Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Zabawa w doktora





Temat: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!
Oryginal version

Mój pierwszy raz był dokładnie 3 godziny temu. Boli trochę bo skończyliśmy z tat... sry to nie ten raz xD Skończyliśmy właśnie z moją 7 letnią koleżanką zabawę w doktora. Zrobiła mi taki prezent na moje urodziny kupiła czekoladę i ja kupiłem i tak sobie usiedliśmy jedliśmy i tyliśmy. Stwierdziłem... Cholera trzeba to jakoś spalić. A że miała pustą chatę postanowiliśmy trochę poskakać na gumie. Z początku nie wiedziałem jak się tego używa ale Justyna mi pokazała i od razu zrobiło mi się lżej na duszy bo wiedziałem do czego to służy . Po dłuższej 3 godzinnej zabawie postanowiłem to napisać na najmniejszym forum aby nikt się ze mnie nie śmiał. To był mój 1 i ostatni raz gdy bawiłem się z Justyną gumą ponieważ czekolada była gorzka i więcej mnie nie zaprosiła...


Kocham cię Mamusiu Marcin

1. Tekst ma charakter humorystyczny nie miał na celu nikogo obrazić
2. Tekst jest pisany tak ot by coś napisać
3. Zastrzegam sobie wszelkie prawa do przecinków w tym tekście dlatego ich nie umieszczam bo mi jeszcze po kopiujecie
4. Koniec pkt
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Oryginal version

Mój pierwszy raz był dokładnie 3 godziny temu. Boli trochę bo skończyliśmy z tat... sry to nie ten raz xD Skończyliśmy właśnie z moją 7 letnią koleżanką zabawę w doktora. Zrobiła mi taki prezent na moje urodziny kupiła czekoladę i ja kupiłem i tak sobie usiedliśmy jedliśmy i tyliśmy. Stwierdziłem... Cholera trzeba to jakoś spalić. A że miała pustą chatę postanowiliśmy trochę poskakać na gumie. Z początku nie wiedziałem jak się tego używa ale Justyna mi pokazała i od razu zrobiło mi się lżej na duszy bo wiedziałem do czego to służy . Po dłuższej 3 godzinnej zabawie postanowiłem to napisać na najmniejszym forum aby nikt się ze mnie nie śmiał. To był mój 1 i ostatni raz gdy bawiłem się z Justyną gumą ponieważ czekolada była gorzka i więcej mnie nie zaprosiła...


Kocham cię Mamusiu Marcin

1. Tekst ma charakter humorystyczny nie miał na celu nikogo obrazić
2. Tekst jest pisany tak ot by coś napisać
3. Zastrzegam sobie wszelkie prawa do przecinków w tym tekście dlatego ich nie umieszczam bo mi jeszcze po kopiujecie
4. Koniec pkt


dobre bardzo dobre dajcie inne takie teksty
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Mój pierwszy raz - wątek zbiorczy!

Oryginal version

Mój pierwszy raz był dokładnie 3 godziny temu. Boli trochę bo skończyliśmy z tat... sry to nie ten raz xD Skończyliśmy właśnie z moją 7 letnią koleżanką zabawę w doktora. Zrobiła mi taki prezent na moje urodziny kupiła czekoladę i ja kupiłem i tak sobie usiedliśmy jedliśmy i tyliśmy. Stwierdziłem... Cholera trzeba to jakoś spalić. A że miała pustą chatę postanowiliśmy trochę poskakać na gumie. Z początku nie wiedziałem jak się tego używa ale Justyna mi pokazała i od razu zrobiło mi się lżej na duszy bo wiedziałem do czego to służy . Po dłuższej 3 godzinnej zabawie postanowiłem to napisać na najmniejszym forum aby nikt się ze mnie nie śmiał. To był mój 1 i ostatni raz gdy bawiłem się z Justyną gumą ponieważ czekolada była gorzka i więcej mnie nie zaprosiła...


Kocham cię Mamusiu Marcin

1. Tekst ma charakter humorystyczny nie miał na celu nikogo obrazić
2. Tekst jest pisany tak ot by coś napisać
3. Zastrzegam sobie wszelkie prawa do przecinków w tym tekście dlatego ich nie umieszczam bo mi jeszcze po kopiujecie
4. Koniec pkt


dobre bardzo dobre dajcie inne takie teksty
i dzisiaj postanowilem zadzwonic po kumpli i zaszpanowac zmieniajac kolo w rowerze. <dresik> Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: [ATTN] Dr. St rangelove - reż. St anley Kubrick :)
Starszy referent Marius the Mad wniosl do protokolu nr
news:1p71flp95hem6$.1j9nfs8v0swb1.dlg@40tude.net nastepujace
wnioski:


Ja również wolę 'prawidłowe' wersje, ale jeśli film jest rzadki,
to osobiście nie widzę specjalnego problemu. Przy odtwarzaniu
jest skalowany i tak, więc zmiana rozmiaru, do którego zostanie
przeskalowany, nie robi wielkiej różnicy.


No niby tak. Ale ciagnac porownanie - ja tez sciagam biale kruki w
mp3@128 zgrane z tasmy, ale uwazam, ze wypada dobitnie zaznaczyc
przed wrzutka, ze wpada TapeRip.


Jeśli nie masz na to czasu, zawsze możesz zmienić AVI na MKV


:)
O braku czasu na takie wlasnie zabawy pisalem. Doktora mam na VHS,
wiec jakos przezyje. Ale jakbym sciagnal 700MB i zobaczyl te
proporcje, to lekko bym sie podkurwil, i tyle. :)
Pozdrawia Ponury

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Bubu wrócił

dlaczego psyhicznie chyba fizycznie ?????
Odpowiedziałem na to w poscie do Bitra...


pewnie ze tak, ale w zwiazku z tym poszuje specjalisty od walenia sila
woli -))) bo bubu nie chce zdradzic tajemnicy.

3. Nie położę się na żadną kozetkę bo wolę na stojąco.
no to bityro mozesz kozetke wyrzucic na smietnik ;-))))))))
nie bedzie zabawy w doktora........

Ale za to będzie w żołnierzyki...
I w szkołę...
I w cyrk...
Możliwości nigdy mało.


no to ja juz zabieram zabawki i jade....
... a w doktora tez mozna sie bawic na stojaco, bo czemu nie, ale na
wszelki wypadek zabiore tez kozetke :-)))

ale za to jest mariuuszek czerkawski ;-)))))))
ale ma strasznie usmiech sztuczny ;-|

Nie interesuje mnie nic, co ma mniej niż 40 lat....


jak to dobrze ze jestem juz taaaki stary

10. Miło być znowu z Wami. Witajcie.
ciebie tez milo bubq znow widziec
Widzieć?


ha ciebie nie bylo, a my tu technike posunelismy na przod :-)) jakos
trzeba sie uczyc technik podgladactwa np z BB.

i co robisz taka glupia mine, usmiechnij sie, ludzie patrza ....

mam nadzieje ze wypoczales ...
No tak, ale podróż powrotna znowu mnie zmęczyła...


to trzeba bylo nie wracac do brzydkiego miasta

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pierwsza miłość
Witam, ja zabiorę głos.


Po raz pierwszy poczułem "to" uczucie - byłem zakochany po uszy.


W tym jednym zdaniu zamyka się cała tytułowa miłość. Jak dla mnie to puste
słowo. Jeśli w tytule jest takie słowo jak miłość, czyli uczucie to w
opowiadaniu powinno od niego kipieć. A mamy wyłącznie "suchy" zapis zabaw
w doktora.

Sam pomysł na opowiadanie jest dobry. Ale nie na opowiadanie erotyczne.
Trudno żeby ktoś podniecał się sześciolatkami. Mogłoby to być ciekawe
studium świata dziecięcego ale należałoby opisać znacznie bardziej
malowniczy i pełen tajemnic świat sześciolatka. Każdy z nas miał kiedyś
tyle lat i każdy w mniejszym czy większym stopniu bawił się w doktora.
Jednak tak jak mówię, należało tu głównie położyć nacisk na dziecięcą
ciekawość i bardziej  p a t r z e ć  o c z a m i  dziecka.

Pozdrawiam
Orfeusz

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wynurzen kilka wrobla Cwirka
Użytkownik "Sentex" napisał:


| I to by było następne postanowienie noworoczne ;))) Ale nam sie zrobiły
| klimaty... z lekka kilerskie na pierwszy rzut oka ;)
Pamiętasz zabawa w doktora? Powrót do dzieciństwa ;)


Piąte przez dziesiąte. Ale nie bardzo widzę analogię ;)

Pozdrawiam - Aicha

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Rozmowy w tłoku
Dnia Thu, 9 Dec 2004 15:13:51 +0000 (UTC), Adam Wysocki napisał(a):


Stopek <pucjusz_wytnij@poczta.fmwrote:

| No jesli nikt ich nie widzial... Natomiast jesli zostali nakryci, to
| zazwyczaj rodzice sie tym zajmuja i wyjasniaja sprawe porozumiewajac
| sie z rodzicami drugiej strony. Ktorys dzieciak zmioenia szkole, albo
| sa posylani do pedagoga i koniec.

No, to teraz drugie pytanie. Co dziecku wyrządza większą szkodę - seks
z równieśnikiem czy taki terror i wkraczanie z butami w intymną sferę
przez rodziców?


To znaczy jest tak, dzici w mlodym wieku czesto w zabawach wkraczaja w
intymna sfere zycia, zabawy w doktora i takie tam inne. Ogladanie narzadow
plciowych i dotykanie sie, ale wedlug mnie 13-nasto latek jeszcze nie
wiedzialby co ma zrobic z tym czyms co ma w spodniach, kiedy jego
"partnerka" juz wiedzialaby mniej wiecej co do czego. Chlopcy dojrzewaja
troche pozniej.


| Wedle prawa nie jest wazne, czy pelnoletnia osoba to robi z nieletnia,
| tylko czy wogule nieletnia osoba to robi,

I to jest IMO błąd.


Mysle, ze tak, ale z drugiej strony dawanie przyzwolenia na przenie sie
mlodziutkich gowniarzy miedzy soba jest z deka dziwne, a poza tym jak juz
mowilem, raczej jesli juz, to dwa lata starszy chlopak moglby dorwac mloda
dziewczyne, ale rowiesnicy raczej nie.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kraków - psychoterapeutka poszukiwana (takze studentki)


ROSS wrote:
Szukam psychoterapeutki w wieku do 28 lat, z Krakowa,


TG


mogącej udzielic
pomocy psychologicznej badz psychoterapii osobie w stanie podepresyjnym
(koncowa faza leczenia psychiatrycznego depresji, koniecznosc ustawienia
sobie zycia na nowo, takze wystepuja problemy spoleczne, uczuciowe oraz
adaptacyjne).


Troche zagmatwałeś. Pisz, że chodzi o zabawę w doktora.


Najmilej widziana pomoc bezplatna badz w rozsadnej cenie


Czyli jednak twoje zamiary nie są uczciwe...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kraków - psychoterapeutka poszukiwana (takze studentki)


ROSS wrote:

| Szukam psychoterapeutki w wieku do 28 lat, z Krakowa,

TG

| mogącej udzielic
| pomocy psychologicznej badz psychoterapii osobie w stanie podepresyjnym
| (koncowa faza leczenia psychiatrycznego depresji, koniecznosc ustawienia
| sobie zycia na nowo, takze wystepuja problemy spoleczne, uczuciowe oraz
| adaptacyjne).

Troche zagmatwałeś. Pisz, że chodzi o zabawę w doktora.

| Najmilej widziana pomoc bezplatna badz w rozsadnej cenie

Czyli jednak twoje zamiary nie są uczciwe...


Teraźniejsze niewolnictwo.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pytanie do kobiet
news:c51lt8$2g5o$1@mamut.aster.pl


Ona wie, że zawsze może na ciebie liczyć.
A co by było, gdybyś zaczął mówić jej: "tak jesteś ładna, ale ja
szukam czegoś więcej niż uroda. np. inteligencja." Musisz stanowić
dla niej wyzwanie okazje. Co to za facet, którego kobieta ma na
zawołanie.


