkę z piosenkami pod tytułem "Nos,
brzuch i pupa". Jedna z nich, brzmi następująco: "Kiedy dotykam mego ciała,
odkrywam, co mam. Mam waginę, bo jestem dziewczynką. Ona nie tylko służy do
siusiania. Kiedy ją dotykam, czuje przyjemne mrowienie".

Broszura BZgA należy do lektur obowiązkowych w dziewięciu landach
niemieckich. Stosuje się ją podczas szkolenia wychowawców w żłobkach,
przedszkolach oraz szkołach podstawowych. Poleca ją nawet wiele organizacji
oficjalnie walczących z pedofilią. Tak jak Niemiecki Związek ds. Ochrony
Dzieci (Kinderschutzbund). BZgA, która jest podporządkowana Ministerstwu ds.
Rodziny, co roku rozsyła miliony egzemplarzy 40-stronicowej książeczki.

Odmienne opinie można jednak znaleźć na licznych niemieckich forach
internetowych. "Przerażające", "perwersyjne" lub "szokujące" - te słowa
pojawiają się najczęściej w wypowiedziach internautów.

Podobnego zdania są psycholodzy. - To patologiczne spojrzenie na
rzeczywistość. Dzieci nie powinno się uświadamiać w taki sposób. Trzeba mieć
perwersyjny umysł, żeby coś takiego napisać -powiedział Rz jeden z
wykładowców psychologii klinicznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

BZgA odpiera zarzuty. - Dzieci są stworzeniami seksualnymi i szukają ciągle
zaspokojenia swych potrzeb - powiedział Rz urzędnik BZgA Eckhardt Scheffer. -
Źli nie są rodzice, którzy na to pozwalają, lecz ci, którym się to źle kojarzy
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ministerstwo zachęca do pedofilii z własnymi dzieć
Ministerstwo zachęca do pedofilii z własnymi dzieć
[Rzeczpospolita, 9 lipca 2007]

Władze zachęcają do zabawy w doktora

Federalna instytucja podległa Ministerstwu ds. Rodziny wydała broszurę, w
której nakłania ojców do "masowania organów seksualnych" córek

Nowa broszura edukacyjna

"Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt
rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób
dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" -czytamy w broszurze
"Miłość, ciało i zabawy w doktora" wydanej przez Federalne Centrum Oświaty
Zdrowotnej (BZgA). Jest skierowana do rodziców dzieci w wieku od roku do
trzech lat.

Według autorów dla zdrowego rozwoju dziewczynki istotne jest, żeby ojciec
okazywał jej, jak bardzo jest dumny z tego, że jest dziewczynką. Najlepiej za
pomocą rąk: "Dziecko dotyka wszystkich części ciała ojca. Czasami podniecając
go. Ojciec powinien robić tak samo".

Z broszury można się dowiedzieć, że matki często nadają penisowi syna
pieszczotliwe nazwy. Organy seksualne dziewczynki pozostają jednak bezimienne.
W ten sposób dziewczynka ma się czuć gorsza od chłopca. Ojcowie powinni więc z
czułością mówić o waginie córki, nazywając ją na przykład "kubeczkiem miodu."

Autorzy broszury radzą rodzicom, aby pozwalali dzieciom na "nieograniczoną
masturbację". "Kiedy dziewczynka wkłada sobie przedmioty do waginy, rodzic
powinien tylko wtedy interweniować, kiedy istnieje ryzyko, że zrobi sobie
krzywdę. Na przykład kiedy jej wargi sromowe są już spuchnięte od ocierania
się o fotel. Wtedy trzeba powiedzieć dziecku, że nie powinno się kaleczyć.
Tłumacząc równocześnie, że stymulacja genitaliów jest całkowicie w porządku" -
czytamy.

Nie dla zahamowań

Masturbacja i dotykanie genitaliów przez rodziców ma zapobiec zahamowaniom
seksualnym dziecka w wieku dorosłym: "Dzieci powinny się nauczyć, że nie ma
czegoś takiego jak wstydliwe części ciała. Ciało to dom, z którego trzeba być
dumnym".

Piosenki o waginie

BZgA ma także dobre rady dla rodziców nieco starszych dzieci. Niedawno urząd
wydał poradnik na temat rozwoju seksualnego przedszkolaków. Rodzice dowiadują
się, że naśladowanie ruchów kopulacyjnych jest wskazane dla rozwoju czterolatka.

Wraz z poradnikiem urząd rozsyła książeczkę z piosenkami pod tytułem "Nos,
brzuch i pupa". Jedna z nich, brzmi następująco: "Kiedy dotykam mego ciała,
odkrywam, co mam. Mam waginę, bo jestem dziewczynką. Ona nie tylko służy do
siusiania. Kiedy ją dotykam, czuje przyjemne mrowienie".

