Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla hasła: zabawa dla dzieci





Temat: Łatwiej na studia podyplomowe
widzisz, bo to jest tak - niedawno policzyli że w PL jest WIĘCEJ uczelni niż w
Chinach. a że u nas zaczyna na studia iść niż demograficzny .... optymiście
twierdzą że 33% uczelni zniknie. Optymiści!
ten Twój pomysł by uczyć się zarządzania "zasobami ludzkimi" od kolesi spod
budki z piwem nie jest taki głupi. Oni choć potrafią wydać polecenie. tymczasem
zarządzania uczą naukowcy. czyli ludzie w powszechnym mniemaniu osobnicy
niezdolni do kierowania.
No dobra, zrób se tuzin specjalności - i co? ja tam mam jedną specjalizację.
Ponad ćwiartkę wieku. Uczelnia to pikuś. To zabawa dla dzieci. Schody są
później. Po ćwierć wieku uczenia się w "rozwoju" (R&D w przemyśle) trochę wiem.
Chcesz wiedzieć ile jest ksiażek, publikacji z których mogę się uczyć? W j.
polskim zero, w innych ... chyba też. takie czasy, dziś się prawdziwej wiedzy
nie publikuje. No, chyba że z "zarządzania zasobami ludzkimi".
Dobra rada - szlifuje jedną specjalność. Wbrew temu co ci pieprzą - wystarczy.
jeśli na to nie pójdziesz ... nigdy nie będziesz specjalistą. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wojsko? A może to się opłaca?
LA napisz bibolu na jakiej kompani byłes tam w Lublincu , ze twierdzisz ze cię
nie szkolili.Pewnie na Hinach,albo na dowodzeniu hahaha zety remonty .Ja byłem
tam przed toba bo w 2000/2001 i było git ,poskakałem , no i te marsze na
Rudniki hihi no i moja piekna PK LG302 i jestem zadowolony .A w ZHP to kiedys
byłem , i była to zabawa dla dzieci-co ty koles i z czym porównujesz ?I nawet
udało mi sie załapac na poligon strzelecki z Amerykanami w Nowej Dębie.Słuzyłem
na 1 KSK. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Fajne imprezy dla dzieci
Fajne imprezy dla dzieci
Zajmuję się organizowaniem imprez dla dzieci, robię to od kilku lat i wiem, że obecność animatorów na imprezie równa się dobra zabawa dla dzieci i wytchnienie dla rodziców. Program dostosowujemy do wieku i oczekiwań dzieci i rodziców, nasze ceny są przystępne, zapraszam na All-fredkową stronkę www.all-fredka.witryna.info Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dotacje na Centrum Rozwoju Dziecka
Dotacje na Centrum Rozwoju Dziecka
Witam, czy moge liczyć na jakis grosz i skąd?
Mam teren na wsi w pobliżu dużo wsi, kilka niedużych miast
Chciałabym wybudować na nim centrum dla dzieci, edukacja + zabawa
dla dzieci w wieku 4 miesiące- 7 lat. Nie byłoby to przedszkole, ale
miejsce, w którym psycholog, pedagog, plastyk prowadziliby warsztaty
dla dzieci.Czy mogę otrzymac jakieś dotacje na wyposażenie sal? Czy
moge sie starać o środki na wynagrodzenia kadry?
Wiem , że jest program rozwoju wsi, ale pieniadze otrzymuja wójtowie
w gminach, a nie osoby prywatne.
Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje, bo na razie błądzę we
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: witraż?
Jak najbardziej WITRAŻ ... polecam z kilku powodów. Jeśli jest wykonany przez
dobrą praownię to estetyka, wykonanie, funkcjonalność, wzór bez zarzutów,
jednyni cena może być z lekka może odstraszać, ale można zawsze negocjować ale
za jakość i oryginalność niestety się płaci.
Window color to uważam, że to dobra zabawa dla dzieci. Mają malo subtelności,
reagują na niskie temperatury i nie sposób wykonać czegoś, co byłoby w
jakikolwiek sposób zblizone do profrsjonalnego poziomu.
Polecam jednak z czystym sumieniem farby do szkła. Można z nimi robić cudeńka.
Są trwałe i potrafią czasami bardzo wiernie naśladować witraż. Farby, kontury i
jakieś inne akcesoria sa dostepne u nas w sporym wyborze, duża rozpiętość cen i
jakości. Jednak, aby osiągnąć zamierzony efekt potrzebna jest wprawna ręka, ale
warto sie pobawić.
Szybę wielkości 1 x 1,5 m mam od kilku lat w łazience ( 6-7 lat ) więc warunki
wilgotne i ciągle skore do wycierania. Zachowuje sie dobrze, bez sensacji i
nadal robi na odwiedzających wrażenie. Sama robiłam i jestem z niej szalenie
dumna ... wzor to szaleństwo małych kolorowych motyli !!
Życzę powodzenia.
K.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wrażliwce a samodzielna zbawa
Wrażliwce a samodzielna zbawa
Powiedzcie prosze jak u Was jest/było z samodzielna zabawa Waszych dzieci.
Zastanawiam sie czy brak tej umiejetnosci ma cos wspolnego z temperamentem.
Moj synek, prawie 3,5 roku, zupelnie nie potrafi sie sam soba zajac. Zawsze
chodzi za kims i jeczy, zeby sie z nim pobawic. Sytuacja ta nasilila sie odkad
urodzil mu sie brat (ma 2 tyg) i jest to zrozumiale, ale wczesniej tez nie
bylo duzo lepiej... Owszem zdarzaly sie momenty, kiedy znikal u siebie w
pokoju (bardzo go wowczas chwalilam), ale rzadko sie powtarzaly. Najlepiej
bylo po powrocie z przedszkola, wtedy wracal jakis dojrzalszy i chetnie
wymyslal cos po swojemu. Taki brak umiejetnosci zajecia sie soba niepokoi mnie
mocno, nawet nie dlatego , ze chacialabym miec wiecej czasu dla siebie, ale
obawiam sie o rozwoj mlodego, zawlaszcza jego niezaleznosci. Podobno w
przedszkolu tez nie organizuje sobie nic sam tylko zawsze dolacza do innych
dzieci (sa grupy mieszane, wiec to tez moze wynikac z checi nasaldowania tych
starszych...). Powiedzcie prosze czy tez mialyscie takie "problemy" i, jesli
tak, jak sobie z nimi poradzilyscie... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Czy projekt przewodnikowy jest jeszcze aktualny?
okolice Jeleniej Góry
W zeszłym roku byliśmy w Jeleniej Górze :)
My to w zasdzie górscy jesteśmy, ale dzieciom też trzeba dać szansę
pooglądać coś innego ;-)))
Byliśmy więc w Kowarach, w sztolniach www.sztolniekowary.pl/
Byliśmy w praku miniatur zabytków Dolnego Śląska
www.kowary.pl/index.php?lang=pol&menu=03&submenu=14
O tyle ciekawe, że potem te miniaturowe obiekty można obejrzeć
w oryginale. Dla nas to była ciekawa zabawa. Dla dzieci chyba też ;)
Byliśmy w muzeum przyrodniczym w J.Górze karkonosze.info.pl/kultura/muzeum_przyrodnicze.htm
Szczególnie podobało się Ani. Nie przeszkadzało jej, że ptaki
są wypchane.
A w Mysłakowicach (koło Jeleniej) są zakłady lniarskie i sklep
firmowy, a w nim len we wszystkich kolorach tęczy ;-) Tak długo
tam stałam, nie mogąc się zdecydować, że w końcu wybrałam kolor
szary ;-) www.orzel.com.pl/oferta/salon_firmowy.html Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jaka książka dla 6 m-ce maluszka?
dla maluszków polecam książeczki z tej serii:

www.aksjomat.com.pl/index.php?s=karta&id=85
to idealne książeczki dla małych dzieci ponieważ mają mało tekstu
(wierszem) + mnóstwo wyrazów dźwiękonasladowczych które dzieci
uwielbiają typu wrrrr (odkurzacz), pi pi pi (kurczaczki), wiuuuu itd
itp. ilustracje są proste i duże, strony tekturowe. to naprawdę
fajna zabawa dla dzieci i tego, kto im czyta (trzeba się naprawdę
wczuć w nasladowanie np czajnika lub...motylka ;-) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Agnieszka Frączek i Iwona Cała w Badecie
Agnieszka Frączek i Iwona Cała w Badecie
15.06 (piątek, właściwie to już dziś :) o godz. 17 zapraszamy na spotkanie z
dwoma autorkami świetnego zbioru wierszy o literkach - "Berek literek",
Agnieszką Frączek i Iwoną Całą. W programie: rozmowa z Gośćmi, czytanie
wierszy oraz zabawy literkowe i plastyczne. Zabawa dla dzieci od ok. 5 lat,
znających już choć trochę literki. Wstęp wolny! Konieczne rezerwacje: tel.
022-499-37-17, badet@badet.pl.
Nasz adres: księgarnia dziecięca Badet.pl, ul. Wandy Rutkiewicz 17 (Wilanów,
dawna ul. Radosna).
Mam nadzieję, że do zobaczenia!
Joanna z Badeta Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zaj. plastyczne dot. "Baśni o rumaku..." i konkurs
Zaj. plastyczne dot. "Baśni o rumaku..." i konkurs
27. stycznia o godz. 11 w Badet.pl zapraszamy na zajęcia literacko-plastyczne
poświęcone książce "BAŚŃ O RUMAKU ZAKLĘTYM" Bolesława Leśmiana, z
ilustracjami Józefa Wilkonia. W programie multiedialne spotkanie z książką
Leśmiana i Wilkonia oraz konkurs malarski z nagrodami. Będziemy m.in. malować
na czarnych kartonach, z użyciem złotej farby:)
Do wygrania: egzemplarz książki + plakaty z grafiką Wilkonia. Zabawa dla
dzieci od 5. lat.
Wstęp wolny, liczba miejsc ograniczona, prosimy o wcześniejsze mailowe lub
telefoniczne zgłoszenia, tel. 022-499-37-17, badet@badet.pl, nasz adres: ul.
W. Rutkiewicz 17, Warszawa (Wilanów, dawna ul. Radosna).
Byc może (choć wciąż jeszcze nie jest to potwierdzona wiadomość) ok. tydzień
później odwiedzi nas ze swoimi warsztatami dla dzieci sam profesor Wilkoń.:) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pisarki w Badecie - czy są chętni na warsztat?
Pisarki w Badecie - czy są chętni na warsztat?
Zapraszam serdecznie na spotkania z pisarkami 19. i 20.05 (sobota i
niedziela).
W sobotę o godz. 11 będzie można u nas spotkać p. Renatę Piątkowską, autorkę
m.in. bestselleru "Opowiadania dla przedszkolaków".
W planach: czytanie fragmentów książek, rozmowa z Autorką oraz konkurs
plastyczny z nagrodami - będziemy malować nietypową laurkę na niedaleki Dzień
Matki, związaną z opowiadaniem z książki "Nie ma nudnych dni". Wstęp wolny,
dla wsztstkich uczestników zabawy - upominki od wydawnictwa Bis.
W niedzielę o godz. 16 będziemy gościć p. Elizę Piotrowską, która poprowadzi
u nas warsztat geograficzno-ortograficzny, powiązany z jej
książkami "Książeczka wycieczka po miastach..." oraz z najnowszą "Ortografią,
czyli hecą". Wstęp wolny, zabawa dla dzieci o ok. 8 lat, wydawnictwo Media
Rodzina szykuje upominki dla uczestników.
Z ostatniej chwili: Autorka zgodziła się poprowadzić ew. jeszcze jednen
warsztat - kaligraficzny, o godz. 15, związany z jej bestsellerem "Alfabecik
dla dzieci / Cyferki dla niewielkich" (ma to być zabawa literą jako obrazem i
na odwrót, rysowanie inicjałów, kaligramów i trochę opowieści i historii
pisma i książek), dla dzieci ok. 6-7 lat. Wstęp oczywiście też wolny.
Jedyne, czego trzeba, to szybko zebrać grupę chętnych dzieci. Jeśli ktoś jest
zainteresowany, będę wdzięczna za szybkiego maila na: badet@badet.pl.