No nie mogę! Dlaczego takie teksty odbieram jak dzicięcą zabawę w doktora?
(nie bierz tego do siebie dr) ;))))

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pytanie do kobiet
Wed, 7 Apr 2004 21:53:42 +0200, na alt.pl.psychologia.milosc, Sentex
napisał(a):


No nie mogę! Dlaczego takie teksty odbieram jak dzicięcą zabawę w doktora?
(nie bierz tego do siebie dr) ;))))


heheheheh...BTW: jak bylem dzieckiem to sie bawilem w doktora ;) (raz
mialem dwie pacjentki na raz...kurcze, czemu te harcorowe czasy giną po
minięciu pewnej bariery wiekowej...)

drA

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: historia przyjaciółki - deja vu


Dwaj totalnie różni faceci, z różnych
środowisk, a jednak - używają tych samych fraz, tak samo formułują
zdania. Na razie mam dwóch, kto da więcej? ;]


ja dwa razy uslyszalem od kobiet "Jestem zimną suką" dokladnie w tej formie.
a o tym, ze są pierdolniete to slyszalem od kobiet tyle razy, ze juz mi
spowszednialo ;)
i bynajmniej nie ma to zadnego związku z praktyką lekarską. co najwyzej
zabawą w doktora ;)
Najgorsze jest to, ze o ile kiedys staralem sie je wyciągnąc z tego
mniemania, to dziś dochodze do wniosku, ze jednak byly, są i bedą
pierdolniete.
dat is lajf.

drA

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: No i jestem!!!
Balwina <*@*.*napisał(a):

Użytkownik Jary2001 napisał:

| Balwina wystukal:

| Gratuluje Panie Magistrze!

| Teraz musisz uwazac - zero przeklinania ;)

dzieki, dzieki wszystkim za mile slowko :o)))


Ode mnie tez congratulacje..Teraz trzeba trzymac szyk i mozesz startowac
zabawe w doktora;))

Juli

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Do....


India <industria@poczta.onet.plwrote:
Moon zainteresowal mnie tymi slowami:

| zagrajmy we dwoje...
| osiągniemy typową "win-win situation"!

Moon, Ty to masz pomyslunek. ;)


W moją pierwszą zabawę w doktora zagrałem w wieku 7 lat...
:)
Pewnych rzeczy się nie zapomina... i pierdolę w tym momencie rower.
Moon

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Potrzebny...
Tue, 05 Jul 2005 14:55:31 +0200, na alt.pl.tvn.bigbrother, GABi napisal(a):


Zrobiłam to niepostzreżenie, prawdopodobnie w tym samym czasie, kiedy Ty
przeprowadziłaś te badania Loganowi ;-P


no ładnie.
była zabawa w doktora, a mnie nie było! ;//

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: No i znowu tłuk się wytłuczył :/ Było: Re: TymCzas: Re: Om mani...
Użytkownik Tymczas <napisał:


Offieczka wrote

Hryhry;)

| Ja nie proponowałam zabawy w doktora ;P

I Doktora chcesz wciagnac do naszego tetatet?;)
Doktor, Qba+Jancio.. ktos jeszcze?;))


Ja???
To Wy najwyraźniej chcecie kwartet męski utworzyć.
W takim razie - zostawiam Was, nie będę przeszkadzać w _męskich_ rozmowach
;o)

Wrzucę tylko tego linka i już mnie nie ma ;p

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: promocja (?) Polski - nowy plakat
On 2005-07-12, at 01:31, PS wrote:

| Jak to co? Spójrz na dekolt mundurka tej pani: Polska - kraj zabawy w
| doktora.
Brakuje tam jeszcze do kompletu pana Hyde'a z powieści Roberta Lewisa
Stevensona "The Strange Case of Doctor Jeckyl and Mr. Hyde".


W tym kontekście raczej *pani* Hyde: ta sama modelka ubrana w skóry,  
ewentualnie lateksy (jeżeli chcielibyśmy też promować ekologię). A w  
tle ideał polskiej rodziny: ojciec Rydzyk, matka polka i dzieci  
wszechpolskie w trakcie parady (nie)normalności. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dual Problem


Wojciech Orlinski wrote:
| Nie wiem jak jest w Agorze - nie mój problem, nie ja za to biorę
| pieniądze. Z tym, że nie napisałeś jak daleko z gospodarczego do
| kulturalnego i co jest po drodze. Nie znam budynku, ale jeśli jest
| w nim kupa żelbetowego śmiecia, szybów wind itp. to się nie dziwię.

Akurat jest to raczej przestronny niusrum. W MacAddict robili
doświadczenie na Golden Gate, gdzie teoretycznie nic nie powinno stawiać
oporu i nie doszli nawet do połowy mostu, aż zasięg kompletnie zaniknął


Pół Golden Gate to jest spory kawałek...


| Kloniarscy ZU się boją sieci, makowi ZU mówią "sieć? to proste, wkładam
| kabelek i klikam w jedną ikonkę". Ja oczywiście znam wyłącznie ZU i
| trudno mi się powstrzymać od ironicznego uśmiechu na widok faceta
| przenoszącego właśny tekst ze stacjonarnego na laptopa przy pomocy
| dyskietki.

| Działania beznadziejnie głupie zawsze można znaleźć - nie trzeba się
| wysilać.

Jest obserwowalnie socjologiczne zjawisko innego zachowania ZU.
Podkreślam, ZU - bo hackowate rozwiązania typu "spinanie po eresach" to
nie jest zabawa dla doktora habilitowanego antropologii kulturowej,
który umie tylko włożyć wtyczkę i kliknąć.


W niektórych systemach każdą sieć się ustawia po prostu przez władanie
wtyczek i klikanie połączone z ewentualnym przeczytaniem pomocy. A gdzie
indziej możesz tylko antenką machać i mieć nadzieję, że sąsiad akurat bazę
wyłączył...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dual Problem


Grzegorz Borek wrote:
| Akurat jest to raczej przestronny niusrum. W MacAddict robili
| doświadczenie na Golden Gate, gdzie teoretycznie nic nie powinno stawiać
| oporu i nie doszli nawet do połowy mostu, aż zasięg kompletnie zaniknął

Pół Golden Gate to jest spory kawałek...


Nie napisałem "doszli dokładnie do połowy".


| Jest obserwowalnie socjologiczne zjawisko innego zachowania ZU.
| Podkreślam, ZU - bo hackowate rozwiązania typu "spinanie po eresach" to
| nie jest zabawa dla doktora habilitowanego antropologii kulturowej,
| który umie tylko włożyć wtyczkę i kliknąć.

W niektórych systemach każdą sieć się ustawia po prostu przez władanie
wtyczek i klikanie połączone z ewentualnym przeczytaniem pomocy. A gdzie
indziej możesz tylko antenką machać


Nigdy nie widziałeś airporta, prawda?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dual Problem


Sławomir Januszkiewicz wrote:
| Kiedy ja mam ładnych kilka razy bliżej z pokoju, w którym będę miał base
| station do werandy, niż do sąsiada.

Cóż, Wi-Fi ma teoretycznie zapewniać zasięg 30m wewnątrz budynków i 150m
na zewnątrz przy 11Mb/s oraz 100m i 500m odpowiednio przy 1Mb/s.
Jak widzisz zasięgi na otwartej przestrzeni są sporo większe.


Owszem, ale pierwsza lepsza ściana to od razu załamuje.


| (a w praktyce kiedy masz go na jedną lampeczkę, to już się rozmawia jak
| z Ideą w "Asteriksie").

Czy ten przestrzenny newsroom nie ma więcej niż 30m? ;-).
A specjaliści z MacAddict to się popisali :-.


Oni słyną z jajcarskich eksperymentów. Poważne testy to przeprowadza np. MacFormat.


| Jest obserwowalnie socjologiczne zjawisko innego zachowania ZU.
| Podkreślam, ZU - bo hackowate rozwiązania typu "spinanie po eresach" to
| nie jest zabawa dla doktora habilitowanego antropologii kulturowej,
| który umie tylko włożyć wtyczkę i kliknąć.

Za czasów DOSa i NC to też było parę kliknięć. A obecnie - pod wszystkimi
systemami to RJka w gniazdko i parę klików. A że komuś się nie chce, nie
potrafi lub nawet o tym nie pomyśli to naprawdę nie moja wina.


Jest obserwowalnie socjologiczne zjawisko innego zachowania ZU. To
wszystko. To nie jest kwestia winy czy niewiny.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dual Problem

Wojciech Orlinski <i@poczta.gazeta.plwrote:


.


| Jest obserwowalnie socjologiczne zjawisko innego zachowania ZU.
| Podkreślam, ZU - bo hackowate rozwiązania typu "spinanie po
| eresach" to nie jest zabawa dla doktora habilitowanego antropologii
| kulturowej, który umie tylko włożyć wtyczkę i kliknąć.

| Za czasów DOSa i NC to też było parę kliknięć. A obecnie - pod
| wszystkimi systemami to RJka w gniazdko i parę klików. A że komuś
| się nie chce, nie potrafi lub nawet o tym nie pomyśli to naprawdę
| nie moja wina.

Jest obserwowalnie socjologiczne zjawisko innego zachowania ZU. To
wszystko. To nie jest kwestia winy czy niewiny.


Apple Talk - to też było "spinanie po eresach". Tyle, że podane przez
producenta w formie akceptowalnej nawet dla dr habilitowanego
polonistyki (sprawdzone ;). Więc faktycznie to nie jest kwestia większej
czy mniejszej liczby klinknięć - tylko stosunku ZU do klikania.

Rafał

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gigabyte GA-6BA (BX) i Celeron 300A (450 OK !)
    Zachecony doswiadczeniami kolegi zainstalowalem
u siebie plyte glowna Gigabyte GA-6BX i C300A.

    Poniewaz bardzo dobrze chodzi to na 450 MHz,
przy nominalnym napieciu zasilania, chcialbym ja
polecic innym. Nic sie nie wiesza (Win95 OSR2).

    Celeron - zwykly OEM bez selekcji (CostaRica).
RAM 64MB PC100.

    Dla niektorych wada plyty moze byc wybor tylko
dwoch czestotliwosci magistrali: 66 i 100 Mhz. Plyta
ma mocowania tylko do PII (do Celerona trzeba kupic).

    Do plyty dolaczany jest mily programik pokazujacy
temperature procesora, obroty wentylatora, napiecia, itd.

    Co prawda pokazywal on temperature C300A rzedu
34 stopni, ale zmierzona na radiatorze termometrem
lekarskim (taka mala zabawa w doktora:-) wyniosla 39.
Czyli procesor ma jeszcze kilka stopni wiecej (radiator
dosyc plytki zeberka po 1cm).

    Pozdrowienia !
Wojciech Moszko wmos@bicom.slupsk.pl    

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gigabyte GA-6BA (BX) i Celeron 300A (450 OK !)
Asus P2b tez chodzi (z !!! niektórymi!!! Ceflonkami 300A) bez podkręcania
napięcia i stabilnie na 463 MHz
Nie mam nic do Gigabyte'a ...ale co Asus to Asus... :-)))
Również gorąco polecam (problem w tym żeby trafic na dobrego Ceflonka...)
pozdrawiam   Tomu$
Wojciech Moszko napisał(a) w wiadomości: ...

   Zachecony doswiadczeniami kolegi zainstalowalem
u siebie plyte glowna Gigabyte GA-6BX i C300A.

   Poniewaz bardzo dobrze chodzi to na 450 MHz,
przy nominalnym napieciu zasilania, chcialbym ja
polecic innym. Nic sie nie wiesza (Win95 OSR2).

   Celeron - zwykly OEM bez selekcji (CostaRica).
RAM 64MB PC100.

   Dla niektorych wada plyty moze byc wybor tylko
dwoch czestotliwosci magistrali: 66 i 100 Mhz. Plyta
ma mocowania tylko do PII (do Celerona trzeba kupic).

   Do plyty dolaczany jest mily programik pokazujacy
temperature procesora, obroty wentylatora, napiecia, itd.

   Co prawda pokazywal on temperature C300A rzedu
34 stopni, ale zmierzona na radiatorze termometrem
lekarskim (taka mala zabawa w doktora:-) wyniosla 39.
Czyli procesor ma jeszcze kilka stopni wiecej (radiator
dosyc plytki zeberka po 1cm).

   Pozdrowienia !
Wojciech Moszko wmos@bicom.slupsk.pl


Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: "Horyzont"

ptol@poczta.onet.pl:

| Dzięki za krytykę, jeżeli piszesz poezję to pokaż, a tym razem ja
| ocenię.

Mylisz się, to nie jest zabawa w doktora za
przedszkolnym murkiem, nie ma "teraz ty".

c.


archiwa do dyspozycji po za tym

Pozdrawiam
ELMO

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ang > pl energizer

Użytkownik M. <nie.t@interes.comw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9vucrv$f5@news.tpi.pl...


Użytkownik "leon" <le@TO-JEST-ZBEDNE.operamail.comnapisał w
wiadomości

| Użytkownik "Lucyna

| A co to znaczy "zapłoniona"?

| Czerwona jak burak. Ze wstydu :-)

Chyba, że się gdzieś "d" zapodziało. Wtedy nie dość, że czerwona jak burak
ze wstydu, to jeszcze ma kłopot nielada.... ;-)

---
M.