Broszura BZgA należy do lektur obowiązkowych w dziewięciu landach niemieckich.
Stosuje się ją podczas szkolenia wychowawców w żłobkach, przedszkolach oraz
szkołach podstawowych. Poleca ją nawet wiele organizacji oficjalnie walczących
z pedofilią. Tak jak Niemiecki Związek ds. Ochrony Dzieci (Kinderschutzbund).
BZgA, która jest podporządkowana Ministerstwu ds. Rodziny, co roku rozsyła
miliony egzemplarzy 40-stronicowej książeczki.

Perwersyjny umysł

Odmienne opinie można jednak znaleźć na licznych niemieckich forach
internetowych. "Przerażające", "perwersyjne" lub "szokujące" - te słowa
pojawiają się najczęściej w wypowiedziach internautów.

Podobnego zdania są psycholodzy. - To patologiczne spojrzenie na
rzeczywistość. Dzieci nie powinno się uświadamiać w taki sposób. Trzeba mieć
perwersyjny umysł, żeby coś takiego napisać -powiedział "Rz" jeden z
wykładowców psychologii klinicznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

BZgA odpiera zarzuty. - Dzieci są stworzeniami seksualnymi i szukają ciągle
zaspokojenia swych potrzeb - powiedział "Rz" urzędnik BZgA Eckhardt Scheffer.
- Źli nie są rodzice, którzy na to pozwalają, lecz ci, którym się to źle kojarzy.

ALEKSANDRA RYBIŃSKA

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: jaJnik mistrz zakonu czy ORganista
rower errata
> sąsiadka po zbawie w doktora < sąsiadka po zabawie w doktora
> w ostatnim ub ko.piaku < w ostatnim ub ko.pniaku
ub fiksowanie 'co słychać w szybie?'..w to miejsce 'spaślak'posłał 124 red
po blu farbke ..gdzie drzwi od lakmusowegej profilaktyki.. z wiza wi
zamkniętych okien i bram 'ty psie'...nie koniu? to rasztaBBigoid nie 'szczeka '
'wio!' pod 'marty'rologiczną scene 'kurew' z krzyż.to.Fe. gra.boski.(nazwa
własna sąsiada przed r.podkowiński z dziecinnego podwórka.?!dwa razy gęba sie
pokazała..ub małpa? .za podkowińskim kasia z kolor szybką na 'szmaragdzie'..
a kasiarz WtC na ul.dąbka pokazuje znajomego mo z kolor raich tv w 84r..nie
rubin..a "kurew" wolała od rasztaBBigoida 'popieluszkoida'...a rasztaBBigoid
stanął przed stołówką w rozkroku nad oranż transporterem na.biało zawiniętych
porcji mięs i skazał 'bież to'... a może chciał wentyl od 'dingo'?jak te ub
o 5.00 od gadających drzew i znikających napisów 82.02.05 ..'dobrze pedałujesz
tylko opony masz łyse!'...które ? te co Zi.Ma.k miał mi rozłupać z czaszką
gdzie baza.r.ów nie piekarczyka 'Buły' ..najciemniej pod latarnią ..
kto powiedział 'gdzie d. nie może to b.pośle '..ks.iędza bis.kupa..ciemnote...z
piekar slaskich..'biblio'fila..to rasztaBBigoid mówi 'białe gówno'..to jego ryj
wychynął z kuchni sto.łówki w 7mieście(nie w pracy?ub go wysłał przecież to ja
na jego miejsce wypluty po inspekcji ze sto.licy na jego 'życzenie'przywiązania
do żłobu)po .sucha drenie żELAzo76 ..
pod.wór.ko drzwi jak kijELCE i jej tv 'to.pas'.. a kiedy sz.koła i prawo jazdy
to'cham pasko siepacz'nie ..lok.rtv..i znów podkowiński strugał z WtC 'deseczki'
..to mnie trep w 81 01 stręczył ..nowym dWWorem..już wojna? a
szkoła?..ajak "kurew" pójdzie sie opalć w 7day na plac 81 ub wąsatego
z radio.furmanki przed si.lesiom 'nie wychódz bo zobaczysz'..lodziare?..
fiksuje mją !A! tożsamość 'jak bym była SAMa to bym poszła tam gdzie sie z
nikim nie chodzi'..z kim?..a ty jesteś zero..'a ty jesteś chory psychicznie!'
..?!...zdrowa to niech przed czynnościami 'słuzbowymi' raczy niezapomnieć
połóżyć słuchawke tELEfonu ..a nie bandytami się osłaniać 'jak ci ten krzywde
zrobi to zabiję zaszczele'..porozdwajana psychika ? koszmar na jej twarzy !
to konował nie znalazł jej żółtego kamienia a ciołka i kociołka kijewskiego tez?
to sz.kŁutnik do 'jebaki'o mnie A A ..? że co ? uszy go bolą ..niech nie
przyciska słuchawki ! to ub w pafawagu nr jak JW podają numer do 'gra.żynka'
z cioł.ka i sy.renki przebranej za 'kurew' (opowiadała o żółtm leku dla swego
atca ) ..numer do pzu..a 'kurew'za dni pare 'poznaje' taki sam numer..a do mnie
te same cyfry prócz 4 ..data z 76r gru.dniowa...a to 'cham' macha książką
'kamienie szlachetne' kiedy kurew mówi że (o czym niewiedziałem i fix jej
matki nazwisko)'ten ko.misxx powinni zamienić na mieszkania'..i rzeczywiście
ona tam 'mieszkała' służbowa żona 'alfonsa'z ub germańskiej mafi...
a ten ubek z sufitu se wkoło szczeka ..to te atari co wynieśli z'mocą' ub urzędu
gdzie żołdackie bydle strzeże 'swoich'(german-ruski mkultra)zbrodni tajemnic..
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: niemieccy rodzice bawią się w doktora
niemieccy rodzice bawią się w doktora
a co najmniej są do tego zachęcani:

"Władze zachęcają do zabawy w doktora
Rzeczpospolita/a.