Pozdrawiam,
Joanna
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak zabawić niemowlaka i malucha
Jak zabawić niemowlaka i malucha
Może stworzymy wątek z pomysłami zabaw dla naszych dzieci?
Zaczynam:
1. Tor przeszkód (dla dzieci samodzielnie się poruszających- pełzających,
raczkujących i chodzących)
Na podłodze ustaw kilka przeszkód dopasowanych do wieku malucha, u nas
ostatnio była to zrolowana kołdra, sanki, krzesło, jeździdło i na końcu
suszarka do prania w charakterze tunelu, pod którym się fantatycznie biegało.
Frutka za każdym razem inaczej pokonuje tę "ścieżkę zdrowia": czasem
przeczołga się pod krzesłem, czasem na nie wejdzie, a czasem ominie ;-)
2. Chowanie zabawki (myślę, że zabawa dla dzieci od mniej więcej 10 miesiąca)
Wybierz jeden przedmiot, który chowasz, a dziecko je znajduje (w wersji dla
niemowląt dziecku musi widzieć, gdzie chowasz)

Na razie tyle, ale jeszcze się tu podopisuję
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: małe nutki
My tez chodzimy od poczatku kwietnia. Szymek zachwycony no i ja też.
Najbardziej podoba mu sie zabawa z instrumentami. Najgłosniej gra na bębenku. W
grupie jest około 8 dzieci w wieku od 1,5 do 2 i troche, starsze dzieci maja
osobna grupę. kolorujemy zwierzątka, malujemy farbkami, dmuchamy piórka i
generalnie jest super zabawa, chociaz dzieci biegają po sali i w sumie robią co
chcą...
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: zabawa choinkowa
u nas bylo dlugo podobnie
wielkie oczy i rozdziawiona buzia i tylko u mnie na kolanach inaczej ryk i
panika

ale my duzo wychodzimy: wizyty u znajomych, spotkania z dziciakami, zamkniete
place zabaw i w koncu sie maluch przelamal teraz jest odwazny i chetny do
zabaw - uwazam ze sie oswoil i zrozumial o co chodzi w tym wszystkim - ze jest
zabawa, inne dzieci, ze ja jestem gdzies na horyzoncie zawsze, ze nie ma sie
czego bac, ze moze sam robic to co chce z kim chce i kiedy chce.

z doswiadczenia poradze dac maluchowi duzo wsparcia do niczego nie zmuszac na
sile (np.zeby poszedl sie pobawic z dzieciakami) jesli nie ma na cos ochoty,
delikatnie zachecac do zabawy i uczestnictwa w tym co sie dzieje wokolo,
szanowac jego wole nawet jesli cala impreze przesiedzi u Ciebie na kolanach - u
nas tak dlugo bylo a teraz maluch robi mi "pa,pa" i idzie robic swoje :))) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: moon sand i inne takie
my mamy taki moon sand:
www.allegro.pl/item794167204_piaskolina_moon_sand_wyspa_przygod_70915.html
i kolorową ciastolinę.
Zaletą moon sand jest to, że nie wysycha i choć rozsypuje się wokół stołu, to
jednak łatwo go sprzątnąć. Dzieciaki mają mnóstwo frajdy bawiąc się kolorowym
piaskiem, łatwo zrobić z niego wszelkie figurki z wykorzystaniem foremek :)
Ciastolina ma tą zaletę, że się tak nie sypie wokół stołu, ale szybko wysycha i
trzeba pamiętać, żeby po każdej zabawie dobrze pozamykać pudełka. U nas
ostatecznie i tak kolory są wymieszane, ale fajnie jest kupić kilka kolorów, bo
dzieciaki zanim je kompletnie wymieszają to jednak starają się robić różne
elementy z różnych kolorów. Polecam jedno i drugie, super zabawa dla dzieci,
rozwija manualnie, daje duże pole do popisu kreatywności, w przypadku ciastoliny
świetnie sprawdzają się foremki do pierniczków :)
Pozdrawiam :)
e-millie


Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wczoraj byliśmy na basenie ;)
Wczoraj byliśmy na basenie ;)
Dziele sie informacjami:
Wczoraj byłam na basenie, tzn. byliśmy w czwórkę: mały, starszak, i
my. Pojechaliśmy do Horyńca (Horyniec Zdrój) jakieś 40 km, tam jest
nowy basen – niestety nie ma specjalnego nic dla takich maluszków.
Urany w pampka basenowego i czepek (troche za duży ;P) bez kółek itp,
Najpierw prysznic – było ok., ale ja weszliśmy do wody to na
początku było słabo, – bo było już ciemno ok. 15 światło tylko w
wodzie wiec dla małego za ponuro i obco – maaż poszedł i zaświecili
wszystkie. Mały bardzo zaciekawiony, ale brak zachwycenie kilka razy
nawet wyraz niezadowolenia, ale najpierw mokre tylko stopy, później
stopniowo coraz więcej i aż cały w wodzie, wiec chlapał, machał
nóżkami rączkami, trzymałam go na brzuchu pod paszkami – twarzą do
mnie i tak mu się podobało, było fajnie – trochę wody próbował,
kilka razy pod wodę buzia, a starszak go ciągle chlapał, ale nic nie
przeszkadzało. Wytrzymaliśmy pół godziny i zakończyliśmy w
whirpoolu. W sumie fajnie – jest kilka mankamentów - np. brak
przewijaka, musiałam go położyć na ręczniku na podłodze żeby go
przebrać, ale ok.
Patrząc na to całkiem z boku, to u nas zima w pełni śnieg leży,
trzyma mróz (–5) a my na basen – zawsze inaczej niż ludzie – teraz
pora na narty ;)

Ale polecam fajna zabawa dla dzieci ;)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak z kąpielami dwojki dzieci??
Często jestem sama w czasie kąpieli dzieci. Początkowo młodsza
córeczka kąpana była najpierw w wanience wstawionej do wanny, a
później starsza córka już w wannie. Odkąd mała skończyła pół roku
dziewczynki kąpią się razem w wannie. Dla mnie to duże ułatwienie a
dla dzieciaków radocha i zabawa. Moje dzieci nie sikają sobie do
wody, nie brudzą się niewiadomo czym, używaja tych samych kosmetyków
więc nie widzę tu żadnych problemów higienicznych. Chyba trochę
przesadzasz.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Przychodzi do Was zając?
W mojej rodzinie przychodził zawsze. Mama przy Wielkanocnym śniadaniu kładła nam
przy talerzach malutkie zawiniątka. Dostawalismy drobiazgi. W tym roku
natchnięta zwyczajem mojej siostry ze Szwajcarii nakupowałam mnóstwo
czekoladowych jajek, zajączków, kinder-niespodzianek, wafelków i innych
smakołyków. Do tego różniaste psikawki na dyngusa. W niedzielę po śniadaniu
pochowam je w ogrodzie pod krzaczki, drzewka, kamienie i rzucę dzieciom hasło -
Poszukiwanie Zajęczych Niespodzianek. W tym roku będzie niezła zabawa, bo dzieci
aż 8 w wieku (1,5-11 lat). Żeby nie było kłótni, że ktoś znajdzie więcej,
wszystkie skarby zostaną przez dzieci przyniesione do wielkiego wiklinowego
kosza i każdy będzie się mógł częstować. Szukają tylko dzieci - jedza wszyscy.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Niezbędnik dziewczynki
Niezbędnik oznacza, że normalna kobieta nie może się bez
> tego obyć.

No właśnie o to też mi chodzi - że co innego przebieranka i zabawa (dla dzieci)
, co innego umalowana gimnazjalistka, a co innego przekaz - bedziesz MUSIAŁA się
malować , więc MUSISZ się tego nauczyć... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: gdzie można zrobić w Bydgoszczy Kinder bal
Można jeszcze w Family Parku wynająć opiekunów do domu. 2-godzinna
zabawa dla dzieci u Ciebie w domu kosztuje 150zł. Ponadto kiedyś
można było urządzić urodziny w takim klubiku dla dzieci, który był w
Bartoszu ale bliższych namiarów nie znam. No i chyba jeszcze w
Multikinie i w ...McDonaldsie.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Halloween!!
Halloween to jest dawna celtycka tradycja. Zawieziona do Ameryki przez
irlandzkich emigrantow i tam przez Hamerykancow baaardzo rozdmuchana ))))))))

A chodzi o to, ze za celtycka wiara na dzien przed Wszystkimi Duchami
zabladzone dusze chodza po swiecie i strasza. Tradycja nakazuje tez sie
przebrac za ducha by te prawdziwe daly nam spokoj. Wszystkim
nawiedzajacym "duchom" zostawic trzeba poczestunek, by je nie rozloscic.
Kiedys bylo jablko na patyku umoczone w karmelu lub czekoladzie (Superquinn
ciagle sprzedaje je co roku wg. domowego przepisu) telaz chodzace duszki chca
cos lepszego ))))

Normalnie 31 Pazdziernika w "Halloween" zaraz po zmierzchu (okolo 17:00/17:30)
dzieci sie przebieraja i zaczynaja chodzic po okolicy pukajac do drzwi i
wolajac "treat or trick!!!". Trzeba takim cos slodkiego wrzucic do torby, bo
inaczej zrobia psikusa )))
Pozniej wieczorem sa palone ogniska i strzelanie z petard idzie do samego
wieczora....

Fajna zabawa dla dzieci )Dom trzeba przystroic wiedzmami i kosciotrupami ))
i wyciac dynie na Halloween z zebami
))
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: pięciolatek w zerówce - co o tym sądzicie?
Dla mnie nie są oczywiste Z tego co piszesz bardzo oczywiste wydaje się, że
powinnaś go posłać wcześniej, dlatego pytam, czy jednak masz jakieś wątpliwości,
a jeśli tak, to jakie.
Ja generalnie uważam, że 4, 5 latki nie uczą się liczyć i czytać same z siebie,
tylko jakoś jest to odpowiedź na bardziej lub mniej sprecyzowane oczekiwanie
rodziców. Nic w tym złego, o ile aktywność zabawowa jest zdecydowanie dominująca
w tym wieku. Mnie zaskoczyło, że napisałaś, że on się nudzi w przedszkolu - co
go nudzi? zabawa? inne dzieci? zajęcia w grupie? A jak spędza czas w domu?
Tak, ja też poszłabym z nim do psychologa, ale bardziej w celu ustalenia
gotowości emocjonalnej, a nie poznawczej (choć tej oczywiście też, czemu nie).
Jeśli się zdecydujesz, warto zadbać o stworzenie mu jak najwięcej okazji do
zabawy, żeby miał szanse "pobyć dzieckiem", bycie najstarszym z rodzeństwa też
mu tego nie ułatwia. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Co mozna robic z 15 miesiecznym dzieckiem w Toruni
hej
Wkrótce ruszy "Mama w mieście", czyli spotkanai dla mam. Nie
zapominamy jednak o naszych maluchcach. Na pewno będą "grupy
zabawowe" w sali zabaw (czyli zabawa dla dzieci z rodzicami) i
planujemy zorganizowac grupę chustową ( noszenie w hustach).

Sama jestem mamą trójki dzieci i wiem, że w Toruniu jest deficyt
zajęc dla dzieci od 0-3 lat, ale my mamy możemy to zmieniac i
działac.

3.03.2009 organizujemy w kawiarni CSW spotkanie dla mam, tam mozemy
wypic kawę i pogadac.

zapraszam
www.mamawmiescie.pl
503174502 Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: urodziny bez tatusia:(
W takich dniach jak imieniny czy urodziny zawsze pojawia sie smutek bo wtedy
pojawia sie mysl co by było gdyby On był. Moja córeczka swiętowała z Tatusiem
tylko 1-sze urodzinki, 2 i 3 wyprawiałam jej juz sama i zawsze starałam sie zeby
był to jeden z najweselszych dni w jej zyciu, to samo tyczy sie synka zawsze
zapraszamy całą rodzinę, i wszyscy starają sie zeby była dobra zabawa. Nasze
dzieci przeszły juz sporo wiec teraz trzeba dbac aby miały wspaniałe dzieciństwo
a my tym samym mamy zajęcie.
Dla wszystkich małych solenizantów wszystkiego naj naj :-)
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: HUstawka - prosze o porade
byłam świadkiem wypadnięcia trochę starszego dziecka z huśtawki bez ogranicznika
(jak byłam dzieckiem), które to wypadnięcie było spowodowane zabawą kilkorga
dzieci bez opieki rodziców. Ale tak to by nawet 15-latek wyleciał.
Niemniej dla dwulatka warto miec ogranicznik bo nagle może miec ochotę wyjśc z
huśtawki w niewłaściwej fazie lotu. Dorób lub kup z. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Powitanie i zaproszenie
Gdybym miala duzo, bardzo duzo czasu to siedzialabym tutaj na tym formum dzien
i noc.
Uwielbiam teatr dla dzieci.!!!
Mieszkam w Kanadzie i wlasnie tam zalozylam teatr dla dzieci. Wystawiamy sztuki
dla dzieci i szerzymy polska kulture. Jest to naprawde wspaniala zabawa.
Wystepuja dzieci i dorosli. Sami amatorzy. Jedynym profesjonalista jest nasz
rezyser, aktor z Polski. Nie jest to biznes, po prostu dobrze sie bawimy, kazdy
w teatrze to lubi i dlatego robi. Nie mamy pieniedzy, pieniadze zarobione
przeznaczamy na nastepne przedstawienia. Kostiumy, dekoracje wykonujemy sami,
scenariusze wyszukujemy gdzie sie da. I z tym mamy troche problemow. Jesli
macie dostepne takowe bardzo prosze o pomoc.
Pozdrowienia
Beata
www.teatrbiedronka.com
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dzień Dziecka w Warszawie i nie tylko
WAWER

Małe jest piękne
1 czerwca, godz. 16.00, Klub Kultury „Falenica”

Program estradowy; wystąpi zespół ”Melodyjki”. Spotkanie pełne atrakcji i
niespodzianek, każdy może dostać prezent z okazji Dnia Dziecka.
Organizator: Klub Kultury „Falenica”

Piknik śródziemnomorski
5 czerwca, godz. 15.00, Klub Kultury „Aleksandrów”

Zabawa dla dzieci prowadzona przez grupę teatralną "Pan Pomodor", rodzinne
spotkanie z muzyką i tańcami francuskimi, hiszpańskimi, włoskimi i greckimi.
Organizator: Klub Kultury „Aleksandrów”

Turniej szachowy
4 czerwca, godz. 10.00, Klub Kultury „Anin”

Turniej dla dzieci i młodzieży bez kategorii i do III kategorii

Przegląd małych form teatralnych
8 czerwca, godz. 11.00, Klub Kultury „Anin”

Występy dzieci ze szkół dzielnicy Wawer oraz gościnnie dziecięcy zespół
teatralny z Kaliningradu
Organizator: Klub Kultury „Anin”

W świecie radości i uśmiechu
4 czerwca, godz. 14.00, Klub Kultury „Zastów”

Impreza plenerowa, w programie "Podwieczorek Literacki" (aktorka Olga Borys
przeczyta fragmenty utworów Brzechwy i Tuwima). Zabawy i sztuki cyrkowe.
Organizator: Klub Kultury „Zastów”

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: roraty
roraty u dominikanów
Jedyne porządne roraty jakie znam odprawiane sa u dominikanów (Msza
dla dorosłych, z mądrymi kazaniami, kazdy ma świecę). Niestety w tym
roku nie moge chodzic bo nie dam rady dojechac potem do pracy.
Zdarzało mi sie bywać w kilku kościołach i wszedzie roraty wyglądały
jak zabawa dla dzieci, a nie jak Msza. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: problem!!!
Do Anety!!!
Wiesz mamy trochę podobnie z zabawą naszych dzieci. Oliwka tak samo lubi
wrzucać i wyrzucać zabawki, klocki. I ja również to wykorzystałam. Droczę się z
nią daną zabawką i jej to sprawia radość, a przy tym zaczyna się tą rzeczą
interesować (przynajmniej przez parę minut) - ale zawsze coś.