No wypraszam sobie:-))) Jak by była zapłoniona z "d", to już na rumieniec za
późno! A zapłoniona, bo będąc dziewczęciem traktującym swą pracę poważnie i
z przejęciem, nie przypuszczała, jak wiele można osiągnąć nie ciężką pracą,
ale najstarszymi metodami świata. Jej doświadczenia zaś, skoro już jesteście
tacy ciekawi:-) dotyczą spotkań promocyjnych z lekarzami, które miast
rzetelnego zapoznawania się z najnowocześniejszymi metodami leczenia, zwykle
kończyły się staroświecką "zabawą w doktora":-)))
Patrycja

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ang > pl energizer


| A co to znaczy "zapłoniona"?

| Czerwona jak burak. Ze wstydu :-)

| Chyba, że się gdzieś "d" zapodziało. Wtedy nie dość, że czerwona jak
burak
| ze wstydu, to jeszcze ma kłopot nielada.... ;-)

| ---
| M.

No wypraszam sobie:-))) Jak by była zapłoniona z "d", to już na rumieniec
za
późno! A zapłoniona, bo będąc dziewczęciem traktującym swą pracę poważnie
i
z przejęciem, nie przypuszczała, jak wiele można osiągnąć nie ciężką
pracą,
ale najstarszymi metodami świata. Jej doświadczenia zaś, skoro już
jesteście
tacy ciekawi:-) dotyczą spotkań promocyjnych z lekarzami, które miast
rzetelnego zapoznawania się z najnowocześniejszymi metodami leczenia,
zwykle
kończyły się staroświecką "zabawą w doktora":-)))
Patrycja


a wszystko to dzieki malenkiemu slowku energizer...
uklony
jas

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ang > pl energizer


No wypraszam sobie:-))) Jak by była zapłoniona z "d", to już na rumieniec
za
późno! A zapłoniona, bo będąc dziewczęciem traktującym swą pracę poważnie
i
z przejęciem, nie przypuszczała, jak wiele można osiągnąć nie ciężką
pracą,
ale najstarszymi metodami świata. Jej doświadczenia zaś, skoro już
jesteście
tacy ciekawi:-) dotyczą spotkań promocyjnych z lekarzami, które miast
rzetelnego zapoznawania się z najnowocześniejszymi metodami leczenia,
zwykle
kończyły się staroświecką "zabawą w doktora":-)))
Patrycja


No i wychodzi na moje... Jak zwykle chodzi o "d" ;-)

---
M.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Fanklub
Zakladam fanklub TOBEXa
Bedzie wiele atrakcji:
- Rozmowy z nim na ircu (bedzie okazja pochwalc
go za madrosc i inteligencje)
- spiewanie koled
- konkursy z nagrodami ( fundatorem nagrod jest TOBEX SA )
- teleturniej - ulubione moje potrawy
- pisanie prac - Dlaczego TOBAX jest taki madry?
- wycieczki - Nad rzeke dokarmiac labedzie
- projekcja filmow z TOBEXowej  wideoteki :
Napad na smietnik (sensacja)
Tajemniczy babol na firanie (kryminal)
Slady zebow na kaszance (horror) - to film dla ludzi o mocnych nerwach
-- zabawy w doktora z dziewczynami

Oraz wiele wiele innych rzeczy

Wszystkich zainteresowanych prosze o cierpliwosc
niedlogo wiecej informacji

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: przywitanka


CHAVEZ de Cornholio wrote:

Lobo de Cornholio napisał(a) w wiadomości:
<383E8C42.8A5F0@red.alpha.net.pl...

| no bo zazwyczaj po zabawie w doktora konieczna jest wizyta u
| prawdzistego doktora ;-))
| Lobo

Mądre słowa Bracie ach jakie mądre słowa :-)))))

CHAVEZ


ale cus nam przycichla nasza niewatpliwie niebywale sympatyczna Siostra
hop hop hoooooop!! (wolanie glupiego na prerii)
Adiiii!!!
agdzies ty polazla?
Lobo

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: przywitanka

Lobo de Cornholio napisał(a) w wiadomości:
<383E8C42.8A5F0@red.alpha.net.pl...


no bo zazwyczaj po zabawie w doktora konieczna jest wizyta u
prawdzistego doktora ;-))
Lobo


Mądre słowa Bracie ach jakie mądre słowa :-)))))

CHAVEZ

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: moherowe berety

cataztrof wrote:
Oazy mialy swoje plusy dodatnie ;) bo tylu fajnych dziewuch
co na oazie ;) w wieku lat 15
na zadnym "swieckim" wyjezdzie nie spotkałem :D
ale to bylo daaaawno temu..


Ale plusem ujemnym bylo tego ze 'oazowki' do zbyt chetnych do zabawy w
doktora nie nalezaly;)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: moherowe berety
On Tue, 08 Feb 2005 15:37:18 +0100, Radek Jurzysta

<shch00r_lovelysp@o2.pl wrote:

Ale plusem ujemnym bylo tego ze 'oazowki' do zbyt chetnych do zabawy w
doktora nie nalezaly;)


Naprawdę? Nie wiesz, że zakazany owoc smakuje najlepiej?
Jak ksiądz powiedział, że obcowanie cielesne jest grzechem, to dopiero
zaczęły się tłumaczenia co to jest własciwie obcowanie cielesne :D

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: moherowe berety
Radek Jurzysta <shch00r_lovelysp@o2.pl wrote in news:cuaiqu$hko$3
@rabarbar.eu.org:

cataztrof wrote:
Oazy mialy swoje plusy dodatnie ;) bo tylu fajnych dziewuch
co na oazie ;) w wieku lat 15
na zadnym "swieckim" wyjezdzie nie spotkałem :D
ale to bylo daaaawno temu..

Ale plusem ujemnym bylo tego ze 'oazowki' do zbyt chetnych do zabawy w
doktora nie nalezaly;)


he.
hehe.

hehehehehehe.

Pzdrwm

Dr Woocash

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: dwójkę + i ^ nowych szacownych Krakusów
Zygmunt M. Zarzecki napisał(a):


| Ano mam coś na oku ;)
| Psycholog kliniczna ;)))))
| w sam raz do mojego przypadku, a i doktorat na mnie może napisać ;)

lubisz być zwierzątkiem doświadczalnym?


raczej zabawy w doktora ;)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: diabelski tatuaż
Niejaki Katarina Machała usiłował zabić muchę klawiaturą i oto efekty:


siwa napisał(a):
| Katarina Machała <kattarina@gazeta.plnapisał(a):

| "Indywidualne" nie oznacza "na pokaz".

| Nie na pokaz oznacza nie ogłaszanie w usenecie.

Btw, czy ktoś go w usenecie zobaczył? ;)


No jeszcze nikt zapewne ale czekamy,
na razie masz faze 4 latki przy zabawie w doktora
"mam ale nie pokaze i juuuuz.."

Z tego co pamietam 4 latka dala sie przekonac ;P

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: nie bijcie dzieci
Niejaki PawełK usiłował zabić muchę klawiaturą i oto efekty:


cataztrof napisał(a):
| Niejaki PawełK usiłował zabić muchę klawiaturą i oto efekty:

| | p.s. zaraz moon napisze ze to dobrze na tychwrednych
| | pedalokomuchoblokersowmasonowcyklistow ;)
| Chyba będę pierwszy. Wazelina dla pomysłu. A jak nie wiesz dlaczego, to
| zapytaj się dziecka, jak mu jest w szkolę. Jeżeli dobrze, to albo należy
| do tych bijącoponiżających albo kłamie.
| Miales ciezkie dziecinstwo.

Hahaha... Moje dzieciństwo ma się nijak do tego co teraz dzieje się w
szkole.


Rozumiem, rozumiem.


Ćpunów nie widziałem,


nawet nie wiesz ze widziales.


co najwyżej kilku kolesi przyszło napitych
na zajęciach, ale to akurat było śmieszne.


Czyli jednak cos tam wiesz o zyciu.


Nie pamiętam sytuacji, żeby ktoś wylądował w szpitalu, ani żeby ktoś
kogoś zgwałcił (kiedyś dowiedziałem się, że jakaś znajoma trzymała
znajomego za jajka ale to ponoć z własnej woli).


A przedszkolu nie bawiles sie w doktora z kolezankami?


Życzę swoim dzieciom takiego dzieciństwa.


z pijanymi kolegami na zajeciach?? bez zabaw w doktora z kolezankami
w przedszkolu? Toz to geje i cpuny wyrosna...


A Tobie żebyś
zmądrzał/przejrzał, bo gadasz bez sensu.


ja tylko postawilem tezę. dowód sam przeprowadziłes.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: nieuchronne czekanie na legalizacje pedofilii [homo]
seb <e76t7c$2b@inews.gazeta.plMonday 19 of June 2006 21:16


| Zamiast po prostu "wolno wszystko, na co osoby uczestniczące się w PEŁNI
| świadomie(1) i dobrowolnie zgadzają"

| (1) dziecko nie jest w pełni świadome w zakresie tak ważnych decyzji.
   ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Sam sobie zaprzeczasz...


Gdzie sobie zaprzeczam niby?

Dziecko nie jest w pełni świadome w tak ważnej kwestii jak współżycie
seksualne(1) - dlatego nie może w pełni obiektywnie zdecydować czy tego
naprawdę chce + można je łatwo zmanipulować.

Zmuszanie kogoś jest złe. Nawet "tylko" poprzez manipulację lub
wykorzystanie niewiedzy. Szczególnie zmuszanie do tak ważnej rzeczy.
Dodatkowo osoba może być mało asertywna. Tak więc odbiera to wolność wyboru.

Tak więc osoby dbające o wolność są, OCZYWIŚCIE, przeciwne wykorzystywaniu
dzieci.

Osoby które naprawdę dbają o wolność wszystkich (w tym ja), a nie tylko
egoistycznie "mi wolno wszystko".

(1) szczególnie pełne, nie zwykła "zabawa w doktora" ;)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: "Parady rownosci" jeszcze raz
Neas <pan.2005.12.14.02.05.16.951@neas.invalidWednesday 14 of December
2005 03:05


| Na cholerę mnie o to pytasz? Czy ja pisałem coś o policji?
| Dyrekcja szkoły zgłosiła...
No i?


I chyba troszkę przesadzają.

Brygada szturmowa otoczyła Wacława z 7a, który dopuścił się czynu zabawy w
doktora. Wcześniej był już karany za szczypanie Ireny z 7c. Drużyna
Wszechpolaków bohatersko podjeżdża transporterem opancerzonym "magdalenka"
pod budynek szkoły...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: "Parady rownosci" jeszcze raz


On Wed, 14 Dec 2005 03:19:18 +0100, Raf256 wrote:
Neas <pan.2005.12.14.02.05.16.951@neas.invalidWednesday 14 of December
2005 03:05

| Na cholerę mnie o to pytasz? Czy ja pisałem coś o policji?
| Dyrekcja szkoły zgłosiła...
| No i?

I chyba troszkę przesadzają.

Brygada szturmowa otoczyła Wacława z 7a, który dopuścił się czynu zabawy w
doktora. Wcześniej był już karany za szczypanie Ireny z 7c. Drużyna
Wszechpolaków bohatersko podjeżdża transporterem opancerzonym "magdalenka"
pod budynek szkoły...


Niefarcik Raf - szkoły podstawowe mają teraz tylko 6 klas :P

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: paradę pedałów


Delfino Delphis wrote:
Zartujesz? Jakby synek chcial pocalowac dziewczynke w przedszkolu to
grozil by mu ostracyzm kolegow i calkowita izolacja od spoleczenstwa.
Nie znasz chyba realiow przedszkonych.


Chyba w twoim przedszkolu tak bylo.
W moim byly calusy i zabawa w doktora w krzakach :)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: paradę pedałów
On Wed, 08 Jun 2005 21:04:38 +0200, Jacek Krzyzanowski <jkr@pk.pl
wrote:


Chyba w twoim przedszkolu tak bylo.
W moim byly calusy i zabawa w doktora w krzakach :)


Co to za oaza nierzadu? ;P

                    Delfino

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: paradę pedałów
On Thu, 9 Jun 2005 01:16:43 +0200, "Moon" <niematakiegoadr@wp.pl
wrote:


| Chyba w twoim przedszkolu tak bylo.
| W moim byly calusy i zabawa w doktora w krzakach :)

| Co to za oaza nierzadu? ;P

chcialbys tam zagladnac?