Federalna instytucja podległa Ministerstwu ds. Rodziny wydała broszurę, w
której nakłania ojców do "masowania organów seksualnych" córek - podała
Rzeczpospolita.
"Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt
rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób
dziewczynki mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" - czytamy w broszurze
"Miłość, ciało i zabawy w doktora" wydanej przez Federalne Centrum Oświaty
Zdrowotnej (BZgA). Jest skierowana do rodziców dzieci w wieku od roku do
trzech lat.

Według autorów dla zdrowego rozwoju dziewczynki istotne jest, żeby ojciec
okazywał jej, jak bardzo jest dumny z tego, że jest dziewczynką. Najlepiej za
pomocą rąk: "Dziecko dotyka wszystkich części ciała ojca. Czasami podniecając
go. Ojciec powinien robić tak samo".

Z broszury można się dowiedzieć, że matki często nadają penisowi syna
pieszczotliwe nazwy. Organy seksualne dziewczynki pozostają jednak bezimienne.
W ten sposób dziewczynka ma się czuć gorsza od chłopca. Ojcowie powinni więc z
czułością mówić o waginie córki, nazywając ją na przykład "kubeczkiem miodu."

Autorzy broszury radzą rodzicom, aby pozwalali dzieciom na"nieograniczoną
masturbację". "Kiedy dziewczynka wkłada sobie przedmioty do waginy, rodzic
powinien tylko wtedy interweniować, kiedy istnieje ryzyko, że zrobi sobie
krzywdę. Na przykład kiedy jej wargi sromowe są już spuchnięte od ocierania
się o fotel. Wtedy trzeba powiedzieć dziecku, że nie powinno się kaleczyć.
Tłumacząc równocześnie, że stymulacja genitaliów jest całkowicie w porządku" -
czytamy.

Masturbacja i dotykanie genitaliów przez rodziców ma zapobiec zahamowaniom
seksualnym dziecka w wieku dorosłym: "Dzieci powinny się nauczyć, że nie ma
czegoś takiego jak wstydliwe części ciała. Ciało to dom, z którego trzeba być
dumnym".

BZgA ma także dobre rady dla rodziców nieco starszych dzieci. Niedawno urząd
wydał poradnik na temat rozwoju seksualnego przedszkolaków. Rodzice dowiadują
się, że naśladowanie ruchów kopulacyjnych jest wskazane dla rozwoju czterolatka.

Wraz z poradnikiem urząd rozsyła książeczkę z piosenkami pod tytułem "Nos,
brzuch i pupa". Jedna z nich, brzmi następująco: "Kiedy dotykam mego ciała,
odkrywam, co mam. Mam waginę, bo jestem dziewczynką. Ona nie tylko służy do
siusiania. Kiedy ją dotykam, czuje przyjemne mrowienie".

Broszura BZgA należy do lektur obowiązkowych w dziewięciu landach niemieckich.
Stosuje się ją podczas szkolenia wychowawców w żłobkach, przedszkolach oraz
szkołach podstawowych. Poleca ją nawet wiele organizacji oficjalnie walczących
z pedofilią. Tak jak Niemiecki Związek ds. Ochrony Dzieci (Kinderschutzbund).
BZgA, która jest podporządkowana Ministerstwu ds. Rodziny, co roku rozsyła
miliony egzemplarzy 40-stronicowej książeczki.

Odmienne opinie można jednak znaleźć na licznych niemieckich forach
internetowych. "Przerażające", "perwersyjne" lub "szokujące" - te słowa
pojawiają się najczęściej w wypowiedziach internautów.

Podobnego zdania są psycholodzy. - To patologiczne spojrzenie na
rzeczywistość. Dzieci nie powinno się uświadamiać w taki sposób. Trzeba mieć
perwersyjny umysł, żeby coś takiego napisać -powiedział Rz jeden z wykładowców
psychologii klinicznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

BZgA odpiera zarzuty. - Dzieci są stworzeniami seksualnymi i szukają ciągle
zaspokojenia swych potrzeb - powiedział Rz urzędnik BZgA Eckhardt Scheffer. -
Źli nie są rodzice, którzy na to pozwalają, lecz ci, którym się to źle kojarzy. "
info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1184040980

Wyświetl resztę postów z wątku




Strona 3 z 4 • Zostało znalezionych 391 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4