Oliwka uwielbia podszczypywania, łaskotanie itd. i tak też czynię.

Właśnie dzisiaj byłam z Oliwką u lekarza pediatry (zaznaczam, że naprawdę dobra
lekarka).
Powiedziała mi (jeśli chodzi o ostatnie zachowanie Oliwki), że dwulatki tak
mają. Potrzebują wtedy bardzo matki, bliskości, poczucia bezpieczeństwa, a u
Oliwki jest to nasilone ( z wiadomo jakiego względu).
Pani dr zapytała mnie czy pracuję, ja jej odpowiedziałam, że 2 tyg. temu
zrezygnowałam z pracy (pracowałam w sądzie na pół etatu za marny grosz i
dlatego zrezygnowałam). Ale doktor stwierdziła, że do ukończenia przez Oliwkę 3
roku życia nie powinnam pracować. Bo jeśli ona będzie dziennie przebywać np. z
babcią 6,8h dziennie to ona stanie nam w rozwoju i straci grunt pod nogami
Jestem jej teraz bardzo potrzebna i tyle.

Czasami już naprawdę psychicznie nie daję rady. Jestem ciągle niewyspana, zła
itd. Ale nie mam wyjścia. Czekam i zobaczę co będzie dalej.

Trzeba Oliwce dać to co najlepsze dla niej.

PS. Jakbyś mi podała swojego e-maila to prześlę Ci zdjęcia naszej rodzinki
(jeśli chcesz oczywiście).

Buziaki!!! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: zabawa koordynacyjna - proszę o pomoc

Nie do końca wiem, czego szukasz: ogólnie rzecz biorąc zabawy
rozwijające koordynację wzrokowo-ruchową, wzrokowo-nerwowo-ruchową
(koordynacyjne?) u dzieci to głównie wszystkie zabawy rzutne,
skoczne, z elementem równowagi. Choć oczywiście ogólną koordynację
ruchową dzieci w wieku przedszkolnym doskonali właściwie każda
zabawa ruchowa.

Ale spotkałam też takie propozycje:

www.psychologia.wroclaw.pl/artykuly/Artyku%B3%20do%20Naszego%20Czasu.doc
4 „Gotujemy kluski z makiem” (zabawa koordynacyjna). Dzieci jedna
ręką naśladują krojenie klusek a drugą mieszanie maku. Wykonują te
dwa ruchy jednocześnie mówiąc „ Kroję kluski- mieszam mak”.

literka.pl/article/show/id/29426
"Zabawy i gry koordynacyjne:
Stonoga — uczestnicy zabawy ustawiają się w rzędach liczących po 6-8
osób, trzymając się za biodra. Dzieci rozpoczynają marsz stawiając
prawą, potem lewa nogę i równocześnie powtarzają tekst:„Idzie
stonoga, stonoga, stonoga, aż się trzęsie podłoga, hej!”. Na
słowo„hej” wykonują naskok na dwie nogi, odrywając ręce od
partnerów. Następnie robią podskokiem w tył zwrot i zabawa zaczyna
się od początku."

Niewiele Ci pomogłam.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: warsztat 19-y
odpowiadam Canadzie
Canado, pytasz o skojarzenia z Twoimi kartami. To piszę:

Myślę, że trudność leży w tym, żeby spojrzeć na sytuację oczyma dziecka. Twoje karty, Canado, wczuły się w dziecko jakim był Piotr wtedy.

1. Przyczyny wydarzenia - Król Denarów
- połączenie dyscypliny władzy z młodzieńczą fantazją (cytat z Świrskiej). Może oznaczać człowieka wpływowego nie stroniącego od towarzystwa i zabaw.

Przyczyną wydarzenia była zabawa dwójki dzieci w coś, co nie miało by sensu, gdyby nie uczestnictwo drugiej osoby. Zabawa w człowieka dorosłego. Czym się różni dorosły człowiek od dziecka? Większym dostosowaniem do realiów życia. Myślę, że Król Denarów oznaczał zarówno zabawę w człowieka dorosłego, jak i bycie pod wpływem drugiej osoby.

2. Wydarzenie - 8 Kielichów Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Szkolne imprezy za PRL - pochwała alkoholizmu?
Nie, u mnie tak nie było, a też chodziłam do szkoły na prowincji. Rodziców na
choinkach i innych szkolnych balach nie było, a nauczyciele, jeśli pili (pewnie
tak ;) ), to w pokoju nauczycielskim po imprezie. W liceum też łatwiej było o
podpitego ucznia niż nauczyciela. Na porządku dziennym było natomiast palenie
papierosów przez szkolny personel. Na lekcjach nie, ale niektórzy palili np.
podczas dyżurów na korytarzu, udając, że wypuszczają dym przez okno. Moja
polonistka w podstawówce dopalała szluga jeszcze w drodze z pokoju
nauczycielskiego do klasy, gasiła go w jakiejś biednej paprotce i wchodziła do
klasy w chmurce dymu.

A to, o czym piszesz, pamiętam nie ze szkoły, tylko z choinek w zakładzie pracy
ojca. W świetlicy zabawa dla dzieci, a w pokojach popijali sobie rodzice.
Niejedno dziecko musiało wracać do domu samo, bo impreza się skończyła, a tatuś
z kolegami jeszcze nie mieli dość. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Skąd formy do świec?
Jesli chce zaczac Pani przygode z robieniem swiec to polecam strone sklepu,gdzie
mozna wszytsko kupic:

www.hirsch-pol.com.pl/zabawki/sklep/index.html
Woskamozna sobie dokupic na allegro i to w dodatku zapachowy:
www.allegro.pl/item135100082_mdk_parafina_zapachowa_do_wykonywania_swiec.html
Polecamzobaczyc przedmioty tego uzytkownika, bo ma ciekawe rzeczy.

Znalazlam jeszcze strone z formami wszytskie przedmioty sprzedajacego)

www.allegro.pl/item133615348_forma_do_odlewow_gipsowych_3_swieczniki.html

MAm nadzieje, ze dziom sie spodoba, bo to naprawe fajna zabawa dla dzieci jak i
dla doroslych

Pozdrawiam i zycze powodzenia

Sylwia Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Moje Mikolaje-wspolna zabawa dla dzieci
Moje Mikolaje-wspolna zabawa dla dzieci
Otwarte zajecia dla dzieci w Domu Kultury na Zaciszu.
Ozdoby choinkowe,Kartki swiateczne,Obrazki malowane na szkle,Mikolaje i
Renifery z masy solnej,Pierniczki i wspolna zabawa.
DKZ zaprasza 4 grudnia w niedziele o godz.16-19.WSTEP WOLNY.
tel.679-8469.743-8710
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawa dla dzieci w Polskiej Szkole w Hadze
Zabawa dla dzieci w Polskiej Szkole w Hadze
Uwaga Rodzice! Polska Szkoła w Hadze organizuje zabawę dla dzieci w wieku od 3
do 10 lat i ich rodziców, w sobotę 17 września, między 10:00 a 13:00. Tematem
zabawy jest LATO - zapraszamy dzieci przebrane (i nie tylko) za kwiatki,
motylki, słoneczka i inne postaci z latem się kojarzące. Miejsce:
Scheveningseveer 21 (Dansinstituut Wim Lier), między Mauritskade i Hogewal nad
sklepem "Hubo", naprzeciw "Caesar Sport's". Parkowanie na północ Mauritskade -
GRATIS. Dojazd tramwajami 1 i 10 lub autobusami 5, 22 i 24. W programie zabawy
przewidziano konkurs na piosenki i wiersze o lecie (chociaż niekoniecznie),
również dzieci spoza szkoły mogą zaśpiewać lub powiedzieć wierszyk. Odbędzie
się także kiermasz książek dla dzieci i rodziców (jeśli chcesz podarować
jakieś książki to przynieś, dochód z kiermaszu przeznaczony jest na
działalność szkoły). Każdy uczestnik otrzyma przy wejściu piękny, kolorowy
kotylion. Koszt: 5 euro od soby. Pyszne jedzenie i picie. Informacje można
znaleźć na stronie szkoły: www.szkola.nl Być może jest to dobra okazja, aby
przyjrzeć się bliżej szkole i znaleźć środowisko polskojęzycznych równieśników
dla naszej pociechy?
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nauka i zabawa dla dzieci
Nauka i zabawa dla dzieci
Oto kilka tytułów książek dla dzieci do nauki przez zabawę i znerwicowanych
mam ;)
www.aksjomat.com
www.empik.com/showobject.jsp?objectId=365139¤tCategory=1220800
www.empik.com/showobject.jsp?objectId=366177¤tCategory=1220800
mam nadzieją ,że się wam to pootwiera bo nie wiem czy dobrze wpisałam Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: 13 marca - Noc u Wedla - zabawa dla dzieci
13 marca - Noc u Wedla - zabawa dla dzieci
13 marca (czwartek)

NOC U WEDLA
Zabawa dla dzieci

Wstęp wolny

Zaczniemy pyszną bajką, później lepić będziemy cukierki i czekoladki
z gliny, a następnie spróbujemy je zaczarować, aby stały się
prawdziwe. Rodzice będą mogli kupić książeczkę z zabawami i
nagraniem bajki.

Pasta Café, ul. Kamionkowska 48a,
godz. 18.00 zabawa potrwa około 1 godziny)

16 spotkanie z cyklu
Literatura Na Peryferiach
literaturanaperyferiach.blox.pl/html
Cykl spotkań z autorami, których twórczość lub biografia związane są
z Grochowem, Kamionkiem,Gocławkiem i Gocławiem. Towarzyszą im
wystawy, minikoncerty i kiermasze książek.
Organizator: Stowarzyszenie Creo (tel. 502 318 301, www.creo.org.pl
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: wtorek! - Bajkowa ZABAWA dla dzieci- wstęp WOLNY
wtorek! - Bajkowa ZABAWA dla dzieci- wstęp WOLNY
Bajkowo zaprasza dzieci w wieku 2-6 lat z rodzicami na BAJKOWĄ ZABAWĘ.

Zabawa odbędzie się we wtorek - 4 listopada - w godzinach 16.oo - 18.oo
W programie :
Bajkowe Kino, zabawy ruchowe, konkurs plastyczny, konkurs plastyczny,
zwiedzanie nowego przedszkola, poczęstunek i wiele innych atrakcji...

WSTĘP WOLNY !!

"Bajkowo"
ul. Sienkiewicza 17, Opole
centrum@bajkowo-opole.pl
DYŻUR BIURA codziennie od poniedziałku do piątku 14:00-17:00
tel/fax: 077 4425574
kom: 0 660 065 654
www.bajkowo-opole.pl Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: DAMROKA - piwko dla rodzicow, zabawa dla dzieci
DAMROKA - piwko dla rodzicow, zabawa dla dzieci
Bylismy wczoraj zupelnie przypadkiem w Damroce (Toruń blisko starowki
naprzeciwko kortow tenisowych), a tam ku naszemu zdziwieniu milemu zresztą,
basenik dmuchany dla dzieci a w nim rybki plastikowe i wedki do łowienia
wymienionych. Konik na biegunach, piaskownica, klocki. Poprostu przy piwku
mozna wypocząc. Ola wrocila wymeczona na maksa, mokra od glowy do stop.
Wrocimy tam znowu.Tylko trzeba sie zaopatrzyc w ciuchy suche i recznik.
Polecam na upalne dni.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: świetna wystawa-zabawa dla dzieci i to za darmo!!!
świetna wystawa-zabawa dla dzieci i to za darmo!!!
Ciekawa propozycja dla dzieciaków troche starszych - tak od 5 lat. W Pałacu Młodzieży w Warszawie
(Pałac Kultry, wejście od Świętokrzyskiej) trwa interaktywna wystawa Eksperymentuj!. Dzieciaki i
dorośli mogą tam samodzielnie przeprowadzać doświadczenia naukowe (wszystko jest bezpieczne):
zostać na chwile prezenterem radiowym i przekonać się, jaki trening musi przejść mózg prezentera,
żeby nie mylił się na antenie, pościgać się z ludzkim sercem. na własnej skórze poczuć, co nam daje
prawo zachowania pędu, itp. Brzmi mądrze, choć doświadczenia są bardzo proste i szybko pozwalają
zrozumieć trudne rzeczy. Dobra zabawa gwarantowana - zarówno dla dziecka jak i rodzica.
Otwarta od 9 do 18 codziennie (także w weekendy), wstęp wolny.
więcej info na stronie www.centrumnauki.pl. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: fanclub odsiebie.com
Oczywiście odsiebie, na rapidzie 60kB/s bez premium= n/c.