Zakazac i zamknac na 4 spusty :P

                    Delfino

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: paradę pedałów


On Sun, 12 Jun 2005 02:19:42 +0200, Seba wrote:
| Nie obchodzi mnie Twoje zdanie na temat UTF, jeśâ€şli nie umiesz
| skonfigurować‡ swojego czytnika to nie odpisuj na moje posty, bo tylko w
| ten sposób śâ€şmiecisz.
Mój czytnik jest skonfigurowany poprawnie.
Ty natomiast wysyłasz posty w niepoprawnym,
bo niedozwolonym UTF.


Twój chip, już zmienił opis, leć skonfiguruj!
http://klub.chip.pl/wincat2/news/oekonf.htm


I dlatego nie mam zamiaru specjalnie dla ciebie zaznaczać
opcji *odpowiadaj na posty w formacie, w którym
zostały wysłane*, bo w poprawnie skonfigurowanym
czytniku ta opcja powinna być nie zaznaczona,
bowiem ustawienie ISO jest jak na razie jedynym
standardem.


Coś Ci się pomyliło, bo ta opcja właśnie powinna być odznaczona i nazywa
się: "Użyj domyślnego kodowania dla wszystkich wiadomości przychodzących"


Eksperymenty z UTF rób sobie z chłopcami,
którzy z nudów chyba ten eksperyment sobie
gdzieś tam wymyślili. Może zachciało im się pisać
cyrylicą, to rzeczywiście ISO przestało być wystarczające.


Chyba lepiej pójdzie Ci zabawa w "doktora" z kolegami.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: paradę pedałów
Użytkownik "pixel" <


Twój chip, juśź zmieniś  opis, leć  skonfiguruj!
http://klub.chip.pl/wincat2/news/oekonf.htm


Nie obchodzą mnie jakieś pisemka komputerowe,
ale reguły zawarte na www.usenet.pl oraz FAQ pręgierza.


Coś  Ci sić  pomyliś o, bo ta opcja wś aś nie powinna być  odznaczona i
nazywa sić : "Uśźyj domyś lnego kodowania dla wszystkich wiadomoś ci
przychodzć cych"


Nic mi się nie pomyliło. Tej opcji  nie mam odznaczonej.
Pisałem o zupełnie innej: odpowiadaj na wiadomości w formacie,
w którym zostały wysłane*. Tę  - zgodnie z regułami - mam odznaczoną.


| Eksperymenty z UTF rób sobie z chś opcami,
| którzy z nudów chyba ten eksperyment sobie
| gdzieś  tam wymyś lili. Mośźe zachciaś o im sić  pisać
| cyrylicć , to rzeczywiś cie ISO przestaś o być  wystarczajć ce.
Chyba lepiej pójdzie Ci zabawa w "doktora" z kolegami.


Bardzo merytoryczna odpowiedź. Godna chłopaczków
z kafejki, którzy sobie z nudów eksperymenty wymyślają.
I zamiast testować swoje wymysły na pl. test, to śmiecą
krzakami na innych grupach.

Chyba się z tobą pożegnam. Nie mam zamiaru
być twoim królikiem doświadczalnym.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pietno w glupi leb...
Użytkownik Rafał KLISowski napisał:


A co miały bidulki gadać? "Ja wiedziałem, że tak będzie?" ;-)
Zauwazyli swoje błędy i pod wpływem mediów wzięli się do roboty. Pani
Dyrektor była załamana, chociaż rzeczywiscie gadki o teatrze były chyba
spowodowane szokiem.


Mnie rozwalił jeden tekst:

-(o matko, o Boże - nie pamiętam) i dziewczynki też tam są?
Tak jakby pannice po 17,18 lat to dziewczynki, normalnie podstawówka i
szok rodziców jak złapali pociechy na zabawie w doktora.

Pozdrawiam

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pedofil w Polsat 2-teraz

Jak widać, dobrze robią, bo oglądasz to gówno i do tego namawiasz


innych, a

Nie oglądam, a natrafiłam przypadkowo "kanałując" pilotem.

Najbardziej razi mnie sposób, w jaki wypowiada się ów koleś - bez
oporów przyznaje się, że będzie robił to nadal.

Jeśli chodzi o pokazywanie dzieciom - nie chciałabym, zeby moje
dziecko oglądało program ukazujący pedofila jako "dobrego wujka", u
którego pozwalali dzieciom nocowac ich rodzice, i który mówi, że nic
takiego nie robił, że to zabawa "w doktora".

A puściłam info na grupę, bo nie znalazłam na stronie KRRiT maila, pod
którego mogłabym skierowac swoją opinię.

pozdrawiam

cherokee

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pedofil w Polsat 2-teraz
Ludzik zwany Cherokee gd, w wiadomosci
news:apeldg$fdb$1@absinth.dialog.net.pl napisal:


Jeśli chodzi o pokazywanie dzieciom - nie chciałabym, zeby moje
dziecko oglądało program ukazujący pedofila jako "dobrego wujka", u
którego pozwalali dzieciom nocowac ich rodzice, i który mówi, że nic
takiego nie robił, że to zabawa "w doktora".


I co? Bedziesz przed dziecmi ukrywala fakt istnienia takich ludzi?
Mysle, ze taki program to dobra okazja do rozmowy na temat pedofilii.
Gdy bylem dzieckiem to rodzice i dziadkowie trabili mi tylko o
"zboczencach" ale co sie pod tym slowem dokladnie krylo - tego nie
wiedzialem.


A puściłam info na grupę, bo nie znalazłam na stronie KRRiT maila, pod
którego mogłabym skierowac swoją opinię.


hehehe ;]]]

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Co dziś Dutkiewicz zamknął ku zniechęceniu kierowców ?
Użytkownik Tomi napisał:


Psychoanalityk pełną gębą, najpierw chciałeś się poużalać ale trafiłeś na
kolesia który ma inne zdanie to życzysz mu aby dostał wpierdol, teraz się
bawisz w doktora.


Z zabawy z doktora wyrosłem dawno temu. Przypomnę, że to ja jestem tym z
innym zdaniem, Ty zacząłeś ściemnianie w innym wątku.


Kto tu ma problemy?


Ty na pewno.

EOT

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Przeczytajcie -mozna pasc ze smiechu!!!
Witam,

Dnia Wed, 7 Apr 2004 12:29:46 +0200, Casper napisał(a)


| ale nie kazdy chce stalego zwiazku ;-)
I oni maja problemy z dojrzaloscia.


Ja tam sie uwazam za dziecko ;-)
Cieszysz sie? :

Mam inne potrzeby, np potrzeba zabawy w doktora :D

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: dedykacja dla Grzegorza Dablju Kołodki


Wydaje mi się, że widzę podstawową wadę tego systemu: co zrobisz z rzadko
wykonywanymi, bardzo specjalistycznymi i bardzo drogimi zabiegami?


a co z nimi jest dzisiaj? dzisiaj jest zabawa w doktora mengele


Po
pierwsze, szpitale będą się bały zainwestować w sprzęt potrzebny do ich
wykonania, już nie mówiąc o konkurencji -- to ze strachu przed
nieopłacalną inwestycją.


jesli cos jest nieoplacalne, to po prostu oznacza, ze konsumenci nie sa
gotowi oddac w zamian za to cos swojej wlasnosci i wole przeznaczac srodki
na cos innego


A po drugie, bez finansowania z budżetu ZOZ-ów
staną się one niedostępne dla 95% społeczeństwa.


a mnie uczyli, ze kapitalizm to system masowej produkcji dla masowej
konsumpcji

pozdrawiam
hez

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: dedykacja dla Grzegorza Dablju Kołodki
I stało się tak, że hezekaja napisał(a):


| Wydaje mi się, że widzę podstawową wadę tego systemu: co zrobisz z
| rzadko wykonywanymi, bardzo specjalistycznymi i bardzo drogimi
| zabiegami?

a co z nimi jest dzisiaj? dzisiaj jest zabawa w doktora mengele


Religa pewnie bardzo by się ucieszył z tej opinii...


jesli cos jest nieoplacalne, to po prostu oznacza, ze konsumenci nie
sa gotowi oddac w zamian za to cos swojej wlasnosci i wole
przeznaczac srodki na cos innego


Mam wrażenie, że jeśli mówimi o alternatywie żyć-nie żyć, to większość
ludzi oddałaby wszystko, byleby żyć. Problem w tym, że to może być za
mało, aby móc wykonywać dany zabieg.


| A po drugie, bez finansowania z budżetu ZOZ-ów
| staną się one niedostępne dla 95% społeczeństwa.

a mnie uczyli, ze kapitalizm to system masowej produkcji dla masowej
konsumpcji


Jak można masowo produkować dobro, na które zapotrzebowanie może być
liczone w pojedynczych jednostkach?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: CBS pokazała zdjęcie umierającej Diany
Skandal i brak dobrego smaku ! Wspaniali , sumienni i obiektywni amerykańscy
dziennikarze powinni pokazać wstrząsające sceny , gdy G.W.Bush zapomniał
przeżuwać i zaczął dławić się preclem . Bezpieczeństwo świata zawisło na
włosku . Niestety w wyniku niedotlenienia mózgu obumarły ostatnie 2 szare
komórki wybitnego przywódcy .Może puszczą też po 22.00 zdjęcia Moniki L.
podczas zabawy w doktora z Clintonem . Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zanim wybiore dziewczyne- ruszta glowa kochani
Jako dzieciak bawilem sie w "wyscig". Na asfalcie boiska rysowalo sie kreda
droge tzn. dwie linie mniej wiecej (lub wcale nie) rownolwegle i po tej drodze
pstrykalo sie na przemian kapsle po piwie (albo oranzadzie). Kazdy wylot z trasy
(opuszczenie obwodem kapsla linii) karany byl powrotem do pozycji wyjsciowej
(pstrykniecia). Zwyciezal ten, kto pierwszy dotarl do mety.

Druga gra - warcabami. Ustawia sie je jeden kolo drugiego na dolnej i gornej
linii i pstryka w strone krazkow przeciwnika. Jesli po pstryknieciu z planszy
spadl krazek przeciwnika wolno pstryknac ponownie. Byli mistrzowie, ktorzy
potrafili stracic wszystkie jeden po drugim!
Gdy pionek rozgrywajacego spadnie z planszy (obojetne czy sam czy z z pionkiem
kontachenta), kolejny ruch nalezy do przeciwnika. Wygrywa ten, czyj pionek lub
pionki pozostaja na planszy.

Trzecia gra "igla smigla". Potrzeba pare dzew rosnacych w miare blisko siebie,
np. w parku. Rozstawiasz dzieciaki przy drzewach i jedno dziecko w srodku.
Dzieci przy drzewach musza jakos sie porozumiec i dokonac szybkiej zamiany
miejsc. Rola dziecka w srodku polega na lapnieciu wolnego drzewa - troche
podobne jak gra z krzeslami.

Poki co poza zabawa w doktora i w gume nic innego z tego okresu nie przychodzi
mi do glowy.
Polska nie jest niestety krajem o wielkich tradycjach gier towarzyskich... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gazociąg nie połączy Rosji z Niemcami?
odpowiadam z wakacji.

rura do chin wisi mi tak samo jak rura do niemiec. jesli bede sie przeprowadzal
gdziekolwiek to nie do rosji a do argetyny. dziwi mnie natomiast u rodakow to
uciekanie w fantasmagorie przed bolesna rzeczywistoscia ktorej to nawet
zdefinjowac nie potrafia. jesli dalej wierzysz rosja jest przyczyna dzisiejszych
polskich nieszczesc to niestety pozostaje ci zabawa fjutem albo zabawa w doktora
z jakas kolezanka. a co do rury to se pogoogluj.

na koniec rada zajmij sie soba i przestan myslec o rosji Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Antysemickie plakaty na ulicach Chicago
Gość portalu: Jakub napisał(a):

Jak to jest ze ta sama ososba podajaca sie na interenecie za "polityk"
oraz dziesiec innych ksywek, podajaca sie na internecie za "Polaka jak jasna
cholera - nie ma wiekszego patrioty niz ja" nagle sama siebie obrzezala
i pisze tu jako Zyda.

Tych Zydow namnozylo sie na tym forum bez liku. Jeden pisal
ze Zjednoczonego Arabskiego Emiratu, ten nagle reinkarnowal
z Polaka w Chickago na Zyda, jeszcze inne chlopie piszace
z australijskiej szkoly zamiast zajac sie lekcjami zajal sie
sprawa Zydow.