Moczukitsu edytuj posty , i nie wpisuj mnie do fanklubu, bo to zabawa dza dzieci
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: STOP ŁAŃCUSZKOM ! ! !
Mi dużo łańcuszków wysyłali przed świętami na gg na żaden nie odpowiedziałem i nikomu nie wysyłałem bo to głupia zabawa dla dzieci neo
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: STOP ŁAŃCUSZKOM ! ! !

bo to głupia zabawa dla dzieci neo

a ja to tylko dostaje od dziewczyn ^^
więc to zlewam nie będę ich za to wyzywać że lubią takie rzeczy xD (To tylko dziewczyny xD) Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Śmingus Dyngus 2009
Śmigus Dyngus to zabawa dla dzieci. Nie bawię się w to od conajmniej 5,6 lat. I nie pozwalam się oblewać. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Śmingus Dyngus 2009
Jakoś mnie to nie kręci.

Raczej nie będę nikogo oblewał. To zabawa dla dzieci.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kącik tabaki :)

Hmm, nigdy nie próbowałem i nie będę : D. Nie chcę sobie zniszczyć organizmu.
Papierosy, Piwo, Wodka, Browar, -- To ja już organizmu nie mam

Tabaka zabawa dla dzieci nie wiem co w tym fajnego...
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kącik tabaki :)
niewazne czarne opakowanko to chyba tylko takie jest w Polsce
A czy zabawa dla dzieci? Zalezy jak kto to traktuje W kazdym razie jest dobre na katar i bardzo dobre
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak zapalić papierosa?

Jak zapalić papierosa?

Mam jakiś wdech lub wydech robić i kiedy bo ja nie wiem?

Za pomoc +


nie pal chlopcze to nie zabawa dla dzieci a poza tym to jzu wyszlo z mody
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Jak zrobić częściowo ukrytą wiadomość na DW
Ku$#%... Denerwuje mnie jak ktoś pisze "ukryte wiadomość"... To zabawa dla dzieci.

Poradnik 1/10, za chociaż "wysiłek"... Niewielki, cóż, ale był. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: gazeta tylko u mnie siĂŞ wykasztaniÂła czy ogólnie lezy???

Darek S. wrote:
Użytkownik "k2"

NIe wiem bawicie sie w jakies rekordy znwu ?
------------------------
Ale to nie jest zabawa dla dzieci:-)))


A ile ja mam postow ?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kilka pytan o XP
Zainstalowałem ten "świetny" system i od razu same
problemy. Najpierw podam skróconą konfigurację:
Duron 700, płyta na VIA KT-133, 256 MB RAM (PC-133),
Soundblaster 128 PCI, Avermedia TV Capture 98.
Na Win 2000 chodziło mi to wszystko bez problemów,
a tutaj chociaż pofatygowałem się i ściągnąłem do wszystkiego
stery pod XP:
- karta video zgrywa obraz ale bez dźwięku (za wyjątkiem
  oprogramowania firmowego - co mnie nie ratuje, gdyż
  nie można zastosować żadnej kompresji).
- Chcę zgrać coś na przykład Virtualdubem. Za cholerę
  nie mogę ustawić kompresji dźwięku MP3 więcej niż 56 kBit/s.
  Po prostu nie ma lepszych opcji.
- Zainstalowałem Adaptec-a Easy Creatora w wersji 4 i coś tam.
  Co prawda później dowiedziałem się, że z XP chodzi tylko wersja
  5 Platinium, ale cholerę odinstalowałem, wyczyściłem rejestr
  i inne autostarty i cały czas przy starcie wywala, że nie może
  uruchomic jakiegoś CD Recording Software bo wersja jest
  niezgodna z XP i odsyła mnie na stronę Adaptec-a.
- Modem Spirit raz odłącza się od net-u 5 sekund a innym
  razem, 2-3 minuty.
- Komputer widzi dwa napędy CD na przykład pod Windows
  Commanderem, ale za cholery nie widzi ich w oknie Mój komputer.
- w ogóle widzę, że większość programów potrzebuje uaktualnień
  do XP (dodam np. jeszcze Finereadera). No to jaka to jest do cholery
  kompatybilność ze starszymi programami i nie wierzę już nikomu,
  kto twierdzi, że chodzą mu wszystkie gierki. Do tej pory miałem
  u siebie zainstalowane Win 2000 dla siebie (praca) i WinME
  (zabawa dla dzieci). Gdy poczytałem o "szalonych" możliwościach
  XP odnośnie gier pomyślałem, że wystarczy jeden system do pracy
  i do gier. Tutaj bardzo się pomyliłem i mocno wkurzyłem dzieci,
  gdy okazało się, że wiele gierek i to nowszych nie chodzi.

Z pozdrowieniami

rh@alpha.net.pl

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Drugie wyniki IX OI - przymyslenia (dlugie!)
lukasz.SKASUJ@piatka.o.k.pl (Łukasz Kalbarczyk) wrote in
<9vndaq$gv@korweta.task.gda.pl:


Punkt widzenia zależy zapewne od punktu
siedzenia... Czy to mojego, czy komisji...


Wlasnie... Wiesz, rozumiem rozgoryczenie (ktore jak pisze juz
przeszlo) grupowego kolegi, ale jak sam slusznie piszesz punkt...
Examplum gratia: Komisja decyduje sie przepuscic Pawla (z nizsza niz
270 punktow ocena) i inne osoby ktore za pierwszym razem przeszly a za
drugim juz nie. Zalozmy, ze najnizszym wynikiem wsrod w ten sposob
przepuszczona osob jest 240 punktow*. I co? Odwolywali by sie Ci, ktorzy
mieli od poczatku (ie od pierwszego sprawdzenia) te 240 i wiecej pnkt.
Takich osob byloby calkiem sporo. Wiec nie mowimy juz tylko to tych 50
odrzuconych po wtorym sprawdzeniu ale ok. 50 dodatkowych osobach (vide
statystki na SIO) - czyli lacznie 100. Nie jest to chyba az tak malo.
Ergo w moim przekonaiu Komisja postapila bardzo slusznie. Prawda jest, ze
te osoby niedostalyby sie, gdyby testy od poczatku byly dobre** - ale
przyznajemy sie popelnilismy blad - zadoscuczynimy im pozwalajac zapoznac
sie z ii etapem na mocy aktywnych obserwatorow. To, ze jada na koszt OI, ze
beda pisali ii etap (ale nie beda brani pod uwage) nie jest (i nie moze
byc) dyspensa, lecz prezentem. I nie zgodze sie, ze uczestniczenie w ii
etapie to zabawa dla dzieci. imho po wybadaniu ii etapu (bez wiekszych
rezulatow punktowych ;) czuje sie o niebo pewniej, wiem na czym stoje. Wiec
- Pawle (wlasciwie powinienem odpowiedziec pod Twoim postem) - nie rezygnuj
tylko dlatego ze czujesz sie oszukany.

        Marcin Daczkowski

* Oczywiscie jest to tylko oszacowanie a cala prawde zna tylko komisja oi
ale mozna tak wnioskowac po tym, ze wyniki za koleje obnizane byly o jakies
50 punktow (vide Adam Jakubowski, moj kolega z klasy, ktory szczesliwie
jednak przeszedl i ii sprawdzanie)

** Z drugiej strony dreczy mnie jedna kwestia : niby jak to sie stalo, ze
przy zadnaniu "Koleje" przydzielano niezasluzone punkty.. zupelnie tego nie
rozumiem.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Profesjonalne WWW.


Wszyscy Ci, ktorzy mowia, ze robia w notatniku to sa Ci, ktorzy chcieliby,
zebys ty webmajstrze je tak robil !


Tak.


To o czym nie mozemy zapomniec przy tworzeniu publikacji to czas,
technika,
i latwosc z jaka ja wykonamy.


Tak.


Czas: zapomnij o notatniku (chyba, ze robisz sobie strone domowa) zreszta
i
tak go musisz uzyc do wygladzania kodu, ale bron boze rozpoczynac w nim
projekt.


Tak.


Technika: Nie uzywaj jednego narzedzia. Najlepsze polaczenie to pomysl =
Photoszop =(Dreamweaver || Pajaczek) =notatnik.


Nie.
Photoshop - tu wybor nalezy do Tworcy. Robi w czym chce.


Strona wykonana w ten
sposob powstaje w max 4 godziny i jest graficznie dopracowana jak trza


To juz zalezy od Ciebie. To czego uzywasz nie swiadczy o poziomie.


i daje nam to, ze nie pieprzymy sie ze szczegolami typu javascript dla
roznych
przegladarek itp itd. (to zabawa dla dzieci)


sam jestes dzieckiem. To wlasnie najwspanialsze jest. To jest
najcudowaniejsze.
To swiadczy o tym, ze jestes programista!
To, ze myslisz, tworzysz piszesz kod. Nie HTMLa. Htmla rob w czym chcesz.
Ale pierwszym co rozni amatora od profesjonalisty jest zrozumienie jak
zalosne kody JS maja kreatory WysWig.
nie rozumiesz? Zapraszam na http://alladyn.stpe.org


Sprawa diametralnie sie zmienia, gdy przechodzimy z produkcji "wizytowek"
firm na normalne internetowe rozwiazania typu b2c, b2b.
Gdy wchodzi w gre SSI itd, caly projekt ma sie albo w glowie, albo
korzysta
sie z narzedzia na przyklad takiego jak
"Pomocnik PHP Comfort" (polecam goraco).


Oszywiscie... :/

Sluchaj. Pidales wlasnie metode jak odwalic kod. To jest na drugim krancu od
profesjonalizmu.

Webmaster musi miec w sobie cos z artysty, cos z rzemieslnika i cos z kurwy.
Musi miec wspanialy pomysl. Musi piescic twor, musi tworzyc go sprawnie.
Musi zrobic go dobrze i musi go oddac za kase.

Gandalf

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: opel calibra turbo i/lub 4x4
Falisty napisał(a) w wiadomości: <35E6DC75.5A16A@tch.waw.pl...

Jacek Ziomek wrote:

| M.B napisał(a) w wiadomości: <6s112k$1j@info.nask.pl...
| Ja mam taka Calibre 2.0 16v turbo 204 km.
| I zapewniam was ze ani vw corrado ani zaden inny sportowy wozek
| seryjny nie
| ma szans

| A Omega 3000 24V to miki ? Ze swiatel odejdziesz na kilkanascie
| metrow, ale daleko nie uciekniesz :) Bron Boze nie umniejszam
| Calibry, ale to ta sama moc, tyle ze Calibrze pomaga turbina a Omega
| wyciaga to z pojemnosci plus doladowanie dynamiczne. Poza tym to
tylko
| 0,5-0,8 sek roznicy w sprincie. Moja Omega lapala sie w 7,3 do 100.
| Calibra ma ponizej siedmiu, 6,8 moze 6,5 - to za malo zeby uciec.
| Nie wiem jak sie zachowuje Calibra Turbo na ostatnim biegu, ale Omega
| ciagnela do ogranicznika obrotow.

| Jacek.

Omega 24V to faktycznie bardzo udane autko, ale Jacku nie porownuj jej
osiagow do Calibry Turbo. Przeciez Omega jest stokilkadziesiat kg
ciezsza,
ma gorszy przebieg momentu ( mniejszy i przy wyzszych obrotach ) a o Cx
nie wspomne. Roznica na korzysc Calibry zwieksza sie na sliskim podlozu
nie mowiac juz o zakretach.
Calibra Turbo nie ciagnie najlepiej na 6-m biegu, ale od czego jest


piatka?

Jakbym nie jezdzil to tez bym tak twierdzil. Naprawde to idzie jak
po szynach. Mialem okazje porownac trakcje na deszczu do Audi
quattro. Na ostrym luku, przy ulewnym deszczu Omega szla za
Audi 180 km/h. Przy wyjsciu ja lekko wynioslo, ale Audi - jak mi
potem kumpel powiedzial - tez "wyszedl" lekko z zakretu.  Co do jazdy
po suchym - 4x4 nie ma znaczenia, szczegolnie przy szybkiej jezdzie
po autostradzie - dla mnie wyscigi z pod swiatel to zabawa dla dzieci.
IMO Calibra Turbo i Omega 3000 24V to samochody o _zblizonych_
osiagach. Natomiast teksty pt. "zaden nie ma szans" wywoluja u mnie
usmiech politowania i kompletna nieznajomosc motoryzacji.