Kochane dzieci. Sa rozne hobby na swiecie a nie tylko Zydzi.
Za moich czasow zbierano znaczki, chodowano papuzki albo akwariowe
rybki, w najgorszym wypadku byly zawsze dwa patyki i gra w palanta
na podworku.. ekstermisci zas namawiali kolezanki na zabawe w doktora
albo tate i mame... Mlodzieniec z Australi moglby na ten przyklad
sprobowac doic kangury.. napewno jest to bardziej ekscytujace niz Zydzi.
Nie sadzicie.?

W





> Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: "Oni byli własnie tacy smutni obaj.Mniej z innymi
fakt.Dzięki zabawie w doktora dzieci poznają
haen1950 napisał:

> Wiele szkody wyrządza w wieku dojrzałym takie dzieciństwo.
> Najbardziej daje się we znaki brak zabaw podwórkowych w tzw.
doktora.

W praktyce, ze częsć z nich nie poziada siurka. Przez co oswajają
się z innością bezsiurkową. Owocuje to w pózniejszym juz zyciu gdy
pojawia się uczucie zwane wstydem i dziewczyki juz nie chcą
pokazywać.

Jak widać na przykładzie jednej połowy tzw. zjawiska biologicznego
nieuczestniczenie w takiej zabawie moze się obić na całym dorosłym
zyciu człowieka.
Staje sie ono po prostu nieszcześliwe


Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: No to Spiegel nas obsmarował
Deutsche Toleranz-Teil. II Der Spiegel o Niemcach
"Pedagog Meyer-Deters skarży się, że sądy zbyt często kwalifikują czyny będące
poważnym wykroczeniem seksualnym, jako niewinną „zabawę w doktora”. Czym na
przykład kierowali się sędziowie z Dortmundu, gdy przed kilkoma miesiącami
określili czyn pewnego 15-latka jako „uwarunkowane rozwojem zachowanie
eksperymentalne”? Chłopiec dokonał analnego gwałtu na sześciolatku. Sprawcy nie
skierowano ani na badanie, ani na terapię."

wiadomosci.onet.pl/1340823,242,1,1,kioskart.html
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kaczyńscy napuścili Macierewicza na Borowskiego
To sie wie :)
Rzecz w tym,że opamiętają się dopiero wtedy gdy w sondażach zacznie im spadać,z powodu taktyki jaką obrali.
Ale powiedzmy szczerze - co im pozostaje poza teczkami,lustracją,pomawianiem i gnojeniem oskarżeniami bez pokrycia ? To zwykła banda,klasycznie ilustrująca swoimi zachowaniami nieporadną "zabawę w doktora" - dziewczynę rozebrali (czytaj : zdobyli władzę), ale ni cholery nie wiedzą co z tym fantem począć... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kaczyńscy napuścili Macierewicza na Borowskiego
grek.grek napisał:

> To zwykła banda,klasycznie ilustrująca sw
> oimi zachowaniami nieporadną "zabawę w doktora" - dziewczynę rozebrali
(czytaj
> : zdobyli władzę), ale ni cholery nie wiedzą co z tym fantem począć...

jesli juz o zabawie, to dobre okreslenie ma na to włoski dziennik "Avvenire":

"bracia Kaczyńscy, którzy dzisiaj rządzą Polską, czasem jawią się jako
uczniowie czarnoksiężnika; wzniecili ogień, który grozi tym, że ogarnie cały
naród."

fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/bracia-kaczynscy-uczniami-
czarnoksieznika,858029,2943
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gdyby.........
Gość portalu: Palnick napisał(a):

> Gdyby Sejm produkował żelazka, to każde (już na etapie projektowania) miałoby
> znaną producentowi wadę, którą planowałby usunąć w toku produkcji lub poprzez
> wprowadzenie modyfikacji w kolejnym modelu. Część żelazek byłaby jednak
> produkowana po przegłosowaniu licznych poprawek do projektu, dzięki czemu
> niektóre modele zyskiwałyby nieoczekiwanie kółka, zasilanie strumieniem wody
> lub reaktorem atomowym, mrożoną lub pokrytą materiałem ściernym stopę.W
> rezultacie żadne z ogromnej ilości wyprodukowanych żelazek nie pełniłoby roli
> do której jest przeznaczone. Możnaby natomiast z powodzeniem używać ich jako
> przyciski do papieru, zabawki dla dzieci, narzędzia stolarskie czy nawet broń.
Jagieliński jako hebel byłby niezły :)
Kto byłby najlepszy jako zabawki.......???
Stawiam na ....
Po szambie pływa i czysta się nazywa.
Zabawką roku zostałyby według mnie Pluszowe Bliźniaki!
Noo ewentualnie Giertołek Matołek .
Do wyboru byłby jeszcze Jan Władysław Pinokio,Ali Lepper i 40
samoobrońców,Kalisz o małym rozumku,Krtek Macierewicz no i oczywiscie przebój
dekady "Czterej Pazerni i Łapa" dla dzieci o skłonnościach do zabawy w
doktora !!!
:))))))))) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gdyby.........
Gość portalu: uciekajaca wiedźma napisał(a):


Jagieliński jako hebel byłby niezły :)
> Kto byłby najlepszy jako zabawki.......???
> Stawiam na ....
> Po szambie pływa i czysta się nazywa.
> Zabawką roku zostałyby według mnie Pluszowe Bliźniaki!
> Noo ewentualnie Giertołek Matołek .
> Do wyboru byłby jeszcze Jan Władysław Pinokio,Ali Lepper i 40
> samoobrońców,Kalisz o małym rozumku,Krtek Macierewicz no i oczywiscie przebój
> dekady "Czterej Pazerni i Łapa" dla dzieci o skłonnościach do zabawy w
> doktora !!!

Zapomniales o SLDupkach bawiacych sie belka... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Prałat Jankowski nie buduje już ołtarza z bursz...
Niedokonczony projekt
W historii nie dokonczono wielu projektow np. "Ostatecznego rozwiazania kwestii
zydowskiej" zwanego tez "Holocaustem". Gdyby Adolf Zloty nie spiepszyl wtedy
roboty to nie byloby tematu bursztynowego oltarza, bo pedaly tak jak zydzi
mieli byc wytepieni. Bursztyn swija droga ma wlasciwosci elektrostatyczne,
przyciagajace. W magiczny sposob neci homosow - Bursztynowa Komnate wymienil
car Rosji z niemieckim cesarzem Wilhelmem I za wojakow (gwardzistow) slusznego
wzrostu i chetnych do zabawa w doktora. Moze zatem i jantarowy oltaz (Gdyby
powstal) dostalby Slawek czy Kajtus za dobre obciagniatko. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: zabawy w lekarza
zabawa w doktora
przyznam ze irytuje mnie ten typ. donosi klamie lawiruje i stroi sobie zarty z
prawa. panstwo i jego instytucje okazuja sie bezsilne wobec takich prostych i
oczywistych manewrow

moze to i nie jest takie dziwne bo panstwo wcale nie chca zaszkodzic panu
doktorowi bo to by panstwa moglo sporo kosztowac Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Życie na podsłuchu
Trzeba przestac kombinowac i klamac i psychoza bycia podsluchiwanym rozwieje
sie w powietrzu.
A gdyby nawet tak bylo to sytuacja jest komiczna. Jeden blazen, ktoremu wydaje
sie ze jest strasznie wazna postacia godna podsluchiwania, a drugi blazen po
drugiej stronie skaczacy z radosci bo podsluchal rozmowe. Jak dziecko
podsluchujace rodzicow pzrez drzwi w sypialni. Milej zabawy w doktora i
detektywa.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Prezes firmy budowlanej podawał się za ginekolo...
Sam się zbadaj. Najlepiej u psychiatry
12 w Twoim nicku to pewnie wiek. Muszę z przykrością Cię poinformować, że zabawy
w doktora są normalne w wieku 6-7 lat, czyli Twój rozwój emocjonalny jest
znacznie opóźniony, jeżeli nie zaczniesz się teraz intensywnie leczyć, to do
normalnego współzycia z kobietą będziesz gotów tak gdzieś koło 60. roku życia. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Andrzej Samson: Nie jestem pedofilem
pdzierza napisała:

> > Porno-terapia z wibratorem... -metody "doktorka" bez moralnych zachamowań
>
> Bujna masz wyobraznie. Duzo paranoicznych amerykanskich filmow o psychopatach
o
> statnio obejrzales?


Jakie są granice eksperymentów terapeutycznych?
Rozbieranie dziecka,foto.genitalii,"zabawy w doktora z wibratorem",
manipulacje na płciowości dziecka- wszystko w tajemnicy przed rodzicami
i środowiskiem naukowym.
Co jeszcze? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wstrząsający raport o edukacji seksualnej: Anty...
dzieci nie muszą uczyć sie o seksie z pornoli
Kiedys telewizja nadawała programy dla szkół, czy nie czas je
przywrócic, skoro szkoły nie są w stanie podołać zadaniom? Nie ma
własciwych nauczycieli, zamiast wiedzy przekazywane są przesądy,
dzieci są indoktrynowane politycznie i religijnie. Nie potrzeba dużo
wymyslac - na pewno są na swiecie gotowe cykle edukacyjne, trzeba
tylko przymusić państwową w końcu telewizję albo umiescić je na
internecie. Inaczej jedyną drogą edukacji młodzieży będzie hard
porno oraz zabawa w doktora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nauczycielka aresztowana za seks z uczniami
pedofilia, dzieciństwo - lewackie wymysły
przed 19 wiekiem nikt nie zwracał specjalnej uwagi na dzieci,
samo dzieciństwo było pojęciem nieznanym. jak się młode nauczyło chodzić, mówić,
czytać i rachować, szło takie pachole uczyć się zawodu do warsztatu.

Często miało pacholę lat 11-12 wówczas. Czasem majster zainteresował się tyłkiem
pacholęcia... a czasem nie, bo tyłek miało pacholę brzydki. No i co? Nikt nie
bił piany o to WIELKIE NIC. Pozytywna, negatywna, taka owaka... a tu zamordyzm
rośnie, war on terror i war on pedophilia usprawiedliwiają łamanie wolności
obywatelskich.

A to pawliku, że ty nie miałeś w dzieciństwie żadnych doświadczeń seksualnych
sieroto jedna, nie znaczy że tyczyło to wszystkich. niektórzy z rozrzewnieniem
wspominają zabawy w doktora :D

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Apelują do Giertycha: Zakazać topienia marzanny
fpuka napisała:

> Zakaz robienia ludzików z zamordowanych kasztanów. Dziurawienie ich celem
wbici
> a zapałek (nóżki i rączki) to najbrutalniejszy rodzaj przemocy. A potem takie
m
> ałe dziecko wyrośnie na gwałciciela, który będzie przekonany, że małe ludziki
p
> owstają w wyniku brutalnych aktów.
>
> Zero tolerancji dla przemocy!!!

Dokładnie tak! I zakazać jeszcze zabawy w doktora, bo to i przemoc i
zbarezieństwo. Najplepiej zakazać wszystkich zabaw z wyjatkiem jednej: w
prokuratora. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: WASZE WRAŻENIA Z KUPNA NOWEGO AUTA ...
i tak i nie...
qrakki999 napisał:

> Panowie
> Nie kumam takiego podejscia -
> czyzbyscie uwazali ze majac tylko 30000 nie mam prawa powybierac tak jak ten
co
>
> ma 300000!
>
> Q

Jak masz 30 tysięcy to możesz pogrymasić co najwyżej nad kolorem i to też nie
za bardzo, bo do metalików są dopłaty. A jak masz 300 tysiecy, to marże dealera
jest nominalnie na tyle wyskoka, że pewnie zgodzi się nawet na zrobienie laski
klientowi albo na sprowadzenie nieletniego chłopczyka do zabawy w doktora.
Bogatszy może wiecej i zawsze tak było i bedzie :-). Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: co to znaczy?
uscisle dla pewnosci : zabawa w doktora w sensie poznawania
anatomii plci przeciwniej, dzieci sie czesto w to bawia ( i maja na
mysli aspekt poznawczy, do okresu dojrzewania sa niemal wylacznie
tylko auto-erotyczne). Oczywiscie uzywa sie tego wyrazenia rowniez w
sensie erotycznym.
Nie mylic z dyletanckim auto-leczeniem, ktore jest podstawa calej
galezi przemyslowej ;))) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Do Pani Ani, 6-cio latka zainteresowana sexem...
Dzień dobry.
Dzieci, są zainteresowane sprawami seksu, a na przedstawionym przez Panią przykładzie widać, że robią to w sposób czynny, z pomysłowością, przy której niewinna zabawa w doktora może wydawać się staroświecka. Rozumiem, że Pani konsternacja była wzmożona, gdyż w sytuacji uczestniczyła córka i jej wujek, tzn. de facto Pani brat. Chodzi jednak o to, że zainteresowanie różnicami płci, a więc i seksem, tym jak to się robi i co to jest, występuje od wczesnych lat życia i jest przejawem normalnego rozwoju dzieci. Dzieci właśnie bawią się w sex i nic ponadto. A szczególnie chętnie bawią się właśnie w szóstym roku życia, kiedy obie płcie prowadzą wzajemne dociekania, często przy tym obnażając się. W zasadzie bohaterowie opisanej sytuacji już zostali uświadomieni. Mam jednak wrażenie, że Pani obwiniała córkę, za to, co robiła przecież wspólnie z Pani bratem. I nie chodzi o to, żeby ich obwiniać, a z drugiej strony nie o to, by machnąć ręką i niech robią, co chcą. Do takich zabaw dochodzi spontanicznie, gdy dzieciaki nie mają co robić. Może warto zwrócić na nie baczniejszą uwagę, zainteresować czymś i zapobiegać takim zabawom pomiędzy tak blisko spokrewnionymi dziećmi.
Pozdrawiam.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: rozebrał koleżankę
edyt-1 napisała:

> właśnie wróciłam ze szkoły okazało się iż moje dziecko rozbiera
> wszystkie dzieci bo podczas zabawy 3tyg temu ściągnął buta
> koledze.