Jacek.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: opel calibra turbo i/lub 4x4
 


Jacek Ziomek wrote:
Falisty napisał(a) w wiadomości: <35E6DC75.5A16A@tch.waw.pl...

| Jacek Ziomek wrote:

| M.B napisał(a) w wiadomości: <6s112k$1j@info.nask.pl...
| | Ja mam taka Calibre 2.0 16v turbo 204 km.
| | I zapewniam was ze ani vw corrado ani zaden inny sportowy wozek
| seryjny nie
| | ma szans

| A Omega 3000 24V to miki ? Ze swiatel odejdziesz na kilkanascie
| metrow, ale daleko nie uciekniesz :) Bron Boze nie umniejszam
| Calibry, ale to ta sama moc, tyle ze Calibrze pomaga turbina a Omega
| wyciaga to z pojemnosci plus doladowanie dynamiczne. Poza tym to
tylko
| 0,5-0,8 sek roznicy w sprincie. Moja Omega lapala sie w 7,3 do 100.
| Calibra ma ponizej siedmiu, 6,8 moze 6,5 - to za malo zeby uciec.
| Nie wiem jak sie zachowuje Calibra Turbo na ostatnim biegu, ale Omega
| ciagnela do ogranicznika obrotow.

| Jacek.

| Omega 24V to faktycznie bardzo udane autko, ale Jacku nie porownuj jej
| osiagow do Calibry Turbo. Przeciez Omega jest stokilkadziesiat kg
ciezsza,
| ma gorszy przebieg momentu ( mniejszy i przy wyzszych obrotach ) a o Cx
| nie wspomne. Roznica na korzysc Calibry zwieksza sie na sliskim podlozu
| nie mowiac juz o zakretach.
| Calibra Turbo nie ciagnie najlepiej na 6-m biegu, ale od czego jest
piatka?

Jakbym nie jezdzil to tez bym tak twierdzil. Naprawde to idzie jak
po szynach. Mialem okazje porownac trakcje na deszczu do Audi
quattro. Na ostrym luku, przy ulewnym deszczu Omega szla za
Audi 180 km/h. Przy wyjsciu ja lekko wynioslo, ale Audi - jak mi
potem kumpel powiedzial - tez "wyszedl" lekko z zakretu.  Co do jazdy
po suchym - 4x4 nie ma znaczenia, szczegolnie przy szybkiej jezdzie
po autostradzie - dla mnie wyscigi z pod swiatel to zabawa dla dzieci.
IMO Calibra Turbo i Omega 3000 24V to samochody o _zblizonych_
osiagach. Natomiast teksty pt. "zaden nie ma szans" wywoluja u mnie
usmiech politowania i kompletna nieznajomosc motoryzacji.

Jacek.


  W takim razie Omega 24V jest jeszcze lepszym autkiem niz myslalem.
O tej jezdzie w zakretach i na sliskim napisalem bo mialem okazje przez
kilka wakacyjnych
tygodni pojezdzic Omega B MV6 Kombi. Uwierz mi Jacku, ze w waskich, szybkich

lukach nie prowadzi sie pewnie ( zwlaszcza obciazona ). Moze z sedanem jest
inaczej ?
W kazdym badz razie jadac za kumplem ktory jechal podobnej klasy BMW 528i
Kombi
( rowniez obciazonym ) nie bylem w stanie sie utrzymac. Co innego szybka
jazda
autostrada, w MV6 to sama przyjemnosc, ale w koncu jak czesto jezdzimy
autostradami ?

Falisty

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Serdecznie dziekuje
Janusz M. Kaminski napisał(a) w wiadomości: ...

Krzysiek Mazur napisał(a) w wiadomości:

|Sądzę, że doświadczonemu uczestnikowi listy nie trzeba tłumaczyć tak
|trywialnych rzeczy, jak konfiguracja filtrów.

Jasne Krzysiu, tyle ze:

1. Sciagam cale wiadomosci, a nie tylko naglowki i w zwiazku z tym jedyna
roznica dla mnie jest to, ze wiadomosci mi sie nie wyswietlaja - jednak
fizycznie istanieja na dysku


Ale to już jest Twój problem, że tak sobie skonfigurowałeś program.

2. Raz juz pisalem, czy to na prawde taka trudnosc kupic NCDSa z sciagnac
program ze strony Kesslera ? Nawet w tej wersji 14 dniowej ?


No wiesz... NCDS kosztuje ponad 600zł... to już coś... to już jest
trudność...

Dlaczego
wszyscy caly czas ida tylko na latwizne?


Bo inaczej nie potrafią.

Juz raz pisalem: skoro jest takie
zapotrzebowanie na logo to mozna zalozyc albo newsowa:
pl.misc.telefonia.gsm.logo,


Wiesz jak wygląda proces tworzenia grupy newsowej?
Jak widać nie wiesz...

albo podobna grupe na maila... - ta druga
zaklada sie 1 dzien....


Tia... i będziemy mieli 2 razy więcej postów nt. jak się zapisać na nią...
;-)

[ciach]

I, a mail-bombing to już moim
|zdaniem bardzo poważne przestępstwo sieciowe

powaznie jak powazne... znam powazniejsze - niemniej na pewno niezbyt
przyjemne...


Mailbombing to gówniarstwo... zabawa dla dzieci które miały/mają trudne
dzieciństwo... No ale cóż - to już inny temat...

I- polecam to uwadze
|zwłaszcza tzw. pożal-się-Boże policjantów tej listy.

ale co sie dziwisz... jakbys mial pale z boku i do kolan tez bys tak
reagowal ;-))))


Ale się uśmiałem... ha, ha, ha! :-(

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: BOA ERA -moj przypadek
Witam,
Kiedys juz slyszalem ze w Biurze Obslugi Abonenta zalatwianie czegokolwiek
przychodzi im z trudnoscia...

Ostatnio przekonalem sie o tym sam... I to dwukrotnie, czyli nie byl to
jakis odosobniony przypadek... Jeszcze jedna glupia odpowiedz z ich strony i
zrobie stronke www o przygodach z BOA ERA :/

Obecna korespondencja doprowadza mnie juz do szalu :/
Ja nie rozumiem polityki ERY? A raczej jej biura obslugi?!
To jest jak zabawa malych dzieci: jedno o cos pyta, a drugie udaje ze nie
slyszy i mowi swoje!

Zeby pokrotce nakreslic sytuacje, postaram sie przyblizyc problem:
Kupilem komorke do firmy i zaladowalem do niej TAKTAKa. Wyslalem karte
rejestracyjna, bo wole spac spokojnie no i czekam.
Karte wyslalem miesiac temu. Wiec tydzien temu grzecznym mailem zapytalem,
czy bede jakos poinformowany o tym fakcie (wiedzialem ze powinien przyjsc
SMS), dostalem odpowiedz, ktoa byla fragmentem regulaminu JAK sie
zarejestrowac (nic o potwierdzeniu rejestracji).
A wiec zapytalem jeszcze raz -w koncu powiedzieli ze SMSem. OK przyszedl
SMS, ale jakis dziwny, nie pasowalo mi to na potwierdzenie rejestracji, lecz
na jakas reklame o mozliwosci rejestracji. Zacytowalem SMSa z pytaniem czy
to juz to potwierdzenie?! Na koncu, nauczony doswiadczeniem poprosilem o
maila zwrotnego z krotka odpowiedzia TAK/NIE.

No i dostalem znow znany mi fragment regulaminu pouczajacy JAK sie
zarejestrowac w TAKTAKu :|
OK, napisalem ponownie z wytluszczeniem (nie lubie pisac w htmlu) tresci
SMSa i pytaniem czy to znaczy, ze mnie zarejestrowali.

Wreszcie odpowiedz -nie.

OK. Podalem numert telef., moje dane osobowe z prosba o sprawdzenie.
W odpowiedzi -fragment regulaminu +info ze potrzebuja, dane, numert tel. i
PUK.

OK. DOSLALEM im PUK, z informacja ze nie bede "szastal" ponodnie moimi
danymi osobowymi. W odpowiedzi?! -REGULAMIN jak sie zarejestrwac!!

Wkurzony poprosilem w kolejnym mailu, zeby przeczytali co do nich pisze i ze
jz WYSLALEM wszystkie potrzebne dane w 2 mailach. Dostalem
odpowiedz -fragment regulaminu... ZALAMKA.... :/

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: BOA ERA -moj przypadek
Piotru$ napisał(a):


Witam,
Kiedys juz slyszalem ze w Biurze Obslugi Abonenta zalatwianie czegokolwiek
przychodzi im z trudnoscia...

Ostatnio przekonalem sie o tym sam... I to dwukrotnie, czyli nie byl to
jakis odosobniony przypadek... Jeszcze jedna glupia odpowiedz z ich strony i
zrobie stronke www o przygodach z BOA ERA :/

Obecna korespondencja doprowadza mnie juz do szalu :/
Ja nie rozumiem polityki ERY? A raczej jej biura obslugi?!
To jest jak zabawa malych dzieci: jedno o cos pyta, a drugie udaje ze nie
slyszy i mowi swoje!

Zeby pokrotce nakreslic sytuacje, postaram sie przyblizyc problem:
Kupilem komorke do firmy i zaladowalem do niej TAKTAKa. Wyslalem karte
rejestracyjna, bo wole spac spokojnie no i czekam.
Karte wyslalem miesiac temu. Wiec tydzien temu grzecznym mailem zapytalem,
czy bede jakos poinformowany o tym fakcie (wiedzialem ze powinien przyjsc
SMS), dostalem odpowiedz, ktoa byla fragmentem regulaminu JAK sie
zarejestrowac (nic o potwierdzeniu rejestracji).
A wiec zapytalem jeszcze raz -w koncu powiedzieli ze SMSem. OK przyszedl
SMS, ale jakis dziwny, nie pasowalo mi to na potwierdzenie rejestracji, lecz
na jakas reklame o mozliwosci rejestracji. Zacytowalem SMSa z pytaniem czy
to juz to potwierdzenie?! Na koncu, nauczony doswiadczeniem poprosilem o
maila zwrotnego z krotka odpowiedzia TAK/NIE.

No i dostalem znow znany mi fragment regulaminu pouczajacy JAK sie
zarejestrowac w TAKTAKu :|
OK, napisalem ponownie z wytluszczeniem (nie lubie pisac w htmlu) tresci
SMSa i pytaniem czy to znaczy, ze mnie zarejestrowali.

Wreszcie odpowiedz -nie.

OK. Podalem numert telef., moje dane osobowe z prosba o sprawdzenie.
W odpowiedzi -fragment regulaminu +info ze potrzebuja, dane, numert tel. i
PUK.

OK. DOSLALEM im PUK, z informacja ze nie bede "szastal" ponodnie moimi
danymi osobowymi. W odpowiedzi?! -REGULAMIN jak sie zarejestrwac!!

Wkurzony poprosilem w kolejnym mailu, zeby przeczytali co do nich pisze i ze
jz WYSLALEM wszystkie potrzebne dane w 2 mailach. Dostalem
odpowiedz -fragment regulaminu... ZALAMKA.... :/


moze bys wreszcie przeczytal ten regulamin.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nowa mode
Dołączam się. To jakaś nowa zabawa dla dzieci, tych mniejszych i tych
przerośnietych, wkurza mnie to niemiłosiernie, jedyny patent to wyłapywanie,
zastosowałem go kilka razy i spokój jest :)

Pozdrawiam

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: PIS ma faktycznie 52,5% poparcia!!!!
udzial w udawanych wyborach to zabawa dla dzieci
esmeralda_2 napisała:

> co oni tak wrześni nie lubią - zbojkotowali te wybory?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Masoneria polska 2004 - o jej porażce raz jeszcze
Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040202&id=my12.txt

A czytałem, oszołomie, czytałem. Nudny jak flaki z olejem, kiedyś Krajski pisał
bardziej "z jajami". No, widocznie cenzura w "Naszym Dzienniku" zadziałała, bo
pani (siostra?) Sołowiej przecież też ma swoje interesy i z możnymi tego świata
za bardzo zadzierać nie może. Ale niektóre fragmenty są śmieszne i w gruncie
rzeczy bardzo w stylu Krajskiego:

"Żyjemy w zmasonizowanym kraju. Ten fakt można stwierdzić naukowo, porównując
doktrynę i programy masonerii z realiami społecznymi i dominującymi standardami
myślowymi. Na przykład teraz magia to ulubiona zabawa polskich dzieci. Harry
Potter to nowy Winnetou czy Robin Hood. Magia w takim wydaniu, jakiemu
hołdowali dzicy, króluje w pismach kobiecych i gości w telewizji. Magiczne
myślenie, bardziej zakamuflowane, wkrada się już nawet do szkolnictwa i w
politykę. Masońskie hasła zyskują nowe sformułowania. Niedawno było "róbta, co
chceta". Dziś tego hasła się już nie powtarza, ale jego treść w znacznej mierze
wyznacza życie wielu ludzi."

tudzież:

"Czy masoneria poniosła jeszcze jakieś inne klęski w Polsce? Tak. Największą
jej klęską jest istnienie Radia Maryja, "Naszego Dziennika", telewizji TRWAM.
Jeden z prominentnych masonów napisał, że dopóki będą w polskim Kościele
takie "jastrzębie", jak ojciec Tadeusz Rydzyk, masoneria będzie miała związane
ręce."

Ale wszystko to tak naprawdę jest żałosne, ten artykuł nie wnosi nic nowego do
dyskusji o masonerii, został pewnie napisny z myślą o zapchaniu działu, bo
zabrakło tematów. Niestety. No i bardzo charakterystyczny dla Krjskiego sposób
pisania "jeden z prominentnych masonów" itd. Czyli można wymyśleć jakąś
piramidalną bzdurę, włożyć w usta komuś bliżej nieznanemu,
ale "prominentnemu"... i mamy propagandę. Jakie to wszystko stare:-(((((
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Masoneria polska 2004 - o jej porażce raz jeszcze
Oszołomie, ale czy nie zauważyłeś na marginesie, że teza artykułu Krajskiego
jest zupełnie inna? On twierdzi mianowicie, że masoneria zdezaktywowała w
Polsce swe struktury, gdyż osiągnęła praktycznie wszystkie swoj cele: wejście
do NATO, UE, legalizacja miękkich narkoktyków itp. Przypatrz się uważnie słowom
red. Krajskiego:

Jakie są zwycięstwa masonerii? To jest dobry temat na nową książkę - niestety
wielki. Ludzie szybko zapominają. Żyjemy, w odniesieniu choćby do początku lat
90. XX wieku, już w innej Polsce. Wydaje się, że tamta, choć skażona pogańskim
i liberalnym złem, pełniej reprezentowała cywilizację chrześcijańską,
prawdziwie europejską. W tamtej Polsce lewacy bali się katolików, Kościół miał
wiele do powiedzenia i nie bał się głośno wołać. Wtedy Polska budowała
suwerenność i niepodległość.
Dziś jesteśmy coraz bardziej tacy jak Niemcy, Francja czy Holandia. O
niepodległości czy suwerenności już nie można mówić, bo większość, powoli, bo
powoli, ale uświadamia sobie, że tracimy państwowość. To, co było wtedy
krytykowane jako masońskie, dziś staje się normą. Widzą to wszyscy, których nie
dotknęła nowa ślepota. U jej podłoża leży strach, wygodnictwo albo poddanie się
pogańskiej manipulacji. (...)
Żyjemy w zmasonizowanym kraju. Ten fakt można stwierdzić naukowo, porównując
doktrynę i programy masonerii z realiami społecznymi i dominującymi standardami
myślowymi. Na przykład teraz magia to ulubiona zabawa polskich dzieci. Harry
Potter to nowy Winnetou czy Robin Hood. Magia w takim wydaniu, jakiemu
hołdowali dzicy, króluje w pismach kobiecych i gości w telewizji. Magiczne
myślenie, bardziej zakamuflowane, wkrada się już nawet do szkolnictwa i w
politykę. Masońskie hasła zyskują nowe sformułowania. Niedawno było "róbta, co
chceta". Dziś tego hasła się już nie powtarza, ale jego treść w znacznej mierze
wyznacza życie wielu ludzi.
To tylko drobne przykłady. Wierzchołek góry lodowej.
Kiedy wreszcie się obudzimy?

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Czy posypałeś już sobie głowę popiołem ?
Interes z czerwona farba lepszy od popiolu
Sypanie popiolu to zabawa dla dzieci. Prawdziwi wierni pokutuja bardziej
wyraziscie jak pielgrzymka na kolanach lub samobiczowanie. Krwawienie mozna
udawac kupujac farbe o dopowiednim zabarwieniu. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Czy ten utwór przejdzie przez cenzurę?
To zabawa dla dzieci z tą Rotą, ktora przeszła juz do historii (tresc i wartość
literacka). Moze powazniejsza rozmowa jest teraz bardziej na miejscu.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kaczyński do Wrzodaka: "Ruski agencie"
Mogą wybrać rozwiązanie siłowe :
Wrzodak wypuści sforę bandytów z Młodzieży Wszechpolskiej,a Kaczor wystawi hufiec bandytów z Ligi Republikańskiej.Łuk Kurski to zabawa grzecznych dzieci w porównaniu z pojedynkiem tych herosów. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Janusz Palikot górą w pojedynku z PiS-em
Janusz Palikot górą w pojedynku z PiS-em
Palikot jest the best. Robi z pisuarów zupełnych wałków. A może tak robić bo...... ma pieniądze, jest zamożny, więc polityka to dla niego zabawa dorosłych dzieci. I słusznie. Brawo Palikot. Baw się dalej z tymi nadętymi balonami z PIS. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nie będzie śledztwa ws. zbiórki na Stocznię Gda...
Czego się spodziewaliście?
Taki news to mogłem juz dawno napisać. Przecież wiadomo że ojciec nietylakny
nie będzie miał żadnych kłopotów. Przy rządach PiS-u rządy AWS a potem SLD
wyglądają jak zabawa grzecznych dzieci. pozdrawiam. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Platforma Obywatelska powołała gabinet cieni
nowa zabawa dla dzieci: ZABAWA W RZĄD
Zasady gry : wszyscy, którzy uwazają sie za madrych wstępuja do PO , tam
przydzielone zostają im stanowiska w zaleznosci od "madrosci " , potem rzucamy
kostką i wybieramy Króla Lula .... - hihihii, Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Tajne i wyjazdowe posiedzenie klubu PiS
Tajne i wyjazdowe posiedzenie klubu PiS
albo zabawa dużych dzieci w indian, albo początek ku-klux-klanu w
Polsce a może szczególny przypadek posłów którzy chcą ukryć się
przed wyborcami Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru
Ci co nie siedzieli w wiezieniu to nie sa mezczyzn
Kazdy wie, ze prawdziwy mezczyzna to ten, co siedzial w pierdlu. Wojsko to
zabawa dla dzieci.

LoL Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wakacje - ciekawe miejsca
Wakacje - ciekawe miejsca
Witam,
Właśnie wróciłem z wakacji i odzwyczajony już od komputera zerkam na forum.
Ponieważ widać, że sezon letni - mniej niż zwykle poważnych tematów, więc
dorzucę coś w konwencji wakacyjnej. Moja rodzina jest przyzwyczajona do tego,
że w czasie wakacji musimy zobaczyć coś związanego z militariami - więc w tym
roku zafundowałem im zwiedzanie okolic Bornego Sulinowa i lotniska w Bagiczu.

Dla tych co nie byli polecam szczególnie Bagicz. Tu do '92 stacjonowali
Rosjanie - o jednostkach i sprzęcie, które tam były pisano na tym forum nie
raz.
Więć konkretniej - w Bagiczu (między Sianorzętami, a Kołobrzegiem jadąc od
strony Koszalina) należy skręcić przy tablicy pokazującej dojazd do
Areoklubu. Szybciutko dojeżdżamy do lotniska - pierwszy przystanek. Są
tablice o tym, że teren jest prywatny i należy do... olewamy to - można
swobodnie połazić po płycie i zobaczyć pierwsze schronohangary. W tym miejscu
mają jeszcze zachowane dzrzwi - skrzydło drobne 36 ton. Dalej do samochodu
lub na rower i jedziemy zgodnie z objazdem na Podczele. Rewelacja - objazd
prowadzi przez teren bazy drogami do kołowania. Można zatrzymać się, połazić
po schronohangarach, zobaczyć inne obiekty - bazę paliw, bunkry. Samo osiedle
Podczele to adaptowane na potrzeby mieszkalne koszary.
Super wycieczka.
Niedaleko można (przed Kołobrzegiem) pojeździć sprzetem wojskowym po mini
poligonie - fajna zabawa dla dzieci i dla tych co nie byli w wojsku. Mają
Skoty, T-55, amfibie.

Może ktoś dorzuci jakieś propozycje dla tych co planują wyjazd w Polskę.

Pozdrowienia Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gdzie do Włoch z 3 i 6 latkami na narty do nauki?
Wiatj
Val di Fiemme, duzo niebieskich i szerokich tras, place zabawa dla dzieci na wszystkich ośrodkach, bezpłatne taśmy(dywaniki) przy oślich łączkach. Polecam.
Ula Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Basen ogrodowy
Miałam blaszany-rozporowy kilka lat. Zabawa dla dzieci wspaniała - syn z
kolegami moczyli się w nim całymi dniami. Dla dorosłych jest stanowczo zbyt mały
- pływać w takim "akwenie" nie można. Miałam i cieszę się że już nie mam. Wady
to za mało wydajna pompa i filtr - woda "zielenieje". Basen wyłożony jest folią
- czyszczenie dostarcza wiele "przyjemności" - szorstka ściereczka niszczy
folie, miękka nie ściera osadów z wody - na osadach (kamień z wody, jak w
czajniku) osadza się "zielenina". Błędne koło. Czyszczenie dwa razy w sezonie
(koszt wody dochodzi - wcala nie mały). Folia wytrzymała cztery lata - w
ostatnim wyglądała jakby wysypkę miała - przecierała się od tych osadów, klejona
była w wielu miejscach, kleic można suchą - woda znów wylewana. Dla ułatwienia -
folii nie sklei żaden klej, sprawdziłam wszystkie dostępne na rynku - łatki
odpadają. Sklei tylko taśma samoprzylepna metalowa (aluminiowa) do przyklejania
izolacji na okapach kominków, taka do stosowania w miejscach o wysokiej
temperaturze. Tylko ta taśma nie odkleja się pod wodą.
Basen dmuchany też jest z folii - różnica żadna, folia to folia.
W sumie - taki basem jest bezsensowny - mały i trudny do utrzymania. Można kupić
większy rozporowy ale wtedy jest inna konstrukcja "nośna" (mały "trzyma
się"sam)- brzegi basenu są podtrzymywane przez konstrukcję z rur. Nie wiem jak
wydajna jest pompa w takim basenie ale problem z folią jest taki sam. Cena jest
wysoka - nieopłacalna w stosunku do korzyści.
Widziałam na Allegro skorupy basenów z tworzywa sztucznego (jak kajaki i oczka
wodne - tyle ze niebieskie), mają większą trwałość, ceny nie pamiętam ale nie
szokowała. Lepiej zapłacić więcej za coś co służyć będzie długo.
Nowa folia do basenu o jak pytasz kosztuje ok. 400zł, filtr (trzeba zmieniać
przynajmniej raz w sezonie, żaden inny nie pasuje) - kilkadziesiąt, chemikalia
też nie za darmo.
Jeśli miałabym raz jeszcze basen stawiać - nigdy "foliowy". I koniecznie
większy, min 8m długości. Dzieci też rosną i w "miednicy" chlapać się nie będą... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Garden Composer Plus
Daj sobie swiety spokoj z tymi programami.
Co to za projek ma wyjsc komputera, chyba do straszenia wrobli!
Moim zdaniem to zabawa dla dzieci albo dla babci z dzieckiem ktore
chce sie nauczyc nazwy kwiatkow. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nowy Benek. Konkurs na nazwę ale ....
zabawa dla dzieci
to raczej zabawa dla dzieci ... sponsorowana przez Boeing'a i wydawnictwo Time
Inc ktore oprocz znanaego na calym swiecie tygodnika Time w USA wydaje rowniez
Time for Kids.
Ale coz wszyscy jestesmy dziecmi tak wiec milej zabawy
L Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Natolin Plaza Center
co sie tyczy podjazdow-w np.niemczech,jest obowiazkowe w kazdej klatce
schodowej miejsce na przynajmniej dwa wozki dzieciece;miejsce,ktore nie bedzie
kolidowac z normalnym ruchem na klatce schodowej,a to oznacza,ze np.nie ma na
to miejsca na klatce schodowej,lecz sa budowane tzw.przedsionki miedzy wyjsciem
z garazu podziemnego do klatki-i tam sa umieszczane nisze na wozki!wiec mowiac
krotko-wchodzisz z wozkiem do garazu,zjazdem,nie potrzeba ci extra podjazdu!co
jeszcze do dzieci-jesli dane osiedle jest zamieszkane przez wiecej niz 10
rodzin-musi byc plac zabawa dla dzieci!to sa koszty wliczone w budowe-jesli na
pierwszym zebraniu mieszkancow,okaze sie ,ze nie ma takiej potrzeby,bo np.sami
starsi wiekowo wykupili mieszkania,te koszty przewidziane na zagospodarowanie
placu zabaw,powinny zostac podzielone na mieszkancow ( tak bylo u nas-ale to w
niemczech )tak samo jak liczba parkingow na zewnatrz-na 10 mieszkan-powinny byc
minimum 3 parkingi na zewnatrz (NIEODPLATNE !)dla gosci !co do odbioru-to jak
pogoda sie utrzyma nie przewiduja wielkich opoznien-powinno byc w styczniu ?!i
tu jeszcze ciekawostka-przed prawie miesiacem,napisalam maila do pani
marzenki,bo mnie bardzo zbulwersowalo stwierdzenie,ze do czasu odbioru nie ma
wstepu na budowe,wiec zapytalam,jak mam meble do kuchni zamowic bez mierzenia
(dwa miesiace wykonanie),jak gadac z fachowcami na temat zrobienia lazienki,i
jak placic w tym samym czasie za wynajem i splacac kredyt do banku???!!-ja do
dzis nie dostalam odpowiedzi (?!),ale pani laskawie zadzwonila do corki(trzy
dni temu-maja czas,nie spiesza sie !),ktora mieszkanie kupila-to nie tak,my
chcielismy tylko natloku uniknac,bo to tyle firm wykonczeniowych na raz,a jakby
do tego jeszcze przyszli mieszkancy sie platali to....ble,ble,ble...
w kazdym badz razie,ponoc juz nie ma problemu,zeby wejsc na budowe-oczywiscie
najpierw sie umowic w biurze!Ludzie-powiem wam jedno-ta "polska" budowa mi spac
nie daje!prosze mnie teraz zle nie zrozumiec,ale to kosztuje tak gruba kase,a
nie jest wszystko jasne !!!ci ktorzy siedza na tym forum od poczatku ,wiedza ze
ja jestem matka dziecka,ktore kupilo wlasnie tu mieszkanie-i jest wiele
spraw,ktore nie sa robione tak jak nalezy !!ja slysze tylko-mamo,tu inaczej niz
w niemczech-ale sie ciagle pytam-a niby dlaczego ???!!toc niby polska w unii ??!
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Foki
Foki
Bardzo fajna rzecz fokarium na Helu wspaniała edukacja i zabawa
dla dzieci oraz dorosłych. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Nerwowe dziecko, jestem przrazona!
Dziękuję za Wasze wsparcie i obecnosc - bardzo, bardzo pomaga! Sama
cierpię na samotnosc ale nauczylam się z tym zyc... coreczka zawsze
byla wesolym usmiechnietym dzieciem. potrafila na wiele godzin zając
się zabawą, zapraszalam dzieci zeby umilic jej zabawy i zeby miala
dobry kontakt z rowiesniakam. Ja w tym czasie uciekalam do
internetu, wciągnęlam się coraz bardziej. zaczęlam pomagać
schroniskom, nawiązalam kontakt ze wspanialymi ludzmi,tam znalazlam
przyjacilkę. Dalej jestem na forach i swiadczę pomoc w miarę moich
mozliwosci. Corka zawsze sama w jednym pokoju, ja niedaleko w
drugim. Potem zaczęly się problemy i skargi dzieci, ze corcia
zabiera zabawki, ze niszczy zabawki ktore oni przynoszą, że się
popisuje. Moj urlop wychowawczy się skonczyl i 1) od wrzesnia
wrocilam do pracy. 2)Zmieniłam corce przedszkole od
października (dlatego, bo przedszkole bylo w innej miejscowosci i
nie mial mi kto corki tam zawozic i odbierac) 3)nowa niania
(naprawdę wspaniala kobieta, polecana, sprawdzona)4)ugryzł ją
pies!