Dwoje dzieci, to nie "wszystkie". Szczęście, że dyrektorkę szkoły
macie rozsądną, bo wychowawczyni moim zdaniem zbyt szybkie diagnozy
stawia. Mam nadzieję, że trzymałaś stronę syna. Bo to tylko głupie
wybryki.
Swoją drogą, trzeba przyznać, że umiesz przykuć uwagę tematem.
Spodziewałam się "rozbioru" koleżanki do rosołu (np. przy zabawie w
doktora), a synek tylko uniósł ręcznik.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: 6-latka i "erotyczne" rysunki
A ja jakoś się nie przeraziłam tym co napisałaś. Przyszło mi do głowy, że to
taka zwyczajna dziecięca ciekawość i "zgłębianie tematu". Może w przedszkolu
albo wśród znajomych dzieciaków były typowe zabawy w doktora, rozmowy o
różnicach między płciami, tajemne "pokazywanie sobie". A potem mała narysowała
te rysunki, a te kreski to po prostu tam gdzie pan i pani patrzy (gdzie kieruje
wzrok), Sama pamiętam mętnie, wśród grupy znajomych, zgranych dzieciaków takie
"pokazywanie sobie" dla ciekawości, kompletnie pozbawione seksualnych
podtekstów. Oczywiście gdyby to jakoś się bardzo przedłużało to rysowanie itp.
to może bym się niepokoiła, ale na teraz bym się starała nie zwracać uwagi. A
już do psychologa na pewno od razu bym nie leciała, no chyba , że miałabym
podejrzenia, że ktoś mógł dziecko skrzywdzić. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: W moim dziecku jest tyle siły!!!! Lekarz ...:(
W moim dziecku jest tyle siły!!!! Lekarz ...:(
Kiedy dziecko nie choruje to problemu niby nie ma choć sa przecież jeszcze szczepienia, z którymi też trzeba się jakoś uporać.Dla nas wizyta u lekarza to poprostu dramat na całą przychodnię. Były już bajeczki o lekarzu, chory miś i zabawy w doktora ale to nie pomaga Moja córeczka od marca chodzi do przedszkola i właściwie to więcej nie chodzi niż chodzi bo często choruje. wcześniej malutka(3,5roczku)nie chorowała tak bardzo i nasze wizyty ograniczały się do obowiązkowych szczepień niemowlaka plus 3 choroby 0d 0 do 3 lat. więc w normie.dzis to się juz rozpłakałam z bazsilności jak pomóc dziecku zrozumieć, że wizyta u lekarz nie jest niczym złym. Przecież nie mogłam utrzymać małej na kolanach a ona już piszczała jak pediatra tylko stetoskop to rąk wzięła. kopała szarpała się nie dała sie rozebrać nawet próbowała ugryźć panią doktor. poprostu koszmar obie wyszłyśmy z gabinetu spocone a na koniec podsumowanie,,mama sobie nie radzi,, i się popłakałam bo tak wyglądają wizyty u lekarza. proszę emamy może wy znacie jakieś lekarstwo na to wszystko, może miałyście taki problem i już się z nim uporałyście. a może czekać aż samo przejdzie, minie. mama i tata Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: płacze i bije
Dziękuje za odpowiedz jeżeli chodzi o zabawę w doktora to owszem próbowałam jej
pokazac na lalce lecz,gdy zobaczyła słuchawki i zwiazane z ta zabawa rzeczy to
wpadła w histerie.Gdy uspokoiła i zaczeła bawic sie czyms innym postanowiłam ze
nic nie bede jej mowic tylko zaczełam sie sama bawic spogladajac na nia jak
bedzie reagowac.Niestety nawet to nie pomogło,ale gdy rozmawiam o p.doktor i
pytam pojdziemy do lekarza odp tak,pani bedzie badac to nawet julia pokarze
gdzie.Niewiem jak ta wizyta bedzie wygladac a idziemy w poniedziałek boje sie ze
pózniej nie bedzie nic odemnie chciała tylko od taty gdyz jak ja powiem nie to
płacze obraza sie i poprostu tak jakby odrzuca mnie.Bardzo to boli widzac ze
swoje dziecko woli isc do taty niz mamy
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Szkoła młodych kontruktorów
Z tego co wiadomo to dzieci w tym wieku bardzo lubia zabawe w
doktora.Mysle ze i Ty chyba sie w to bawiles. Zabawa przednia i
bardzo rozwija chec poznawania nieznanych tematow. Moze dobrze by
bylo sprawe przekonsultowac z jakims kapelanem a wiadomo ze zawsze
sluza dobra rada i temat znaja.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Najgłupsze piosenki jakie słyszeliście?
heh, kolejny 'utwor' tego 'zespolu' jest rownie 'genialny' -
aktualnie atakuje uszy z radia i TV; traktuje o...zabawie w doktora,
masakra, w takich chwilach zaluje, ze wywalilam kase i poswiecilam
pol zycia na nauke obcych jezykow:/

o, blogoslawiony stanie niewiedzy i niezrozumienia.... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kochane Bravo!
Kochane Bravo!
Piszę do Was, bo mam bardzo poważny problem. Otóż mam 11 lat i strasznie się wstydzę, że jestem dziewicą. moje koleżanki z klasy już dawno mają "to" za sobą, i ciągle się ze mnie wyśmiewają... :((( już sama nie wiem co mam robić... no bo zabawa z ogórkiem kiszonym chyba nie wchodzi w rachubę, prawda? figle z kuzynem pt. "zabawa w doktora" chyba też się nie liczą, prawda? no bo gdyby się liczyły, to bym była pierwsza z klasy... a tak jestem na szarym końcu:(
poradźcie mi proszę, co i z kim zrobić, żeby nie tylko pozbyć się tej skazy (dziewictwa... fuj!), ale na dodatek wskoczyć do samej czołówki mojej klasy.

Wasza Zosia. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pszczolka Maja
Wiesz, średnia wieku potrzebna do inicjacji seksualnej znacząco się obniżyla.
Ja myśle, że oni są w wieku "zabaw w doktora". Pszczoły trochę szybciej
dojrzewają i dlatego też może sprawiają wrażenie bardzo młodziutkich, ale
musimy pamiętać, że one mają inny cykl zycia.:) Nie przyszlo Ci do głowy, że
tak naprawde Filip jest blisko Gucia bo się o niego troszczy? Może ma (Filip)
niecekawe doświadczenia z jakąś swierszczycą? Moze boi się, że Guciu tez bedzie
mial traumatyczne przezycia na całe życie?
A co do minki Gucia: nie kazdy ma bystrość spojrzenia J. Nicholsona i urode
B.Pitta:):):)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ja też chcę
Emusiu, spoznilas sie ;o(

Ja tu niedawno publicznie slubowalem, ze juz nigdy nie wspomne o podkolanowkach
opadajacych na sandalek, ani o warkoczykach , ani o piegach , ani o zabawie w
doktora... a tu taaaka pokusa :o(

Nie, jednak nie. Przemoge sie i stlumiwszy niedzwiedzie zapedy zaoferuje Ci
tylko ojcowskie rady oraz pomoc z histy i polaka ;oD

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Panstwo pozwola, ze Panstwu przedstawie ...
No jakby tu Ci powiedziec, Eklerko. Jest tu na tej Plazy spora grupka
milosnikow medycyny - specjalisow od zabawy w doktora ;oDDD

Gdy pojawia sie nowa kandydatka na Plazowiczke, to
Ignatz - zawsze sie pyta z nadzieja w glosie, czy nie ruda
Oxy - rozne rzeczy mowi, a czasmi uzywa lutownicy
A ja kiedys pytalem sie o posiadanie piegow, warkoczykow i opadajacych na
sandalki podkolanowek ;oD. To se ne vrati niestety ...

A w sprawie schodkow : Wejdz na "Moje Forum" (w gornej czesci strony, tuz pod
bannerem reklamowym ), i tam beda rozne ustawienia. Od kilku dni mozesz ustawic
liczbe wyswietlanych postow nawet na 300. Nie dziekuj.

Wuj Truj Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Panstwo pozwola, ze Panstwu przedstawie ...
baloo1 napisał:

> No jakby tu Ci powiedziec, Eklerko. Jest tu na tej Plazy spora grupka
> milosnikow medycyny - specjalisow od zabawy w doktora ;oDDD
>
> Gdy pojawia sie nowa kandydatka na Plazowiczke, to
> Ignatz - zawsze sie pyta z nadzieja w glosie, czy nie ruda
> Oxy - rozne rzeczy mowi, a czasmi uzywa lutownicy
> A ja kiedys pytalem sie o posiadanie piegow, warkoczykow i opadajacych na
> sandalki podkolanowek ;oD. To se ne vrati niestety ...
************************************************************

Tak coś czułam...

>
> A w sprawie schodkow : Wejdz na "Moje Forum" (w gornej czesci strony, tuz pod
> bannerem reklamowym ), i tam beda rozne ustawienia. Od kilku dni mozesz ustawic

> liczbe wyswietlanych postow nawet na 300. Nie dziekuj.
**********************************************************

Dziękuje. 300/ 18 to... 150/9= 50/3= 30/3+ 18/3+2/3= 10+6+2/3= 16 2/3 Wow! :-))))))0

> Wuj Truj
*****************

Już mam jednego Wujka Trujka- zresztą też Idol...



Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kto się ze mna pobawi w doktora?
Jednym zrecznym ruchem dorzucam kilku doktorow do zabawy:
-dr Kilder, Kildare a moze Kierdel - ten, ktory uciekal przed FBI w telewizorze
przez cale zycie i nie mial czasu na prace,
-dr Zhivago - mial bogate doswiadczenia z Kraju Rad,
-dr Jozef Stalin - mial tyle zaslug, ze na pewno niejeden doktorat tez,
-dr Ewa - mgliscie pamietam z TV, chyba pyszna blondynka,
-dr Wislocka - wszelkie porady, szczegolnie do zabawy w doktora.
Bawmy sie wesolo.
Hej!
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Założę się z Wami, że...
zalogowana napisała:

> czarnajagoda napisała:
>
> > po 50% tego, co mu się marzy, a na pozostałe 50% sam musi zapracować
> Prostytucja na plaży ?
nie widzę związku, ale jak się komuś tylko jedno marzy...

> Teraz rozumiem te Wasze zabawy w doktora:)
też czekasz na swoją kolejkę??? ;))
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Założę się z Wami, że...
czarnajagoda napisała:

> zalogowana napisała:
>
> > czarnajagoda napisała:
> >
> > > po 50% tego, co mu się marzy, a na pozostałe 50% sam musi zapracować
> > Prostytucja na plaży ?
> nie widzę związku, ale jak się komuś tylko jedno marzy...

Związku?
Przecież nikt Ci nie karze od razu wychodzić za mąż za pierwszego lepszego
klienta:))


> > Teraz rozumiem te Wasze zabawy w doktora:)
> też czekasz na swoją kolejkę??? ;))

Ja się zadaje bardzo zwyczajnie...z profesorami:)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dorinvil dostaje odszkodowanie
Czy to wazne?
Wazne, ze wg malumy 'Ameryka jest wszedzie', wiec lada dzien i u
nas bedzie sie karac szesciolatkow za zabawy w doktora. Wszystko za
sprawą feminizmu. Wtedy pojawi sie maluma i zbawi swiat, ludziom
opadną klapki z oczu i stop i wszyscy oddamy sie tancowi do rytmu
jego bebenka.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dlaczego brakuje informatyczek?
ewelina_1 napisała:
> prawdę powiedziawszy nawet nie wpadłam na to, że możesz tak ciągnąć
> za słówka.