Niestety nie potrafię panowac nad emocjami, bardzo dużo placzę przy
dziecku. Ona krzyczy że mnie nie lubi, nie chce! Proby zapanowania
nad nią konczą się przeraźliwym krzykiem, teraz doszla jeszcze
agresja słowna i fizyczna. Jestem szczypana, kopana, pluta. Corka
robi wszystko to co sprawia mi przykrość.

Corka na pewno odczuwa samotnosc, ale ja nie potrafie zmienic tej
sytuacji. Jesteśmy tylko my, praktycznie bez zadnej rodziny. Moj mąz
mieszka i pracuje za granicą. mala widuje go raz na kwartal. Jest to
tylko 12 godzinny kontakt,potem mąż odjezdża a ona placze!
Dziadkowie juz nie zyją, rodzina rozjechala się po swiecie!

Moje dziecko nie ma wokol siebie kochających, czulych ludzi. I chyba
tu znajduje się zrodlo problemu - brak rodziny, brak milosci, brak
bezpieczeństwa. Ja już sama nie daję rady, wczoraj cos we mnie
peklo. Dziś corkę zawiozlam do starej niani, ktora w soboty moze się
nia zajmowac. Nie ma jej, jestem ja i dobijające mnie mysli... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wiosenny Grajdołek
1000 !!
Milady:) ma :-)

ale pyszna zabawa dla dzieci na plaży :P
Zresztą - tu wszystko może się zdarzyć :-)

Żelazny glejt to ochrona :-)
A dobry ubiór zawsze się w szafie gdańskiej znajdzie - trzeba ją tylko mieć :P Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Odkryłam świetny wózek dla dziecka!!
Trzy kola OKEJ!Niedawno kupilam wozek na trzech kolach i jestem bardzo z niego zadowolona.Jest doskonaly na spacery,do uprawiania sportu na swiezym powietrzu,no i mozna przymocowac siedzenie dla drugiego dziecka.Taki wozek to zabawa dla dzieci iwygoda dla rodzicow.No i te duze pompowane kola!!! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: od ilu lat umieszczać dzieci na zaproszeniu?
Od kiedy to wesel jest zabawą dla dzieci? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: kiedy wyjść za mąż???
moim skromnym zdaniem za maz wychodzimy wtedy, gdy jestesmy w stanie
SAMODZIELNIE zaplacic za wlasne jedzenie, ubranie, rachunki,mieszkanie, a
najlepiej i za cale wesele!!
malzenstwo to nie zabawa dla dzieci, ktore maja kaprys pobawic sie w dom!
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: ci z doświadczeniem. O ile lepsi i wczym??
organizacje studenckie? proszę bardzo, dzień charówy miesiąc popijawy. Nie będę
wskazywać palcem. A każde przedsięwzięcie nazywane jest tak na wyrost, że
przywoity człowiek oblałby się wstydem, że spotkanie z panną, która kiedyś była
członkiem, a teraz jest jest spec. ds. PR w malutkiej firemce, nazywa się
szkoleniem. Nie mówiąc już o konferencjach, którymi się stają podaganki przy
piwie z kolegami dlaczego linux jest lepszy od windowsa

pisanie do gazet studenckich zaś, którcyh i tak nikt nei czyta zresztą, to
robienie z igły widły, pycha i zarozumialstwo młodego człowieka, który myśli,
że jest rzeczywiście IV władzą. Bywają tekty kapitalne, większość ma mierny
poziom. Piszą, że est ciężko, i co studeny robi wieczorami, że zaoczni to
obiboki, a dzienni prawdziwe studenty lub odwrotnie. Wolna amerykanka o dupie
maryni.

organizacja dni otwartych lub nawet targów jest o tyle łatwa, że jeśli
organizacja jest międzynarodowa, powszechnie znana, to organizacje, firmy,
instytycje w przeważającej większości chętnie przystają na propozycje wzięcia
udziału, nie trzeba ich nawet przekonywać.

i to wszystko zajmuje tyle czasu, że można jeszcze pracować i studiować, i to i
tamto. Vot, że niby doświadczenie z organizacji. Zabawa dla dzieci nie
doświadczenie


powiedziano o obsłudze faksu, też bez sensu. Nauka obsługi polega na
jednokrotnym pokazaniu i jednokrotnym samodzielnym przesłaniu i odebraniu.
Bsio. Trudno, żeby na studiach nie dla sekretarek uczono takich dupereli. Że
pannica musi się uczyć 3 miesiące to świadczy tylko o jej debiliźmie.
Przeciętny i nawet mniej niż przeciętny człowiek jest w stanie nauczyć się
obsługi całej biuowej maszynerii raz dwa. Tylko, że jeśli niektórzy sądzą, że
praca biurowa (fuj za określenie) polega tylko na obsłudze tych urządzeń.. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: A co sądzicie o facetach Rakach?
astrologia to zabawa dla dzieci
Nic ze siebie nie rwie. Zastanawiam sie tylko gdzie takie kretynki rosna. Bo
chyba sie zgodzimy ze astrologia to zabawa dla dzieci gdzies tak w wieku 15 lat
anie dla doroslych kobiet. Ale zawsze sa blondynki:-( Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Inteligencja u kobiety-czy tylko mnie tak kreci?
Wybacz ale nie ma co pokazywac.
Astrologia to zabawa dla dzieci a nie doroslych kobiet. No chyba ze tak bardzo
glupich ze nawet partnerow w ten sposob wybieraja:-)

Jak glupia to glupia:-( Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: na co przeznaczycie 1% podatku od dochodu?
Na Fundacje DrClown. Oni prowadza taka fana terapie: Terapie smiechem i zabawa
dla dzieci w szpitalch. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: 14-latka na elite model look
> Poszukuja mlodych żeby były wysokie i szczupłe a nie żeby je
> kształtować. Wybacz ksztaltuje to praca w tym swiecie.

Ja tez jestem wysoka i szczupla, ale jako ze mam o wiele wiecej niz 14 lat to
nikt mnie nie zatrudni jako modelke. Bo sobie wymyslili taka mode, ze modelka ma
miec chlopiece ksztalty, wiec im mlodsza i mniej kobieca tym lepiej. Do tego
taka mloda latwiej sobie podporzadkowac i wychowac. Taka jest prawda, takie
mlode dziewczyny sa bardzo podatne na sugestie i wplyw otoczenia.

Byly juz historie, ze modelki umieraly z glodu, nie tak dawno temu pewna
Brazylijka po prostu umarla z wycienczenia, bo nic nie jadla, zeby byc na topie.
Czasami mowi sie o tym bardzo duzo w mediach, ostatnio w ogole, teraz jest moda
na swinska grype, moda na mowienie o anoreksji juz minela.

Moim zdaniem 16 lat to tez nie jest jeszcze odpowiedni wiek zeby wkraczac w
swiat w mody, w ktorym panuje zasada po trupach do celu - albo jestes najlepszy,
albo jestes nikim. Jak dziewczyna jest pelnoletnia to moze ma na tyle rozumu w
glowie, zeby pewne rzeczy zrozumiec, ale takim mlodym moim zdaniem tylko dzieje
sie krzywda. Ale to nie moja sprawa, tylko tych dziewczyn i ich rodzicow. Jakbym
miala dziecko to w zyciu bym sie nie zgodzila, zeby pracowalo jako modelka w
takim mlodym wieku. Oczywiscie nie chodzi mi o jakastam agencje z malego miasta,
ktora robi raz na jakis czas malo profesjonalny pokaz mody w lokalnym centrum
handlowym - alez prosze bardzo, nikomu nic sie nie stanie od takiej zabawy w
mode. Ale juz Paryz potrafi czlowiekowi niezle dac w kosc, moja znajoma byla tam
przez jakis czas modelka i wcale jej nie zazdroszcze. Ale ona miala wtedy
skonczone 18 lat i to byl jej swiadomy wybor (mam taka nadzieje).

W ramach rozrywki ogladam sobie czasami American Next Top Model - tamte
dziewczyny mialy po 20-25 lat, przynajmniej te, ktore ostatnio widzialam. Takie
niech sobie beda modelkami, super sprawa, ale to nie jest zabawa dla dzieci. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wasze zabawki
bo to nie zabawa dla dzieci - sa zawody w sterowaniu modelami gdzie trzeba miec
dobra kordynacje jakiej 5 latek nie ma Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Pierwsze zmarszczki...
eeee tam, kilka nickow to zabawa dla dzieci.... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Dwie mamy Jasia
Żeby było jasne: nie mam nic przeciwko związkom gejowski czy lesbijskim. Widziałam szczęśliwe pary okazujące sobie szacunek i miłość, ludzi na poziomie, pełnych godności, chodzących z podniesionym czołem, zasługujących na szacunek w społeczeństwie.Ale w tej całej sprawie moim zdaniem chodzi o coś innego: mianowicie o żądanie wolnego wyboru, ale bez konieczności ponoszenia kosztów. Mieć ciastko i zjeść ciastko. A to postawa dziecinna i niedojrzała. Bo mogę zrozumieć że ktoś ma skłonności homoseksualne. Jego sprawa, jego wybór. Ale jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B. Jeśli wybieram kobietę to ponoszę konsekwencje tego wyboru- godzę się na to że z kobietą biologicznego dziecka mieć nie będę. Inaczej to ściema , oszukiwanie się. Niby dwie mamy, ale tak naprawdę bez ojca i tak ani rusz. Czyli gdzieś tam jest ten samiec którego udajemy że nie widzimy- wszystko jedno czy w formie znajomego czy anonimowego dawcy. Te kobiety usilnie przekonuja siebie i otoczenie że mężczyzna nie jest im do szczęścia potrzebny, udają że nie przyjmują do wiadomości biologii, a przecież z niej korzystają. Równie dobrze mogłyby udawać że nie uzanją prawa powszechnego ciążenia i zacząć chodzić po suficie. Wiecie co to dla mnie jest? Zabawa w dom. Dwie dziewczynki bawią się lalkami, jedna i druga jest mamusią. Tylko że życie to nie zabawa a dzieci to nie lalki które można sobie robić na zawołanie. Nikt mi nie udowodni że w tej "rodzinie" wszystko jest OK. Wstrząsnęła mną scena ze szpitala po narodzeniu Jasia: konfrontacja niby-mamy z prawdziwym tatą, sztuczność całej tej narzucone sytuacji w której wszyscy czuli się niezręcznie, wreszcie to kiedy ojciec został pognany precz, bo za często chciał się widywać z synem. I ten naiwny tekst że teraz wzorcem mężczyzny jest dla Jasia dziadek. Dziewczyny, kogo chcecie oszukiwać? Dziecko? Siebie? Istnieje naturalna granica w przyrodzie między tym co normalne i nienormalne, natura sama reguluje tę kwestię. Poprostu pary homoseksualne nie mogą samodzielnie wyprodukować potomstwa. Tym się różnią od heteroseksualnych. Koniec kropka. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Gdzie jest Nemo *****
Znakomita zabawa dla dzieci i doroslych. Nie ma porownania z np.
"Ratunku jestem rybka" czy "Prosiaczkiem". Jedyny problem to
ponad 20 minut reklam przed filmem (Promenada, W-wa) - to chyba
lekka przesada?! Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: " To i owo na ferie " w kinoteatrze Adria
" To i owo na ferie " w kinoteatrze Adria
Po raz 10-ty zaproszono na koncert . Na widowni zasiadło ok. 400 uczniów.
Zabrakło niestety przedstawicieli UM i UW.
Nie interesuje ich zabawa naszych dzieci ? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Paweł Zarzeczny - geniusz TVN
Paweł Zarzeczny - geniusz TVN
Dziś miałem okazję wysłuchać w telewizji TVN rozmowy z wielkim
człowiekiem - Pawłem Zarzecznym. Jego pełne głębokiej ludowej
mądrości przemyślenia otworzyły mi oczy na prawdę. I tak
dowiedziałem się, że:
- Igrzyska olimpijskie są niepotrzebne, to przeżytek (a ja, głupi,
myślałem, że to święto sportu
- większość konkurencji olimpijskich to konkurencje niszowe
- do tych niszowych konkurencji zalicza się też pchnięcie kulą,
które nie wiadomo skąd się wzięło (ja głupi, myślałem, że z
antycznych igrzysk)
- pan Zarzeczny nigdy by nie pozwolił swoim dzieciom, by rzucały 7-
kilogramową kulą, bo po co (racja, jeszcze by w niego rzuciły)
- pan Zarzeczny oddałby wszystkie polskie medale za zwycięstwo Wisły
nad Bajzelmamą, pardon, Barceloną (ja głupi, myślałem, że wysiłek
sportowców coś znaczy, a medal jest coś wart)
- sport zwany piłką nożną na igrzyskach jest zabawą dla dzieci,
prawdziwi piłkarze tam nie grają (a ja głupi, myślałem, że Orły
Górskiego to byli prawdziwi piłkarze, a to dzieciaki były)
- Otylia Jedrzejczak ma pretensje do Chinek, a sama ma zaswiadczenie
o astmie, której własciwie nie ma bo musi się wspomagać, więc jest
zakłamana (tak to zrozumiałem)
- na igrzyskach nie ma prawdziwego boksu tylko cudaki w kaskach,
przwdziwy boks to zawodowcy (ja głupi myślałem, że Pietrzykowski,
Kulej, Drogosz, Średnicki, Szczepański to byli prawdziwi bokserzy)
- igrzyska nie dają pieniędzy, więc są niewiele warte

I wiele innych podobnych rzeczy dowiedziałem się z krótkiej rozmowy
z panem redaktorem Zarzecznym. Dziękuję, że oświecił pan mnie,
ciemniaka. Teraz już wiem że prawdziwy sport to piłeczka i
pieniądze. Ale nikomu nie radzę po pijaku rajdować... Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Hallowen
eeeeee dla mnie helołin to jakaś tylko zabawa dla dzieci
takie to trochę na siłę moim zdaniem...
wolę mikołajki chyba.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Kaktusy z Zielonej ulicy...
> dzieciom. Został mi w pamięci obraz wojny jako świetnej zabawy, a Niemców
> jako nieszkodliwych idiotów.
Muszę przyznać, że ja jednak mam inne odczucia, bardziej zbliżone do Dorittak.
Wojna nie była świetną zabawą, ale dzieci nie zamartwiały się cały czas,
wyszukiwały zabawne monmenty, śmieszne sytuacje itp. Bo wbrew pozorom, dzieci w
czasie wojny nie przestawały być dziećmi.
Znam opowieści moich krewnych, którzy z czasów wojny zapamiętali nie tylko
grozę, bomby i łapanki, ale i psikusy robione nauczycielom na kompletach,
psikusy robione sobie wzajemnie, różne dowcipy, często graniczące z brawurą i
grożące śmiercią. Owszem, wojna budziła uczucia nieznane współczesnym dzieciom
(i oby nasze dzieci nie chciały i nie miały nigdy potrzeby rzucać się z butelką
benzyny pod koła czołgów), ale przy tym wszystkim te dzieci nie przestawały być
dziećmi i nie traciły potrzeby zabawy, właściwej dzieciom.

A przy okazji - moim zdaniem to nie jest zła książka. Przecież o wojnie nie
trzeba pisać wyłącznie w smutnym patetycznym tonie. Owszem, takie np. Dzieci
Warszawy (o ile nie pomyliłam tytułu, o Bronku i żydowskim chłoppcu Szymku), są
już w innym stylu, ale nie jest to jedyny słuszny styl do pisania o dzieciach z
czasów wojny.
Być może Agnieszko czytałaś wyłącznie tom 1, gdzie faktycznie położono nacisk
na zabawne sytuacje. Ale też i super poważnie te dzieci początków wojny nie
traktowały. Sądzę, że groza sytuacji przychodziła stopniowo. I ta groza
stopniowo narasta w kolejnych dwóch tomach...
Których lekturę również polecam...

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Wątek wiosenny
Warto. Wciąga. Doskonała zabawa dla dzieci i rodziców.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: urodziny dla córki
Zgadzam się co miasto to inne realia zależnie od statystycznej zasobności
mieszkańców, u nas (miasto o wysokim wskaźniku bezrobocia) 2 godzinna zabawa dla
dzieci to koszt następujący: wynajem sali + talerzyki, kubki, miseczki +
wystrój sali =20 zł + od każdego dziecka 14 zł + solenizant gratis. 11 dzieci
to koszt 160 zł. Jedzenie i napoje można przynieść własne. Na urodzinach na
których byliśmy dzieciaki głównie szalały, piły napoje i niewiele jadły. Dlatego
koszt jedzenia to raczej nieduży wydatek. Z dzieciakami chodzimy również do
knajpki która ma własny zamknięty placyk dla dzieci. To tańsze rozwiązanie niż
sala zabaw (bo płaci się tylko za konsumpcję). Dla mnie ostateczne rozwiązanie
to zabawa w domu ( do kosztów należy doliczyć czas który trzeba poświęcić na
przygotowanie mieszkania, posiłków i zabaw). Byliśmy ostatnio na dniu dziecka,
podaję pomysły na zabawy, które podobały się moim dzieciom (część można
wykorzystać na domowej zabawie):
malowanie twarzy, robienie zwierzątek ze specjalnych balonów, robienie fryzur
(kolorowe pasemka, loczki- moja córcia 6 latka była zachwycona itd), kręgle,
rzutki, konkurs karaoke, loteria fantowa. Prawdziwym hitem dla moich dzieciaków
była przejażdżka konna (mały konik polski)- to najbardziej pamiętają z dnia
dziecka. Do domu trudno wynająć konika ale może pójść tym tropem i zaprosić
dzieci do knajpki, która ma własnego konika albo która sąsiaduje z jakąś
stadniną (w naszych okolicach mamy knajpkę, która ma własne konie, strusie i
takie tam). Jeżeli u Ciebie koszt wynajmu sali zabaw jest dość wysoki to może
warto poszukać knajpki nietypowo dziecięcej ale takiej, która ma w swojej
ofercie różne atrakcje w tym skierowane do dzieci. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Co planujecie na ten jesienny weekend :-)))
My byliśmy na festiwalu Dyni
www.biol.uni.wroc.pl/obuwr/festiwal/
Fajna zabawa dla dzieci, a dynie sliczne
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: co myślicie o metodzie Helen Doron????
To ja się może wypowiem, bo jestem nauczycielem metody HD od lat 4 już prawie,
a że uczyłam również metodą Callana (przez 2 lata), to myślę, że wiem coś
więcej niż przedmówczynie.
1> Obie metody nie mają ze sobą prawie nic wspólnego i przeznaczone sa dla
zupełnie różnych grup wiekowych.
2) Metoda Helen Doron zakłada CODZIENNY kontakt z j. ang., poprzez słuchanie
(bierne, w czasie np. rysowania) specjalnie opracowanych mat. audio. Lekcje są
raz w tyg. i mają za zadanie wyjaśnic dziecku znaczenie słów, które JUŻ ZNA.
3) w taki sposób dzieci uczą się j. ojczystego
4) Dostosowanych do wieku dziecka, odpowiednich partii materiału słucha się 2-3
mies, jak wszystko zostanie "przerobione" na lekcji, przechodzi się do nast.
części.
5) Kurs nauczycielski kosztuje 2500 i trwa 4 dni (podstawowy), uprawnia do
uczenia 2 kursów.
6) metoda HD pozwala na kontynuację, tj. dziecko zaczyna naukę np. mając 1 rok
i może ją kontynuować do ok.14 roku zycia, pozwala na to różnorodność kursów.
7) Dzieci ucza sie jezyka od pierwszego dnia zycia, a dzieci z rodzin
wielojęzycznych poznają różne języki w sposób naturalny. Nie jest w zwiazku z
tym istotne, że dziecko jeszcze nie mówi po polsku. Po prostu tzreba będzie
chwilę dłużej czekać na efekty.
8) Mozg pod względem ilości połączeń m-dzy neuronami rozwija się do 6-go roku
ż. i jego różnorodna stymulacja jest jest jak najbardziej wskazana ( patrz
Doman). Rozpoczęcie nauki metoda HD przed ukończeniem 6 lat pozwala na
utworzenie w mózgu osobnego ośrodka językowego, czyli dajemożliwość opanowania
języka na poziomie native speakera.
9) Zajęcia nie sa nauką w rozumieniu osoby dorosłej, a świetną zabawa dla
dzieci, które nie mogą się ich (zajęć) doczekać.
10) Fakt, są dość drogie.
11) Na ogół dzieci w przedszkolu uczą sie przez rok materiału, który
ja "przerabiam" w ok.8 tyg. Oczywiście, mogą być wyjątki, ale one zalezą tylko
od osoby nauczyciela.
12) A wszystkich dzieciatych zapraszam do najbliższego ośrodka na BEZPŁATNĄ
LEKCJĘ POKAZOWĄ.
13) A tu można znaleźć więcej info:
www.helendoron.com.pl
14) Sorry, ale nie umiem wklejać linków.
15) Jak ktoś ma jeszcze jakieś pyt. - zapraszam. Ale zaglądam tu raczej
wieczorami.
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Szatan
Kasiu!
Tak, tak. Sobie myślę, że dla Witka to teoria i zabawa "intelektualna". Dzieci
bywają zafascynowane niewypałami. Dorośli (zwykle) wiedzą, że są bardziej
bezpieczne zabawki.
Ściski i dzięki za odwagę. Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Ciekawe scenariusze (wygrzebane w necie)
Scenariusz zajęcia adaptacyjnego dla dzieci nowoprzyjętych do przedszkola -
dzień II

Temat: „Moje zwierzątko” – spotkanie w sali

Rodzaj: zajęcia adaptacyjne z elementami pedagogiki zabawy

Forma: praca z całą grupą, indywidualnie

Pomoce: wizytówki, mazaki, masa solna.

Cele:

eliminowanie stresu związanego z rozpoczęciem roku szkolnego – tworzenie miłej
atmosfery
przypomnienie imion
wdrażanie do zgodnej zabawy
zachęcanie do samodzielności (łazienka, toaleta, zmiana obuwia).
zapoznanie z techniką lepienia z masy solnej
Przebieg:

Powitanie w szatni
Zmiana obuwia – zachęcanie do samodzielności
Utworzenie „pociągu” i przejazd do sali
Wypisanie wizytówek
Ustawienie w kole
„Miś krąży – powiedz swoje imię”
przypomnienie imion
„My jesteśmy krasnoludki” - przypomnienie piosenki
Zabawy dowolnie wybraną zabawką
zachęcanie do odkładania zabawek na miejsce
wdrażanie do zgodnej zabawy
„Odszukaj swoje kapcie” - zabawa
dzieci składają na środku sali swoje (jeden) kapcie. Na sygnał nauczycielki
każdy szuka swojego kapcia. – uwrażliwienie rodziców na konieczność
podpisywania dziecięcych rzeczy.
„Pudełko ze zwierzątkami” – zabawa ruchowa
Dzieci siedzą na kolanach rodziców. Na hasło „Z pudełek wychodzą... np. kotki”,
dzieci wychodzą na środek sali naśladując koty. Na słowa „ Zamykam pudełka” –
dzieci wracają do rodziców.
„Moje zwierzątko” – prace plastyczne z masy solnej
mycie rąk, sprzątanie po zabawie.
Pożegnanie przez podanie ręki, zaproszenie na następne spotkanie.

Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: zabawa dla dzieci kolo Makro
zabawa dla dzieci kolo Makro
Witam, jak sie nazywa miejsce kolo Makro w Sosnowcu dla dzieci, taka
jakby figolandia?? Znacie moze stronke tego miejsca?
Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Zabawa dla dzieci
Zabawa dla dzieci
Takie jest to forum. Wystarczy raz wejsc i przeczytac
kilka watkow - na reszte szkoda czasu.
bawcie sie dzieciaki dalej. Nie wiem tylko jaki w tym
sens dla Gazety Wyborczej.
Po co to niby "forum" Gazeto? Wyświetl resztę postów z wątku



Temat: Sale zabawa dla dzieci w Krakowie.
Sale zabawa dla dzieci w Krakowie.
Drogie mamy poszukuje w Krakowie jakies fajne sali zabaw dla dzieci
Jesli znacie jakies fajne miejsca dla maluchów, to prosze piszcie Wyświetl resztę postów z wątku




Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 216 wypowiedzi • 1, 2, 3