Nie ciągnę za słówka, tylko ograniczam się do znanych faktów.

> Syn miał duże możliwości, a ponieważ Naimad.dangel
> wspomniał o grach więc i ja nawiązałam.

Naimad.dangel wspominał też o pisaniu tetrisa. Ty wyłącznie o graniu.
Syn miał większe możliwości w dziedzinie nowoczesnych gier, co ma się do informatyki jak zabawa w doktora do studiów medycznych.
Córka równie dobrze mogła napisać tetrisa.

> o co chodzi?

Napisałaś, że chcieć nie wystarcza. Co więc wystarcza?

> To był wykład. Gość zrobił "małe wtrącenie" i wygłosił swoje "złote
> myśli". W grupie sporo kobiet.
> Nie, nie zareagowałam, bo było jeszcze przed zaliczeniem.

Gdyby tak wierzyć we wszystko, co wykładowcy mówią... :)

> A poważnie, nie wiem czemu wymyślasz, skoro wiesz o co chodzi.

Nie, naprawdę nie wiem o co chodzi.
W szczególności w kontekście czasu, owej przepracowanej dziewczynki i informatyki. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak wygląda pierwsza spowiedź
Nie wiem, czy masowo, ale mój syn razem z grupką kolegów i koleżanek
natknął się na gazetkę hardporno leżącą na osiedlowym
trawniku.Wszystkie dzieci były wstrząśnięte tym co zobaczyły.Było to
ciut dawno, teraz myślę,że z ciekawości mogą zajrzeć, żeby chociażby
nie wyjść na gupków wobec kolegów i koleżanek.
Nawet w tak zamierzchłych czasach, jak mojego dzieciństwa osoba
która 'wiedzaiła o tych rzeczach' miała szacunek koleżeństwa.
To o pornografii.
Ale sądzę,że katechetce nie chodziło o porno tylko własnie o te
zabawy w doktora.Jak chodziłam na religię dokładnie nam
uświadamiano,że to straszny grzech. Jak to robiono - nie pamiętam.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Władze zachęcają do zabawy w doktora
Władze zachęcają do zabawy w doktora
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070709/swiat/swiat_a_3.html
rzepa przechodzi z jednej skrajnosci w druga.

Pytanie jak broszura wyglada naprawde...
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Orgazm przy okazji
zawsze powątpiewałam w "doktora"
zawsze miałam wątpliwości czy zabawa w doktora to nie mit, urban legend, i nawet
zastanawiałam się czy nie założyć takiego wątku na forum społeczeństwo (może
teraz założę :) Nigdy ani nie nie bawiłam się w doktora, ani nikt mi tego nie
proponował, ani nie słyszałam od nikogo kogo osobiście znam żeby się bawił! ale
moze to wynika z faktu, ze jestem osobą aspołeczną raczej, a zwłaszcza byłam
taka w dzieciństwie i częściej bawiłam się sama niż z innymi dziećmi ;) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Orgazm przy okazji
vivian.darkbloom napisała:

> zawsze miałam wątpliwości czy zabawa w doktora to nie mit, urban legend, i
nawe
> t
> zastanawiałam się czy nie założyć takiego wątku na forum społeczeństwo (może
> teraz założę :) Nigdy ani nie nie bawiłam się w doktora, ani nikt mi tego nie
> proponował, ani nie słyszałam od nikogo kogo osobiście znam żeby się bawił!
ale
> moze to wynika z faktu, ze jestem osobą aspołeczną raczej, a zwłaszcza byłam
> taka w dzieciństwie i częściej bawiłam się sama niż z innymi dziećmi ;)


O mateńko niebieska!
zareczam ci,ze to nie urban legend.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Edukacja seksualna już w przedszkolach?
No tak , tego się domyślałam - nie ty jeden.Chciałabym ci pomóc - sa pewnie
jakieś książki na temat kobiecej seksualności ; może jakaś koleżanka wyłoży ci
w czym rzecz , mam nadzieję ,że w końcu któraś da się tobie dotknąć , kiedy już
się lepiej poznacie, gdy zrobisz na niej wrażenie i będzie miała na to ochotę.
Lepiej byłoby jednak zacząć uświadamiać dzieci już w przedszkolu , że
dziewczynki różnią się od chłopców .Dzieci i tak to wiedzą , same organizują
sobie seksualne zabawy ( zabawa w doktora) - rozwój seksualności , tak jak i
intelektu , uczuciowości i innych funkcji - zaczyna się od urodzenia , nie
spada deus ex machina po ślubie.Tak więc wiedza nie tylko o odmiennej budowie
ciała , ale i odmiennych potrzebach byłaby własnie dla ciebie wybawieniem ,
Dunduś.Łatwiej by ci było nawiązać kontakt z dziewczynami , rozumiałbyś, co się
własciwie dzieje między wami i dlaczego odrzucają twoje zaloty.
Oczywiście , masz rację, feministki przyczyniają się do kłopotów w tej
dziedzinie ; w krajach islamskich nie ma feministek i mężczyzna kopuluje z
zakupioną przez rodziców kobietą do woli , nie mając pojęcia o jej seksualnych
potrzebach czy upodobaniach , bo mu taka wiedza do niczego nie jest potrzebna.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Krępuję się przy dzieciach
Hm drogie panie dyskutujcie na temat .. Pięciolatek to jeszcze małe
dziecko czasem mniej czasem bardziej rozwinięte. Ciekawość
płciowości wtedy jest -sławetne zabawy w doktora to
potwierdzają,ale do licha to nie jest nabuzowany hormonami
nastolatek ! .
Myślę że można wykorzystać brata ,szwagra ,zaufanego znajomego
jeżeli tatuś nie może zaprowadzić go do szatni męskiej .
Zresztą 5 lat to taki graniczny wiek -dziecko w tym wieku jeszcze ma
prawo być nie do końca samodzielne zwłaszcza w skomplikowanych
wielkich, pełnych zabezpieczeń nowoczesnych aqaparkach gdzie i
dorosły będący pierwszy raz może się poczuć nieswojo.
Natomiast starsze dzieci już w wieku szkolnym powinny obyć się bez
pomocy mamuś . Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ginekolog
buhahahahaha
mirko_ napisał:

> A ciekawe jaki facet żądałby od swojej zony relacji z randki z kochankiem? I
co
>
> w takiej relacji spodziewałby się usłyszeć? Nie sądzę by usłyszał więcej niż:
> "Och, kochanie, to było paskudne, przecież i tak kocham tylko Ciebie, a jak
mi
> wsadzał penisa to strasznie mnie bolało no i w ogóle było niewygodnie bo on
nie
>
> ma takiego łózka jak my, z Tobą kochanie jest mi 1000 razy lepiej".
> Kobiety to jednak mistrzynie obłudy :-(((((((((((((((

przedni skecz
opowiadam yen watek znajomym tzn. kliniczny przypadek ufka i mirka_ (czy jak mu
tam) zafiksowanych na fazie zabawy w doktora (tj. ok. 4 r.ż) i turlamy się ze
smiechu
polecam wam chłopcy zrobić sobie kompleksowe badania wszystkiego - zamiast
normalnego życia seksualnego - a na koniec dobrego psychiatrę
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: kobiece teorie
makbrajd napisał:

> i.nes napisała:
>
> > makbrajd napisał:
> >
> > > dziękuje za uwagę;)
> >
> > a Ty co? spać nie możesz? ;)
>
> Mam dyżur dzisiaj. Dorabiam do pensji na forum ;)

czyli znów zabawa w doktora?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: kobiece teorie
i.nes napisała:

> makbrajd napisał:
>
> > i.nes napisała:
> >
> > > makbrajd napisał:
> > >
> > > > dziękuje za uwagę;)
> > >
> > > a Ty co? spać nie możesz? ;)
> >
> > Mam dyżur dzisiaj. Dorabiam do pensji na forum ;)
>
> czyli znów zabawa w doktora?

Doktor to jeszcze nie. Póki co półdoktorek. Ale się staram, no! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dziewictwo
Wiesz, dziewczyna napisala, ze w wieku 11 lat regularnie sie
masturbowala - dla mnie to skojarzylo sie z czyms robionym
swiadomie, tak jak masturbuje sie , powiedzmy dorosla kobieta,
wiedzac ze na koncu czeka na nia orgazm. Dla mnie ten wiek, to mimo
wszystko wiek dzieciecy...
Rozbudzenie rozbudzeniem, ja np.od zawsze rysowalam, i pamietam jak
jako moze 10letnia dziewczynka gorszylam doroslych...aktami golych
kobiet:) Albo zabawy w doktora z kuzynem:) Ale od tego do swiadomego
rozbudzania sie i pojscia dalej jeszcze daleka droga, tak uwazam.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawka mojego faceta - WZIERNIK GINEKOLOGICZNY
A same nie jesteście ciekawe co tam macie ?
Mój poszedł jeszcze dalej, nie dosyć, że uwielbia mnie tam oglądać, to ustawił
tak kamerę wideo podłączoną jednocześnie do telewizora, tak że sama sobie
zobaczyłam szyjkę macicy !!!
Ale szczerze mówiąc sądziłam, że tylko my mamy takie "pomysły" :-)))
To są przecierz takie dorosłe "zabawy w doktora" :-)) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: spotkalam przyjaciela z dziecinstwa, ratunku!
dzieki za dobre rady...
Wiecie co, wchodze tu i widze same smichy-chichy, a ja mam pytanie co sadzicie
n.t. odgrzewanej zupy - wylac czy podgrzewac. Jakos nikt nie napisal nic
madrego - a to zabawa w piaskownice (rozumiem ze wierna tak by zrobila), inny
proponuje zabawe w doktora. Dzieki- od razu mi "lepiej". Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: (r) pierwsza przedszkolna milosc
imienia nie pamiętam (starość), ale wszyscy mówili na nią 'ślicznotka' , każdy
się w niej kochał. na przedszkolnym placu wszystkie chłopaki, żeby się popisać
skakali ze schodów. tylko ja jeden tak musiałem skoczyć, że rękę połamałem.
miało też to swoje dobre strony, bo wreszcie zostałem dopuszczony do zabawy w
doktora. byłem jednak zwyczajnym pacjentem na dziale ortopedia i do dzisiaj
zazdroszczę tym kolegom, których kopnął zaszczyt bycia lekarzem. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wieża
n0name napisał(a):

> Gość portalu: iwa napisał(a):
>
> >
> > wierz mi duuuuuuuuzo he he he
> >
>
> hmm... ale wlasciwie, to po co mialbym biegac do sklepu...
> bo ja prosze pani, domator jestem... z kotkiem sie pobawic... o.. to tak ;D

a ja lubie zabawy w doktora:)))))

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wieża
Gość portalu: iwa napisał(a):

> n0name napisał(a):
>
> > Gość portalu: iwa napisał(a):
> >
> > >
> > > a ja lubie zabawy w doktora:)))))
> > >
> >
> > mniaaam... to sie akurat pierwszorzednie sklada....
>
> biały fartuch to jest to co kotki lubią najbardziej:)))miau
>

a tu - niespodzianka - pracuje bez fartucha ;)

a teraz znikam. pojawie sie pozniej. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Michal Walczak
podstep?
Pytanie takie ,bez zadej opinii wlasnej,czy powolania chocby tytulow zamiast
wspolnej piaskownicy kaze podejzewac raczej preludium do oskarzenia o
pedofeelie czy zabor pudelka kredek anizeli wstep do dyskusji o dramaturgii.
Zacznij, prosze z innego konca niz zabawa w doktora(tu nauk humanistycznych).
pozdroovka
m Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kiedy Rysio stuknie swietliczanke???
Na klatce schodowej Rysio spotyka Czesię i mówi jej,że Świetliczanka się źle
poczuła i musi być koniecznie podwieziona do lekarza.Tym lekarzem okazuje się
byc Rysio.Niczym gepard ( a własciwie rys)podjezdza pod blok "przyszlej
zdobyczy" i krokiem Spidermena pnie się na 4 piętro.Całkiem przypadkiem drzwi
otwiera mu na pół rozebrana pani Ś. twierdzac,ze ma klopoty z sercem.Zabawa w
doktora nabiera tempa,gdy... c.d.n. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pedofile
> Dzieci przwaznie maja po 5- 10 lat.

Pozwolilem sobie rzucic okiem na podane linki. Faktem jest, ze zdjecia
przedstawiaja mlodziutkie dziewczynki, ale albo od czasow moich zabaw w doktora w
przedszkolu tak wiele sie pozmienialo, ze obecnie "5-10" latki maja juz piersi i
zarost w wiadomych okolicach, albo ktos tu dosc mocno przesadza.
Warkoczyki, biale podkolanowki i wygolona na gladko cipka to niekoniecznie musi
byc pedofilia... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pedofile
Gość portalu: Jarek napisał(a):

> > Dzieci przwaznie maja po 5- 10 lat.
>
> Pozwolilem sobie rzucic okiem na podane linki. Faktem jest, ze zdjecia
> przedstawiaja mlodziutkie dziewczynki, ale albo od czasow moich zabaw w doktora
> w
> przedszkolu tak wiele sie pozmienialo, ze obecnie "5-10" latki maja juz piersi
> i
> zarost w wiadomych okolicach, albo ktos tu dosc mocno przesadza.

Slepy jestes? Czy tez moze jestes jednym z pedofili? Ja nie pisalam o zdjeciach z dziewczynami
upozowanymi na dziewczynki, chociaz takie tez tam sa. Mowilam o zdjeciach az proszacych sie o
prokuratora na stronie "olsen cos tam", z kilkuletnimi dziecmi...
Zreszta komu ja sie tlumacze..

> Warkoczyki, biale podkolanowki i wygolona na gladko cipka to niekoniecznie musi
>
> byc pedofilia...

Nie napisalam, ze wszystkie dziewczynki maja po 5, 10 lat,
Zreszta prokuratura powinna to ocenic..., czy tam sa wylacznie kobiety z warkoczykami, czy rowniez i
dzieci.
Podalam ten link rowniez organizacji zwalczajacej pedofilie w internecie...Juz oni cos z tym zrobia...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: forum schodzi na psy
Gość portalu: mesco napisał(a):

> coraz wiecej jest temytów nie zwiazanych z mezczyznami, jak np. jak poderwac
fa
> ceta -watek zalozony przez
> jakas kobiete.
> Prawie ze lzami w oczych wspominam to forum jak byly tu wpisy twój pierwszy
ora
> l, twój pierwszy anal, twój
> pierwszy sex grupowy.
> Czy te czasy wróca?
>
Twój pierwszy mleczny ząbek,
twój pierwszy rowerek
twoja pierwsza zabawa w doktora ... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: do ilu lat mezczyzna chce bardzo miec SEX>?
bint_jebaim napisała:

> Ja ma 96 i posuwam regularnie bez wiagry tylko dupy musza byc coraz mlodsze
bo
> starsze nie daja sie nabrac na zabawe w doktora.


to powazne pytanie, i wiadomo jest ze libido opada w pewnym wieku, pisz dalej
glupoty, bo za duzo masz czasu. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Chcę odejść, mamy dziecko, ona nie pracuje...
A pewnie,że do łózka mógł iśc to i poszedł.
O skutkach i zabezpieczeniach mógł pomysleć- ale już nie pomyslał bo i po co.
Poprzednie małżeństwo mogło go nauczyc że związek to nie zabawa w doktora- ale
nie nauczyło.
Będąc doświadczony "po przejściaCH" mógł mądrzej pokierować swoim życiem- ale
nie pokierował.
Chciał kolezanke do seksu a dostał prawie żone i dziecko i wybacz ale ja za
niego tegop nie wybierałam ani nie prowadzam się za rączkę z jego dziewczyną
potakując jej co do slubu a równocześnie myśląc jakby się z tego wywinąć.
Więc niech z łaski swojej nie pierniczy teraz jaki jest odpowiedzialny.
Bo oszukiwanie bliskich w sprawach uczuc "dla ich dobra"(sic!)
odpowiedziedzialnym na pewno nie jest. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak długo mozna chodzic z chłopakiem bez seksu?
To chyba wątek założony przez zakonnice
Ja za seks zabrałem się w wieku 17 lat. Nie stosowałem żadnych zabezpieczeń do
25 roku życia. Z początku była to prawie zabawa w doktora, wzajemne poznawania
ciała, zachowań drugiej strony, no i delikatna miłość francuska. Reszta
przychodzi z czasem sama. Miałem mnóstwo partnerek o różnych charakterach i
popędzie seksualnym ale fascynowały mnie zawsze dojrzałe kobiety.Były to piekne
chwile które skończyły się po tym jak w wieku 31 lat postanowiłem założyć
rodzinę, a właściwie to dopiero po ślubie. Moja połowica w wieku 28 lat była
dziewicą, która ten wianuszek trzymała dla tego jedynego, może tam jakaś męska
satysfakcja z tego powodu i była, ale w praktyce okazała się zimną, pozbawiona
fantazji kobietą. Na rozstanie było za póżno, bo jej ślubowałem wierność no i
teraz jest męka.Rada dla dziewczyn ,nie traćcie czasu' ale się szanujcie,chłopcy
póżno dojrzewają emocjonalnie i dziewczyny traktują jako zdobycz. Przyznam ,że
ja też taki byłem. Bardzo bolało mnie jak co niektórzy moi koledzy traktuja
dziewczyny, zachowywali sie jak zwierzeta, w myśl zasady 'zrobię swoje i spadaj
mała'. To było wstrętne, ale co niektóre wcale się tym nie przejmowały i były
gotowe na kazde wezwanie. Nie słuchajcie co wam mówią o seksie homoseksualiści
w sutannach, używajcie prezerwatyw i trzymajcie się jednego partnera,na zmiany
przyjdzie czas.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kochanek idealny:)
> znów test?:D

Badanie. Lubisz zabawę w doktora? ;)

> KTO lub Z KIM -> zasadnicze pytanie: czy w ogóle? -> kiedy
> -> gdzie -> jak , choć te 3 ostatnie są determinowane przez pierwsze;)))

Racja reszta to szczegóły, ważny jest efekt końcowy ;)
I wyszło na moje - najwazniejsze Z KIM ;)

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: super. po prostu super.
Zabawa w doktora...
Ciekawe, co miał zrobić urzędnik przyjmujący wniosek o wymianę prawa jazdy z
przyczyn administracyjnych - wymiana starych wzorów dokumentów?
Skierować wszystkich z wpisem o wzroku na kosztowne badania lekarskie, czy
pobawić się w doktora okulistę i samemu przypisać czterocyfrowy kod?

Kolejny dowód, że kraj normalnieje, bo w polityce już nie tak łatwo o sensację,
więc szuka się jej w dupe..., tzn. w drobiazgach.

Mam wpisane 01 w swoim PJ wydanym w 2005 roku i nie zawaham się go użyć...

Pozdrawiam,
Mejson
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: PRZECZYTAJCIE TO!!!!!!!!!!!!!!!
"Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt
rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała. A tylko w ten sposób dziewczynki
mogą rozwinąć poczucie dumy ze swej płci" -czytamy w broszurze "Miłość, ciało i
zabawy w doktora" wydanej przez Federalne Centrum Oświaty Zdrowotnej (BZgA).
Jest skierowana do rodziców dzieci w wieku od roku do trzech lat.

Ja przepraszam ale to jest cytat z tej broszurki, i tam jasno pisze , że
ojcowie"Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała" Ja rozumie mycie
córki przez ojca, smarowanie maściami itd ale do cholery PIESZCZOTY, to
pieszczoty!!!!! I nie piszcie, ze to wyobraźnia autorki artykułu, dla mnie to
jest nie do przyjęcia by ojciec mojej corki PIEśCIł jej waginę, cipke, pipke,
czy jak tam zwał!!!!!!!!!

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: internetowe "znajomości"
a mnie na gg zawsze zaczepiają młodsi (tacy dobre 10 lat młodsi) z
hasłem "lubię starsze kobiety". No żesz.
I jeden model co jakiś czas pisze do mnie na gg z propozycją zabawy w doktora.
kiedyś napisał na gg facet że rozstał się z kobietą, ona leży w Warszawie w
psychiatryku i żebym jej przekazała od niego wiadomość bo on sam się boi.
Pogoniłam.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: moja córeczka dorasta
annasza nigdy nic nie wiadomo.

Ja jak byłam mała to miałam koleżanke też troche starszą. I do dzisiaj
pamiętam, że tajniki zabawy w doktora poznałam z nią a nie z jakimś kolegą.

Hmm...fajnie całują niektóre koleżanki forumowe :D czyżby coś mi pozostało?
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: moja córeczka dorasta
evik3 napisała:

> annasza nigdy nic nie wiadomo.
>
> Ja jak byłam mała to miałam koleżanke też troche starszą. I do dzisiaj
> pamiętam, że tajniki zabawy w doktora poznałam z nią a nie z jakimś kolegą.
>
> Hmm...fajnie całują niektóre koleżanki forumowe :D czyżby coś mi pozostało?


Nie? Czasem fajnie przypomnieć sobie własne młode lata...?
:DDD


Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: wasze hardcorowe numery z dziecinstwa
- siostra mi wrzucila suszarke do wanny, do dzis nie wiem, jak to
mozliwe, ze nic mi sie nie stalo, chyba po prostu przestala dzialac
ale mnie nie porazilo
- siostra wbila mi olowek w reke, zlamal sie rysik, przestraszona
poleciala pol osiedla do apteki po wode utleniona, zeby to wyczyscic
nim mama wroci, niestety, 2 tyg pozniej reka spuchla i trzeba bylo
czyscic na pogotowiu
- bawilysmy sie z siostra w karate kid, tak jej zrobilam przewrotke,
ze walnela glowa o kant biurka- 3 szwy na glowie, ale ja plakalam bo
siostrze krzywde zrobilam
- spiacej ciotce w ramach zabawy w doktora nalalysmy do ucha wody z
konewki- ale byla zla
- ucieklysmy z siostra z przedszkola (ja 5, ona 4) bo
stwierdzilysmy, ze ladna dzis pogoda a ta nasza leniwa pani pewnie
nie pojdzie z nami do parku

wiele tego bylo kilka niebezpiecznych przygod mialysmy
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wątek zagadkowo-rozrywkowy
"Tytus, znowu zaczynasz? Do mnie pijesz?"

Jakie dawne zabawy niosły złe skutki?

1.>wczesne wrazenia moga stać
> się zarodkiem choroby. Istnieje wiele chorób duszy, ktorych

No jasne, chodzi o zabawę "w doktora"! Za dużo zbyt wczesnych wrażeń.

2.>"Przesyt, histeria i wczesna starość - oto skutki...?

Za dużo książek popularno-naukowych.

3.>"(...) budzi sie w nocy z krzykiem(...) odpycha rączkami jakieś
> zjawy, rano jest niewyspany,

Po co opowiadać dziecku bajki na dobranoc?

4.>"Lepiej dziecku dać.... za późno, niz za wczesnie." - czego
> dziecku dawac i pokazywac nie wolno?.

Pewnie chodzi o pieniądze.

5. >O , jakże trudno potem, ucząc takie dzieci, walczyc z ich
> sluchaniem piąte przez dziesiate, bez potrzeby wewnetrznej
> zgłębienia tego co się słyszy

Telewizja - jak dwa razy dwa!

6.>Mała Zosia kradla, klamała i uciekła z domu.

Dlaczego pozwalano jej na popularną niegdyś zabawę w policjantów i złodziei? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: wychowanie do życia w rodzinie, technika
family studies = zabawa w tatę i mamę.
medical studies = zabawa w doktora
universe studies = zabawa w rozwiązywanie zagadki pochodzenia wszechświata
university studies (extramural) - zabawa w studiowanie
technician - technik
mechanic - mechanik
titanic - titanik
tarzan - tażan

merry new year and happy xxx-mass
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak powstała astrologia
My sobie dobrze zdajemy sprawe, ze ta dziedzina sie nie nadaje do badan.
Jednakze nie chce kategorycznie mowic "nie". A jak Ty uwazasz? Dajesz szanse
nowoczesnym metodom badawczym? Ja poprostu slabo znam sie na statystyce.

Wezmy np. przytoczone przeze mnie i cytowane z magiastrology aspekty planetoidy
Juno tzw. "Supersexual aspect". Wiele temy podobnych koncepcji w ujeciu
statystycznym szybko traci na korelacji jesli dodajesz coraz wieksza liczbe
obserwacji. Problem polega na tym ze sam aspekt mozna powiedziec sygnalizuje
tylko potencjal ktory ciezko stwierdzic i ktory nie musi sie wyrazac u danego
osobnika. Zabawa w doktora, a o rzetelne badania bardzo trudno.

jz. Wyświetl resztę postów z wątku




Strona 1 z 4 • Zostało znalezionych 391 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4